Bydgoszcz jest miastem, w którym niewiele się dzieje. Miasto, kilkakrotnie burzone przez rozmaite armie, ma niewiele zabytków. Tu nie ma czego oglądać. I nadal nie będzie, jeśli szybko nie zareagujemy.
W 1992 roku odkryte zostały w centrum miasta pozostałości po starych budowlach. Przez dwa lata archeolodzy prowadzili tam prace odkrywkowe. Z powodu braku pieniędzy na dalsze badania, prace przerwano. Nic się nie działo. 11 lat później teren został sprzedany. Nowy właściciel postanowił wybudować tu hotel. W trakcie prac odkryto jednak fundamenty budowli. Okazało się, ża mają ponad tysiąc lat i są jedyną pozostałością po grodzisku obronnym z XI wieku. Przesuwa to datę powstania Bydgoszczy o 400 lat.
I co w związku z tym? Nic. Resztki fundamentów wywieziono. Budowa trwa nadal. Przypominam, że dzieje się to w mieście, które ma bardzo mało zabytków. Na propozycje rekonstrukcji grodziska "in situ", za pieniądze z Unii Europejskiej, władze reagują nerwowo. W tej chwili robione są wykopy pod fundamenty eleganckiego prostopadłościennego hotelu i wszyscy zainteresowani mają nadzieję, że miejsce, w którym 1000 lat temu stało bydgoskie grodzisko, zostanie jeszcze przed nadejściem mrozów, zalane betonem i wkrótce wszyscy o sprawie zapomną.
W tej sytuacji, rycerze z Kujawskiej Braci Szlacheckiej wraz z pieszymi z "Białego Gryfa" oraz fechmistrzami z "Maksimusa" postanowili złożyć protest u wszystkich możliwych władz, od prezydenta począwszy na wojewodzie kończąc. Ponieważ zrobili to w strojach historycznych, w pełnym rynsztunku bojowym, manifestacja (nielegalna zresztą) zakończyła sie interwencją policji. Bydgoscy rycerze zajmują się rekonstrukcją historyczną, Odtwarzają stroje, broń z wybranych epok, Ćwiczą się w starych sztukach walki, przy okazji ucząc historii. Panowie ci od kilku lat próbują zrekonstruować jak to określają "skromne grodzisko rycerskie" będące dla nich siedzibą, miejscem ćwiczeń a dla
miasta żywym skansenem, stanowiącym niewątpliwie atrakcję turystyczną. Na nic się zdają argumenty, że gdyby tylko miasto zechciało, mogłoby dostać dofinansowanie takiej inwestycji w wysokości 98,5 procent kosztów, że takie przedsięwzięcia powiodły się np. w malutkiej Byczynie, nie wspominając o Poznaniu, czy Gdańsku. Napotykają wszędzie na mur. Nikt ich nie słucha.Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.67)
Wiek: 48 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
O mnie: VJ
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maciej Wasilewski 11.11.2007 10:07
Tu też można napisać parę kąśliwych kawałków :)
Maciej Wasilewski 11.11.2007 01:43
Konflikt między tymi dwoma miastami podtrzymywany jest sztucznie. Jest obecnie irracjonalny. Oba miasta nie są już portami rzecznymi.
Maciej Wasilewski 10.11.2007 23:40
Zgadzam się z przedmówcą. Gdyby nie to, że się tu urodziłem i że czasem coś tu się - mimo oporu środowiska- udaje, to wogóle bym tu nie wracał. Mieszkałem w Warszawie, Gdańsku - za każdym razem jak tu wracam to czuje się jakbym wjechał w bagno sportowym samochodem. Kompletny brak wyobraźni połączony z niechęcią do jakiegokolwiek wysiłku. 80% decyzji jest podejmowanych na podstawie układów niecała reszta merytorycznie i tu jest problem.
Agata Pańczyk 10.11.2007 20:35
"Bo w Bydgoszczy nic nie może się udać." za to zdanie, przepełnione pesypizmem, z chcęcią wlepiłabym Ci minusa. Jest takie... na pewno nie zachęca do odwiedzenia Twojego miasta!
+ za obywatelskość i interwencję. Trzymam kciuki za pozostałości bydgoskiego grodziska... pisz o nim dalej!
Piotr Andrzejak 10.11.2007 20:28
Albo się okaże ze ktoś z władz ma udziały w hotelu
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 10.11.2007 18:51
(+) świetny temat, prawdziwy obywatelski tekst, ja wciąż nie mogę zrozumieć jak to jest możliwe, że po wykopaniu tak fantastycznego znaleziska trzeba jeszcze o nie walczyć. Nie mogę pojąć dlaczego nie może być tak by z automatu takie rzeczy - tereny były chronione.
Macieju informuj nas jak się ta sprawa dalej potoczy.
Maciej Wasilewski 10.11.2007 16:37
Łatwiej jest nic nie robić, bo za to jeszcze nikt nikogo nie posadził.
Marek Bonarski 10.11.2007 16:06
wspaniałe znalezisko, wielka szkoda, że włodarze miasta nie czują potrzeby zachowania dla potomności tego odkrycia... Oczywiście plus za świetny obywatelski tekst
Marcin Nowak 10.11.2007 13:02
Nie pozwalam!!
Dobry, obywatelski tekst!
Michał Tuszyński 10.11.2007 12:59
Plus za naświetlenie ważnego tematu...
Ignorancja władz samorządowych nie zna granic.
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)