Pozycja materiału w rankingach:
Komplet kibiców obejrzał piątkowe spotkanie pomiędzy Śląskiem Wrocław a warszawską Legią. Wrocławianie rozegrali dobry mecz, jednak indywidualna akcja Rybusa zadecydowała o wyniku spotkania. Śląsk uległ Legii 0:1.
Po raz kolejny nie zawiódł nowy nabytek Śląska - Waldemar Sobota. 23-latek pozyskany przed tym sezonem z pierwszoligowego MKS-u Kluczbork popisał się kilkoma ładnymi akcjami za co publiczność nagrodziła go najpierw brawami, a później skandując jego nazwisko.
Kolejną szansę dla Śląska przyniosła 71. minuta. Vuk Sotirović podał do Christiana Diaza, który miał przed sobą pustą bramkę, jednak Argentyńczyk posłał piłkę tuż obok słupka. Chwilę później wrocławianie znów mieli okazję na strzelenie pierwszego gola przy Oporowskiej. Piłkę w pole karne wrzucił Sebastian Mila, pod bramką Marijana Antolovića się zakotłowało, główkował Vuk Sotirović, jednak futbolówka odbiła się od poprzeczki, dobić próbował jeszcze Ćwielong, jednak jego strzał był niecelny.Zobacz także:
Artykuły
(300)
Galerie
(19)
Średnia ocen
(4.67)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ireneusz Mosiczuk 21.08.2010 14:04
Bartek:), przeczytałem na jednym wdechu:). Pewnie, że zapalam maxa:).
Tomasz Mazur 21.08.2010 13:50
Bramek niewiele, ale mecz mógł się podobać. Szybki, dość dużo akcji i walki, zwłaszcza w środku boiska. Kartki trochę posypały się. Przyznam, że Śląsk oglądałem po raz pierwszy w tym sezonie, Sobota - robi naprawdę dobre wrażenie, szybki, z dość dobrą (jak na polską ligę) techniką i dużo widzi. Gdyby tylko Śląsk miał nieco lepszych napastników. Zwłaszcza mam na myśli Diaza, który dużo biega, gdzieś tam strzela...ale niewiele z tego korzyści...bramkowych.
No, a Rybus chyba udowodnił, że zasługuje na miejsce w wyjściowym składzie, podobnie z resztą jak Iwański, który ostatnio zaczynał z ławki.
Choć w takiej dyspozycji, to "Legii w koronie" raczej nie widzę :)
FIS Team Tour. Pięciu Polaków w konkursie! Kwalifikacje dla Ammanna
(odsłon: +1020)