Facebook Google+ Twitter

Śląsk gubi punkty, Tarasiewicz nie myśli o spadku

Wiosenny kryzys w Śląsku Wrocław trwa. Spotkanie z Koroną Kielce miało przerwać passę 5 meczy bez zwycięstwa, ostatecznie zakończyło się remisem 1:1.

 / Fot. Grzegorz Hawałej/PAPEkipa Ryszarda Tarasiewicza w pięciu meczach po przerwie zimowej zdobyła zaledwie trzy punkty. Wrocławianie po raz ostatni ligowe zwycięstwo odnieśli w grudniu ubiegłego roku. Mecz z Koroną Kielce miał to zmienić, jednak w słabym widowisku przed własną publicznością piłkarze w zielonych strojach zdołali jedynie uratować remis.

Wynik sobotniego spotkania w 27. minucie otworzył Pavol Stano, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową umieścił piłkę w bramce Śląska. Zdobyta przez przyjezdnych bramka nie spowodowała jednak zbytniego ożywienia na boisku. Śląskowi nie pomógł nawet fakt, że od 37. minuty grał z przewagą jednego zawodnika (za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Artur Jędrzejczyk).

Wyrównująca bramka padła dopiero w 55. minucie. Wrocławianie poprawnie wykorzystali stały fragment gry i po podaniu Madeja kierunek lotu piłki zmienił Piotr Celeban i to właśnie on zapisał na swoim koncie drugie trafienie w tym sezonie. Na nieco ponad 20 minut przed końcem spotkania arbiter wyrównał liczbę zawodników na boisku, czerwony kartonik ujrzał Vuk Sotirović. - Absolutnie się nie zgadzam (z czerwoną kartką - przyp. red.). Uważam że to było na żółtą kartkę. Sędzia nie widział (tej akcji), pytał się bocznych. Boczny, który był bliżej mówił żółta, a ten przy ławkach mówił czerwona. Ja nie wiem jak on przy ławce mógł widzieć - zastanawiał się po meczu Serb.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

- Myślę, że w jedenastu byśmy ten mecz wygrali, ale się nie udało. Natomiast punkt na wyjeździe jest punktem i trzeba go szanować - wyraził swoje zadowolenie Marcin Sasal, trener Korony Kielce.

Śląsk Wrocław - Korona Kielce 1:1 (0:1)

Składy:
Śląsk Wrocław: Kelemen, Szewczuk, Celeban, Pawelec, Wołczek, Madej, Sztylka, Ćwielong (83' Ulatowski), Łukasiewicz, Mila, Sotirović

Korona: Małkowski – Jędrzejczyk, Hernani, Stano, Mijailović, Sobolewski, Wilk, Vuković, Lech (40. Markiewicz), Kaczmarek, Tataj (46' Zieliński, 82' Kiełb)

Kartki: Ćwielong (64'), Szewczuk (65'), Madej (65'), Sotirović (69' cz) – Jędrzejczyk (14', 36'), Małkowski (38'), Markiewicz (81')


Po 22. kolejce rozgrywek Ekstraklasy Korona Kielce z dorobkiem 23 punktów zajmuje 11. lokatę w tabeli, Śląsk z 26 punktami plasuje się na 9. miejscu. Na czele tabeli z dorobkiem 47 punktów znajduje broniąca tytułu się Wisła Kraków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciężka sytuacja Śląska Wrocław wynika głównie z terminarzu. Pomimo, że ma 3 pkt przegawi nad ostatnim zespołem to w najbliższych kolejkach będzie jej trudno :cokolwiek ugrać". Następny mecz zagra z aspirującym do gry w europesjkich pucharach Ruchem Chorzów, kolejny z broniącą tytułu Wisłą Kraków. Później czekają Śląsk boje z GKS-em(jeszcze marzy o premiowanej pozycji), Zagłębiem(mogą zdobyć punkty), Lechem(celującym w mistrzostwo). Tak na dobrą sprawę dopiero ostatnie 3 kolejki zdecydują o utrzymaniu- z Piastem, Odrą, Arką. Oczywiście jeśli nie będzie już za późno...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.