Facebook Google+ Twitter

Śląsk - Lech: podział punktów na zakończenie sezonu we Wrocławiu

W ostatnim meczu sezonu 2012/13 na wrocławskim Stadionie Miejskim Śląsk Wrocław zremisował z Lechem Poznań. Mimo zaciętej końcówki żadnemu z zespołów nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

 / Fot. PAP/Aleksander KoźmińskiJuż na początku piłkarze Śląska pokazali, że zależy im na wygranej. W drugiej minucie spotkania doskonałą okazję na otwarcie wyniku miał Łukasz Gikiewicz, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Kotorowski jednak nie dopuścił do tak szybkiej zmiany wyniku. W późniejszym czasie mimo „zwolnienia tempa” pod bramką Lecha aktywny był Piotr Ćwielong.

Kibice Śląska na chwile wstrzymali oddech w 27 minucie, kiedy to po zamieszaniu w polu karnym upadł bramkarz gospodarzy, a futbolówka leciała w stronę Rafała Murawskiego, na szczęście dla zespołu z Wrocławia sędzia dopatrzył się przewinienia i użył gwizdka. Aktywność piłkarzy Lecha wzrastała wraz z upływem czasu na nieco ponad 15 minut do końca pierwszej połowy Łukasz Teodorczyk mocnym strzałem z dystansu zmusił Gikiewicza do efektownej obrony. Jednak już dwie minuty później bramkarz gospodarzy nie zdołał zatrzymać Rafała Murawskiego, który wykorzystując brak porozumienia w szeregach wrocławskich obrońców z kilku metrów wpakował piłkę do siatki.

Lech przed przerwą mógł jeszcze podwyższyć prowadzenie ale Gikiewicz wyczuł Lovrencsicsa i czubkami palców wybił piłkę za linię końcową. Zespoły w strugach deszczu zeszły na przerwę przy stanie 0:1.

Zmiana stron nie przyniosła specjalnych zmian. Wrocławianie ruszyli z pełną para, ale już po kilku minutach para jakby uszła i gra się wyrównała. Oba zespoły co jakiś czas pokazywały się pod bramką przeciwnika, ale akcje te nie przynosiły zamierzonego efektu.

W okolicy 70 minuty oczy kibiców z murawy przeniosły się na sektor gości. Kibice Lecha przygotowali tak „gorącą” oprawę, że w ruch musiały pójść stadionowe gaśnice.

Gdy już wydawało się, że ostatnie w tym sezonie ekstraklasowe spotkanie na Stadionie Miejskim dobiega końca na 7 minut przed spodziewanym gwizdkiem ze znakomitej okazji pod bramką przeciwnika skorzystał Eric Mouloungui, który celnym strzałem doprowadził do remisu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.