Facebook Google+ Twitter

Śląsk Wrocław: Dudek zostaje, Biliński wyjeżdża, Gancarczyk też?

Piłkarski sezon transferowy w pełni. Śląsk Wrocław ciągle poszukuje bramkarza i graczy ofensywnych, jednak do tej pory poszukiwania te były bezskuteczne. Przerwa zimowa to też dobry czas na przedłużanie kontraktów, bądź sprzedaż zawodników.

Ryszard Tarasiewicz - szkoleniowiec Śląska Wrocław / Fot. Bartosz SenderekWiadomo już, że we Wrocławiu pozostanie Sebastian Dudek. Pomocnik grający w WKS-ie od pięciu sezonów w czwartek podpisał nowy kontrakt który zobowiązuje go do gry w Śląsku przez najbliższe 1,5 roku. Podobne kontrakty już w grudniu podpisali Krzysztof Wołczek i Krzysztof Ulatowski.

Z zieloną koszulką na razie pożegnać się musi Kamil Biliński. 21-letni wychowanek Śląska Wrocław w zeszłym sezonie był gwiazdą Młodej Ekstraklasy. W tym został powołany do pierwszego zespołu, jednak popularny "Bila" nie zyskał zaufania trenera Tarasiewicza i zazwyczaj "grzał ławkę rezerwowych". Początkowo pojawiały się spekulacje, jakoby Biliński maił przejść do drugoligowej Ślęzy Wrocław w której ratowanie aktywnie włączyli się działacze wrocławskiego Śląska. Ostatecznie zawodnik został wypożyczony na pół roku do Znicza Pruszków. Treningi w Pruszkowie Biliński ma rozpocząć już w przyszłym tygodniu.

Nieznane są jeszcze losy Janusza Gancarczyka, którego kontrakt ze Śląskiem wygasa z końcem sezonu. Dziennikarze Gazety Wyborczej dotarli do informacji, że wrocławskim skrzydłowym interesuje się warszawska Polonia. Jeśli zawodnik podpisze kontrakt jeszcze w tym okienku transferowym, możemy mieć podobną historię jak wtedy gdy kontrakt z Legią podpisał Krzysztof Ostrowski - na pół roku zawodnik miał trafić do rezerwowej drużyny Śląska, jednak działacze obu klubów dogadali się i "Ostry" od razu mógł zacząć treningi w Legii.

Klub z Oporowskiej ciągle szuka wzmocnień. Poszukiwania nowego bramkarza prowadzone są już od dawna. W ostatnim czasie pojawiły się informacje, jakby Śląsk miał pozyskać na tą pozycję tajemniczego gracza z Bałkanów. Przedstawiciele klubu tych rewelacji nie potwierdzają, ale także nie zaprzeczają. WKS ciągle też prowadzi rozmowy z graczami z Ameryki Południowej, których w ostatnim czasie obserwował Krzysztof Paluszek. Na razie są to rozmowy wstępne, ale być może już niedługo poznamy nieco więcej konkretów.

Czas na personalne roszady Śląsk ma do końca lutego, wtedy podopieczni Ryszarda Tarasiewicza po raz pierwsze w tym roku wybiegną na murawę Ekstraklasy, do tej pory zawodnicy będą trenować w Zieleńcu i na Cyprze.

Źródła: slaskwroclaw.pl [1], [2], slasknet.com, gazeta.pl [1], [2], inf. własne

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.