Facebook Google+ Twitter

Śląsk - Dundee. Relacja z meczu w krzywym zwierciadle

Śląsk był lepszy, bo wygrał. Szkoda tylko, że nie udało się "wcisnąć" więcej bramek. Zapraszam na relację z przymrużeniem oka.

Piłkarze Śląska Wrocław : Rok Elsner (P),Tadeusz Socha (2P) i Dariusz Pietrasiak (L) oraz Zawodnik Dundee United ,Willo Flood (C) podczas meczu drugiej rundy eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Europejskiej , rozegranego 14 lipca we Wrocławiu. / Fot. PAP/Adam HawałejBojąc się kolejnej kompromitacji polskiego zespołu łyknąłem szklaneczkę szkockiej whisky, by oglądać mecz drużyny wrocławskiej z drużyną ze Szkocji. Ale i tak pewny byłem, że Śląsk nie przegra tego meczu. Wskazywały na to chociażby statystyki. Od 24 lat Śląsk nie przegrał meczu w europejskich pucharach. Że nie startował w tym czasie w pucharach? Oj tam, oj tam, nie bądźmy tacy drobiazgowi.

Mecz się zaczął. Śląsk w mocno rezerwowym składzie. Jakby co, zawsze będzie się można wytłumaczyć z ewentualnej porażki. Pyk,pyk,z nóżki na nóżkę, jedna akcja, druga akcja, dwa strzały i gdyby nie bramkarz Śląska byłoby pozamiatane. Minęło 15 minut i mieliśmy więcej akcji niż w całym meczu Wisły Kraków.

Gancarczyk przyładował piłką obok bramki, ale wstydzić nie ma się czego. Christian Diaz błyszczy formą, błyszczy też łysina obecnego na trybunach Franciszka (Dyzmy) Smudy. Cieszy się Franciszek, że kamery go widzą, oj cieszy się mocno. My się mniej cieszymy, że widzimy jego. Duchowy ojciec polskiej piłki nożnej "kiełczy" się do mnie z telewizora. Koszmary w nocy gwarantowane.

Rezerwowi Śląska grają jak umieją, a że niewiele umieją to i tak właśnie grają. I tak niejeden trener pozazdrości takiej rezerwy. Nawet podania są. Goście wyraźnie grają z szacunkiem do Śląska. Widocznie wiedzą, że Śląsk od 24 lat nie przegrał meczu. Ale mecz i tak o klasę lepszy niż ten Wisły Kraków. Zwłaszcza, że Wrocław prowadzi od pierwszej minuty meczu. W liczbie mieszkańców prowadzi: 630 000 tysięcy do 170 000. I tramwajów mamy więcej.

Mieliśmy nadzieję, że słynący ze skąpstwa Szkoci również i dzisiaj pokażą nam swoje skąpstwo i w pierwszej połowie się nie zawiedliśmy. Na razie głównym wydarzeniem jest to, że nic się nie wydarzyło.

Przerwa. (Sędzia mówi, że albo dostanie podwyżkę albo sam zaraz będzie bramki strzelał)

Druga połowa zaczęła się o czasie. Sędzia stoi w blasku zachodzącego słońca. Gwizdek mu się błyszczy jak gwiazda szeryfa z dzikiego zachodu. Pełen szacun. Solidnie zasłużył sobie na strzelenie gola. Ale nic z tego. Sędzia pozwala pograć Szkotom. Ci pokazują swoje skąpstwo.
Szkoci rozwinęli skrzydła. Nic się nie dzieje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Świetne. Widziałem wczoraj pomarańczowych kibiców. Wsiedli do 113 i walili otwartymi dłońmi w szyby, śpiewając coś zupełnie niezrozumiale. Kojarzą się z kibicami holenderskimi przez te stroje...

Byłem bardzo zaniepokojony, bo przecież premier ostatnio walczył z kibolami i nie wiadomo było, czy fani Śląska Wrocław nie dostaną mandatów za skandowanie haseł antyrządowych, np. Donald Dundee, czy jakoś tak. Na szczęście nic takiego się nie stało!

Komentarz został ukrytyrozwiń

hahaha

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doskonałe : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

o tak! jak najwięcej takich relacji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.