Facebook Google+ Twitter

Śląsk na zakończenie sezonu wygrywa z Arką 2:1

W ostatnim ligowym meczu Ekstraklasy Śląsk Wrocław pokonał przed własną publicznością Arkę Gdynia 2:1. Arka mimo porażki utrzymała się w Ekstraklasie.

 / Fot. PAP/Grzegorz HawałejPiłkarze Śląska do ostatniego spotkania przystąpili pewni utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie mający nic do stracenia wrocławianie od pierwszej minuty aktywnie zaczęli nacierać na bramkę Norberta Witkowskiego, jednak w 21. minucie to nie Śląsk, a kibice Arki cieszyli się z pierwszego gola. Po długim podaniu piłkę w bramce gospodarzy umieścił Joël Tshibamba, co wywołało euforię na gdyńskiej ławce rezerwowych, jak i w sektorze gości. Chwilę później Arka mogłaby prowadzić już dwoma punktami, jednak bramkarz Śląska znalazł się tam gdzie trzeba. Do końca pierwszej połowy ponad 7-tysięczna publiczność nie oglądała już bramek.

Po zmianie stron Śląsk zaczął grać nieco ofensywniej, do ataku przesunięty został grający na prawym skrzydle Tomasz Szewczuk, jednak do 77. minuty "wojskowi" nie mogli zmienić niekorzystnego wyniku. W kierunku piłkarzy z Wrocławia z trybun "poleciały" ostre słowa, miejscowi kibice zaczęli wątpić w ambicję swojego zespołu. - Ambicji moim chłopcom nigdy nie brakowało - odpowiadał po meczu Ryszard Tarasiewicz, faktycznie pokazali to we wspomnianej już wcześniej 77. minucie, kiedy rzut rożny wykonywał Sebastian Mila, a tor lotu futbolówki głową zmienił Mariusz Pawelec, tym zapisując na swoim koncie pierwszą bramkę w zawodowej karierze.

Jednak to nie był koniec wielkich emocji przy Oporowskiej. Prowadzenie ekipie ze stolicy Dolnego Śląska w 84. minucie dał serbski snajper Vuk Sotirović, który bez problemu strzałem z dystansu pokonał Witkowskiego.

Śląsk utrzymanie w lidze zapewnił sobie już w ubiegły wtorek wygrywając z Piastem Gliwice, jednak piłkarze i działacze Arki o swój byt w Ekstraklasie drżeli do ostatnich minut 30. kolejki. Gdynianie utrzymali się w lidze dzięki korzystnemu wynikowi Cracovii w spotkaniu z Piastem Gliwice (1:0 dla drużyny z Krakowa, bramkę w 90. minucie strzelił Bartosz Ślusarski). Swojego zadowolenia z utrzymania nie dumny ze swojego zespołu Dariusz Pasieka - wiem, że jutro będę miał kaca, ale na pewno nie moralnego - żartował po meczu rozradowany szkoleniowiec Arki Gdynia.

Ostatecznie z dorobkiem 36 punktów Śląsk Wrocław zajął 9. lokatę, Arka z 28 punktami na koncie uplasowała się na 14 miejscu. Tytuł Mistrza Polski wywalczył Lech Poznań, a z Ekstraklasą pożegnają się kluby z Wodzisławia Śląskiego i Gliwic.

Śląsk Wrocław - Arka Gdynia 2:1 (0:1)
Bramki: Pawelec 77', Sotirović 84' - Tshibamba 21'
Kartki: Spahić, Mila, Socha - Tshibamba, Mrowiec, Budziński

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo Śląsk i gratulacje dla Arki, której udało się utrzymać w Ekstraklasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.