Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15642 miejsce

Śladami Marzeń. Przygotowanie do azjatyckiej podróży. Część I

Czy nie każdy z Was marzy o podróżach? Myślicie czasami co zabrać, jak się przygotować do wyjazdu? Zapoznajcie się z naszym poradnikiem, który pomoże wam zrealizować waszą podróż Śladami Marzeń!

Waluty - najważniejsze to mieć poczucie bezpieczeństwa / Fot. Jaśmina JureckaŚladami marzeń. Azjatyckie smaki, robaki i przysmaki. Relacja z przygotowań do podróży po Azji południowo-wschodniej

Wydawało się, że mamy tyle czasu na przygotowania do wyjazdu, gdy
po 3 miesiącach szukania, oczekiwania i już momentami frustracji 21 marca udało się nam kupić wymarzony bilet z Budapesztu przez Kair do Kuala Lumpur i to jeszcze w międzylądowaniem na tankowanie w Bangkoku. A tutaj proszę 10
lipca ruszamy w podróż życia, a rozpoczynamy ja z linią lotniczą Egipt Airlines.

Przygotowania na taką wyprawę mimo że niezwykle przyjemne, to jednak pochłonęły nas bez reszty i momentami okazały się trudniejsze niż mogliśmy to przewidywać. Dzień po dniu przybywało nam wiedzy na najróżniejsze tematy, staraliśmy się przygotować merytorycznie do wyprawy, a wszystko rozpoczęliśmy właśnie od studiowania książek, relacji w internecie oraz spotkań z osobami, które to doświadczenie już posiadały. Bynajmniej nie chodzi tu o turystów wyjeżdżających ALL INCLUSIVE, którzy poza basenem hotelowym nie widzą nic. Przecież nasza podróż opierać się będzie a pokonywaniu nieprzetartych szlaków i przede wszystkim smakowaniu najbardziej odjechanych przysmaków Azji południowo-wschodniej.

Wątek kulinarny towarzyszy nam od początku wspólnego podróżowania, zawsze uwielbiamy się na chwilę zatrzymać, po to, aby poczuć zapach, smak, i nacieszyć oczy wspaniałymi kolorami i wyglądem potraw. Kuchnię azjatycką, uchodzącą za jedną z najlepszych na świecie mamy jednak ochotę poznać w wersji extreme. Smażone tarantule, pieczone chrząszcze, najróżniejsze jądra, wędzone szczury i endemiczne gatunki krabów to tylko malutki ułamek tego, co czeka na nas w Azji. Jaśminka będzie fotografować i opisywać walory smakowe, a Labi niczym prawdziwy student nie zmarnuje niczego i będzie jadł, jadł i jadł....!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

W Tajlandi to prawda, opłata wynosi 150BTH za transakcję. W Indonezji nie pobierali prowizji, ale ich karty często nie działały. zapraszamy na www.sladamimarzen.pl i naszego FP na Facebooku. :) Polubcie naszą stronę i śledzcie nasze przygody na bieżąco!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powodzenia! Na pewno będzie wspaniale, róbcie notatki i napiszcie książkę... może kucharską :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta.K
  • Danuta.K
  • 10.08.2012 17:40

nieprawda, jeżeli chodzi o Alior Bank z pobieraniem pieniędzy z bankomatów na całym świecie za darmo! Będą tłumaczyli, że jest to prowizja tamtejszego banku, efekt jest taki że pobór pieniędzy z bakomatu jest płatny !. W Tajlandii prowizja jest na ogół tała niezależna od wybranej kwoty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.