Facebook Google+ Twitter

Śląskie na wyciągnięcie ręki - Brenna

Cytując polskie porzekadło „cudze chwalicie swego nie znacie”- uważam, iż Śląsk jest naprawdę urokliwym zakątkiem Polski. Na Śląsku istnieje wiele miejsc, które warto zobaczyć i ciekawie spędzić np. urlop. Ja osobiście preferuję górskie, śląskie klimaty, dlatego moja konkursowa opowieść dotyczy Brennej. Jest to miejscowość w Beskidzie Śląskim.

Mój mąż Joachim na szlaku górskim w Brennej / Fot. Wioleta TkaczykNa początek nieco mojej poezji:

Turystka w Beskid Śląski zawitała
Brenna swym pięknem ją oczarowała;
śpiewem ptaków,
wonią kwiatów,
słońca blaskiem,
pachnącym laskiem,…
Brenna na piknik zaprasza, na wspólna przyrodniczą wyprawę;
Na łąkę, na zieloną trawę.
Brenna to przyrody skarbnica,
każdy się nią zachwyca!
Gdy do Brennej zawędrujesz
w sercu radość na pewno poczujesz!

A, ja miłośniczka górskich voyage, w sierpniu 2008 r. wraz z mężem spędziłam 10 dni w przepięknym Beskidzie Śląskim. Wypoczywałam bardzo czynnie w malowniczej górskiej krainie Brennej! Każdy dzień mojego pobytu upływał bardzo interesująco, wypełniony był licznymi atrakcjami. Tak, wiec nie sposób było się nudzić! Nawet aura dopisywała! A, że jestem zapaleńcem wypraw w góry zdobyłam prawie wszystkie otaczające szczyty Brennej.

Udało mi się wejść m.in.: na Błatnią, Salmopol. A jaka euforia zapanowała, kiedy własnymi siłami dotarłam na Równicę. Oczywiście wędrowałam z całym niezbędnym ekwipunkiem, a po drodze „wchłaniałam” ogromne ilości leśnych borówek. Ich rozmiary, no i smak był imponujący!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.