Facebook Google+ Twitter

Ślady na piasku. Losy polskiej rodziny kresowej

Żeby streścić jednym zdaniem tę książkę wystarczyłoby napisać, że przedstawia typowe kresowe polskie drogi. Drogi zwykłych ludzi, na których uwzięła się wielka polityka i wielka historia.

 / Fot. wydawnictwo Świat ksiązkiPodtytuł tej książki "Z Tarnopola do Argentyny. Kresowa rodzina w wojennej zawierusze” zwiastuje nam jedną z tych polskich, kresowych historii, o których do niedawna jeszcze nie mówiono, które nie były mile widziane w druku, o których więc opowiadano jedynie w rodzinnych gronach. Historia Polski składa się z milionów takich właśnie pojedynczych historii, często niezapisanych, często zapominanych czy ignorowanych przez kolejne pokolenia. Te zapamiętane i zapisane są dla nas kolejnym materiałem, dzięki któremu możemy poznać nowe fakty czy znaleźć dowody na potwierdzenie hipotez stawianych przez historyków.

Historia rodziny Hoffmanów do takich należy. Wprawdzie nie zawiera niczego dla historyków nowego, jednak jest jedną z tych relacji, która pokazuje tragizm rodzin polskich w czasie wojny. Ale nie tylko wojenne losy rodziny Hoffmanów zapełniają karty tej książki. Ewa Krystyna Hoffman-Jędruch opisała losy całej swojej rodziny. Losy polskiej inteligencji kresowej, jej codzienną walkę o utrzymanie wysokiego poziomu życia, pracę dla dobra ogółu, starania o dobre wychowanie dzieci, wreszcie samą Polskę dwudziestolecia międzywojennego.

Kolejnym, jakże ważnym bohaterem książki jest przedwojenny Lwów i Tarnopol, dwa zapomniane już, polskie miasta i obyczajowość w nich panująca. Są więc Ślady swoistym przewodnikiem po przedwojennym Lwowie. Świat ten, jakże barwny i już nam obcy, przerwał wybuch wojny. Ojciec Autorki zostaje zamordowany w Katyniu, matka zaś, wraz z babcią, wywieziona do Kazachstanu. Dzięki ludzkiemu odruchowi enkawudzisty, Autorce dane jest zostać we Lwowie pod opieką brata matki. Jest to dla niej ocalenie. Jako osiemnastomiesięczna dziewczynka nie miałaby szans na przeżycie w trudnej radzieckiej rzeczywistości polskich zesłańców. Wreszcie po wojnie matce udaje się odnaleźć swą córeczkę i zamieszkać z nią najpierw w Anglii, potem w Argentynie.

Czytając Ślady mamy wrażenie, że skądś znamy tę historię. Nic dziwnego, jest ona typowa dla losów Polaków, którzy zamieszkiwali Kresy Wschodnie. Oni to jako pierwsi poddani byli sowieckim represjom, jako element niepewny, buntowniczy, wreszcie jako Polacy, którzy gnębić mieli rosyjskojęzyczne narody. Z tego więc względu nie losy zesłanych kobiet, ich ucieczka do armii Andersa i dalsze życie w II Korpusie, nie są czymś dla polskiego czytelnika nowym. Prawdziwe w tej książce ciekawym jest spojrzenie na życie elit przedwojennego Lwowa, na lwowską okupację i próby przeżycia w tym mieście, mieście, w którym Polakom zagrażał nie tylko okupant, ale i ukraiński sąsiad.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.