Facebook Google+ Twitter

Śląska piosenka też może być hitem

Pierwszy festiwal śląskich szlagierów odbył się w Rybniku. Grad Prix festiwalu otrzymał zespół Piekarskie Trio, specjalne wyróżnienia kapituła konkursu przyznała Joannie Bartel oraz Mirkowi Szołtyskowi, za piosenkę „Wspomnienie o Józku".

I Festiwal Śląskich Szlagierów / Fot. Magdalena Foltys- Popularność śląskich szlagierów wzrasta, w tej kwestii zgodni są wszyscy, jednak najlepszym zobrazowaniem ich popularność są koncerty zespołów wykonujących ten gatunek muzyczny. Szczególnie cieszy mnie, że na koncertach pojawia się coraz więcej młodzieży - mówi Mirek Szołtysek.

Pierwszy festiwal śląskich szlagierów odbył się w niedzielny wieczór w Teatrze Ziemi Rybnickiej. Liczba osób, które chciały uczestniczyć w tym niezwykłym koncercie była tak duża, że organizatorzy zdecydowali się zorganizować drugi koncert w tym samym dniu. Jednak to podczas pierwszego koncertu odbyła się gala rozdania nagród i grad prix festiwalu dla najlepszego zespołu.I Festiwal Śląskich Szlagierów - zespół De Facto / Fot. Magdalena Foltys

Do konkursu stanęło osiem grup. Wśród nich były takie zespoły jak: Kameleon, Śląskie Szwagry, De Facto, Kamraty, Baba z Chłopym, Bajery i Piekarskie Trio. Trudną decyzję, któremu z zespołów przyznać nagrodę Grad Prix musiało podjąć jury w składzie: przewodnicząca - Joanna Bartel, Adam Świerczyna, Piotr Szolc, Jacek Bombor i Michał Rudziński. Jury po długich i burzliwych obradach wybrało zwycięzców.

Trzecie miejsce zajął zespół De Facto, zaszczytne drugie miejsce przypadło zespołowi Bajery, pierwsze miejsce na podium zajął zespół Baba z Chłopym. Jednak wciąż niewiadomą było, który zespół zdobył Grad Prix festiwalu. Po chwili napięcia dyrektor Miejskiego Centrum Kutry w Rybniku odpowiedział na to pytanie. Grad Prix pierwszego festiwalu śląskich szlagierów zdobył zespół Piekarskie Trio. Jednak organizatorzy przygotowali jeszcze kilka nagród niespodzianek dla artystów. I Festiwal Śląskich Szlagierów / Fot. Magdalena Foltys

Nagrodę specjalną otrzymał Mirek Szołtysek za piosenkę „Wspomnienie o Józku Poloku”. - W tak ważnym dniu nie możemy zapomnieć o naszym rybnickim artyście, którego niestety nie ma już z nami - mówił dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Adam Świerczyna, wręczając nagrodę nagrodę.

- Nie wstydźmy się wzruszenia i łez. Jednak ja nie jestem autorem tekstu ani melodii. Gdy zmarł Józek zadzwonił do mnie pewien mężczyzna z Rybnika, który powiedział że napisał tekst do piosenki. I czy byłbym nim zainteresowany. Przysłał mi go do domu, ja przeczytałem ten tekst. Można powiedzieć, że w 50 proc. go poprawiłem, ze względu na duży żal do Pana Boga zawarty w tekście. Tak to ten pan czuł i tak napisał.

Tekst został zmieniony, ale autor powiedział krótko tą piosenkę zaśpiewa tylko pan. Jeżeli nie pan ją zaśpiewa, to nikt jej nie zaśpiewa. Wysłał mi list i właśnie tam było napisane, że piosenka jest dla mnie. Ja mu obiecałem że ją nagram i tak zrobiłem. Wykonałem utwór na jego życzenie. Pan Mieczysław był już bardzo schorowany, wysłuchał tego utworu i wkrótce zmarł - mówił Mirek Szołtysek o piosence „Wspomnienie o Józku”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.