Facebook Google+ Twitter

Slash - eksperymentalny powrót

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-05-20 20:30

Slash-Slash czyli nowa płyta byłego gitarzysty Guns & Roses. Slash uderzył od innej strony. Zaprosił do nagrania krążka wiele gwiazd muzycznej branży m.in. Fergie, Ozzy'ego Osbourne'a, Lemmy'ego Kilmeister'a czy Adama Levine'a.

Okładka / Fot. Materiały promocyjneNowy album Slasha, który pojawił się 6 kwietnia w sklepach, skupił wokół siebie liczne zainteresowanie fanów artysty jak i przypadkowych ludzi, którzy lubią dobrą muzykę. Łączy kilka stylów muzycznych, ale postrzegany jest jako typowy rock & roll.

To dzięki gościom płyta nabiera specyficznego charakteru i klimatu. Przez płytę przechodzi się jak przez górski potok, który jest czasem spokojny i delikatny niczym utwór "Gotten" z Adamem Levinem (Maroon 5), lecz powoli przeistacza się w bardziej rwący i drapieżny jak
"Beutifull Dangerous" z Fergie (Black Eyed Peas), aż swoje zwieńczenie zawiera w szybkim i morderczym "Doctor Alibi" z Lemmym Kilmeisterem (Motorhead).

Płyta spotkała się w środowisku muzycznym z podziwem i zachwytem wywołanym niezmiennym stylem Slasha, ale również gorzkim smakiem krytyki odnoszącej się do przesadyzmu wynikającego z licznej grupy gości i dużej rozbieżności stylowej oraz płytkości płyty i wysokiej komercji.

Płytę można określić jako dobrą, wartą odsłuchania. Ma kilka słabych stron, ale za to dużo mocnych. Porównać ją można do projektu "Probot" Dave'a Grohla, który również zgromadził dużą grupę artystów rockowych na jednym albumie.

Fajnie jest posłuchać wielu gwiazd rocka na jednym krążku. Ciekawe czy polskie zespoły rockowe będą kiedyś chciały przeprowadzić taki eksperyment? Miejmy nadzieje że tak :)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.