Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42088 miejsce

Śląsk Wrocław - Zgorzelec Turów. Nie jesteśmy "kelnerami" Koelnera!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-10-17 08:28

Śląsk przegrał wysoko mecz derbowy koszykówki w Zgorzelcu z Turowem 77:56. Wrocławianie grali jednak ambitnie, bez kompleksów i z wielkim zaangażowaniem.

Koszykarze Śląska przez pierwsze dwadzieścia minut meczu we Zgorzelcu grali na parkiecie tak dzielnie, że aż leciały drzazgi. Walczyli o każdy metr parkietu i o każdą jego klepkę. Na początku w niczym nie ustępowali gospodarzom, ale w trzeciej odsłonie zupełnie się pogubili. Turów złapał wiatr w żagle i szybko powiększył przewagę nad Śląskiem. I było pozamiatane.

Goście dysponowali za krótką ławką rezerwowych - nie da się pokonać wicemistrzów Polski, grając jedną piątką. Za komentarz wystarczy fakt, że zmiennicy zrobili w sumie tylko piętnaście punktów. Natomiast rezerwy Turowa rzuciły ich aż czterdzieści trzy.

Pretensji do Śląska mieć nie można. Faworytami meczu nie byli i w ogóle rzadko nimi będą w tym sezonie. Skład zespołu trenera Rajkovica jest, jaki jest, ale to wszystkiego nie usprawiedliwia. Nad skutecznością trzeba pracować, bo druga połowa meczu w wykonaniu Śląska przypominała poziomem lekcję WF-u w szkole podstawowej.

Kolejnym rywalem wrocławian będzie AZS Koszalin, który zajmuje w tej chwili trzecie miejsce w tabeli. Warto się zmobilizować, ponieważ spotkanie odbędzie się w kultowej i wyremontowanej Hali Stulecia. Pojemność tego obiektu zwiększyła się do siedmiu tysięcy. Będzie komplet? Bardzo prawdopodobne i bardzo wskazane. Doping w tej hali zawsze był rewelacyjny, więc kibice robili tam za szóstego zawodnika. A tego właśnie beniaminek ligi potrzebuje, bo:

- nie da się pokonać kolejnych przeciwników grając bez wsparcia ławki rezerwowych
- nie można marzyć o wygranej przy 35% skuteczności z gry
- nie idzie myśleć o zwycięstwie, jak się trafia trzykrotnie za trzy punkty na dwadzieścia pięć prób, a nie ma komu zbierać z tablicy

Przed Śląskiem wiele pracy i spora presja, bo oczekiwania fanów są spore. Osobiście wierzę, że wrocławska ekipa pokaże jeszcze "kosza na niezłym poziomie" i zamknie usta niektórym kibicom, którzy mówią, że 17-krotni mistrzowie Polski będą w tym roku dla rywali w Polskiej Lidze Koszykówki "kelnerami" Przemysława Koelnera.

Tomasz Armuła (armulatomasz.wordpress.com)



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.
( )

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.