Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33301 miejsce

Śląskie niebo

Współautorzy: Barbara Podgórska

Na kanwie przepisu Pani Weroniki Chilmon na smakowite kołduny, wywiązała się pasjonująca dyskusja mistrzów rondla i patelni. Pan Kornelius-Benjamin Wyppich rzucił temat Schlesische Himmelreich. Przypadkiem znamy!

 / Fot. Z archiwum autorówPodajemy zatem przepis na szalenie atrakcyjną i apetyczną potrawę z "repertuaru" tradycyjnej kuchni śląskiej, niegdyś bardzo popularną, znaną pod nazwami: "Śląskie niebo", "Śląskie królestwo niebieskie", czy nawet "Śląski raj". Już żartobliwa nazwa sugeruje, że była ona uznawaną za specjał, serwowany nie codziennie. Danie jest niezwykle łatwe w przygotowaniu, zasadza się bowiem na kilku prostych i dostępnych składnikach, a sama receptura nieskomplikowana nawet dla początkującego amatora "parszczenia". Za to rezultaty oraz wrażenia smakowe i zapachowe niezapomniane. Gwarantowany sukces pani domu!

 / Fot. Z archiwum autorów
"Śląskie niebo"
50 - 75 dag wieprzowiny świeżej, peklowanej, albo wędzonej (karczek, schab, baleron, boczek, golonka, ogonówka), 1l. wody, po 25 dag suszonych owoców(plastrów jabłek, połówek albo całych gruszek, śliwek bez pestek), 1 cebula, 2 łyżki masła, 2 łyżki mąki pszennej, cukier, sok z cytryny, odrobina startej skórki cytrynowej.

Suszone owoce namoczyć przez noc w 1/2 l. zimnej wody. Wieprzowinę świeżą włożyć do 1 l osolonego wrzątku, wieprzowinę peklowaną albo wędzoną - do wrzątku bez soli. Dorzucić obraną cebulę. Gotować mięso przez 1 godzinę, dodać namoczone owoce z płynem, i razem dogotować. Odcedzić (wywar zachować), mięso pokroić na plastry albo duże kawałki. Z masła i mąki sporządzić jasną zasmażkę, rozprowadzić wywarem, doprawić do smaku cukrem, solą, utartą skórką i sokiem z cytryny. Wywar można również zagęścić mąką kartoflaną rozbełtaną w odrobinie wody. Włożyć do zagęszczonego wywaru owoce i pokrojone na plastry mięso. Podawać z kluskami śląskimi "biolymi" lub "czornymi", kluskami z mąki pszennej, kopytkami, makaronem, albo gotowanymi ziemniakami piure.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Szanowny Panie Kornelisie! dzielujemy za mile slowa uznania. A do zdjęcia to wystapilo to, co bylo pod reka. Mysle, ze wsponymi silami, z Pania Weroniką stworzymy internetowa kuchnie sląska, jakiej jeszcze swiat nie widzia;. Te slowa prosże traktowc jako lekką przesadę. Z akcentem na lekką! Pyrsk!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam serdecznie państwa Podgórskich- rzeczywiście z wielką radością muszę stwierdzić, że znacie Państwo tą wspaniałą potrawę. Rzeczywiście i dokładnie podaliście nawet recepturę tego dania, jednakże proszę mi wierzyć, że robię to danie tak jak Państwo opisują i tak jak ja go jeszcze z domu znam, ale jest jeden warunek: na państwa pięknym zdjęciu w spodeczkach znajdują się suszone owoce ze sklepu. Ja robię to danie z owoców nie pochodzące z suszarni przemysłowej, gdzie owoce dodatkowo poddawane są oparom siarczannym, celem zapobieżenia zgnilizny i psucia się. W starych receptach mojej mamy jest podane, że stosuje się owoce suszone w piecu tz. pieczki. Proszę zobaczyć również mój artykuł pt.
Raj śląski- palce lizać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ile Waszmość masz pasji? Pisanie, godka śląsko, przyroda, historia, geologia, kuchnia, Napisz Waść nową książkę kucharską! Swoją drogą, zastanawiam się, czy by nie zgłosić poprzednich książek kucharskich do top book silesia http://www.booktopsilesia.ciniba.us.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=156:sownik-gwar-lskich&catid=3:propozycje-internautow&Itemid=12

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niebo w gębie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aż głodna zrobiłam się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.