Facebook Google+ Twitter

Sławomir Mrożek opowiadał w Warszawie o swoich "Dziennikach"

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-10-01 18:27

4 tysiące stron liczą "Dzienniki" Sławomira Mrożka, które od jesieni przyszłego roku zaczną ukazywać się w Polsce. Zapiski obejmują lata od 1962 do 1989 roku.

Mieszkający od czerwca ubiegłego roku w Nicei pisarz przybył do Warszawy, gdzie spotkał się z dziennikarzami. Przyznał, że jest to miejsce, w którym się w tej chwili czuje najlepiej i wskazał na dziennik Andrzeja Bobkowskiego, z którego czytelnik dowie się jakie były motywy ponownego wyjazdu pisarza z Polski.

Sławomir Mrożek przyznał, że po przebytym udarze mózgu i afazji, przestał pisać. Także już nie rysuje. Jak mówi - jedyne, co mu pozostało - to czytanie. Pytany o to jak żyć, Sławomir Mrożek odpowiada, że sam przez kilkadziesiąt lat pisania szukał odpowiedzi na to pytanie i jej nie znalazł. Teraz uważa, że już nigdy się tego nie dowie i myśli, że po prostu należy żyć swobodnie.

Pisarz przyznał, że życie polityczne w Polsce niezbyt go interesuje. Jak mówi - "człowiek z wiekiem obojętnieje i to, co robi Kaczyński czy Tusk - mało go obchodzi".

Pytany o "Dzienniki" Sławomir Mrożek zwraca uwagę, że widać w nich, jak się przez lata zmieniał. "Są okresy kiedy byłem beznadziejny i okresy entuzjazmu na mój własny temat" - mówi pisarz dodając, że zmieniał mu się nawet charakter pisma.

Przygotowaniem "Dzienników" do druku zajmuje się Anita Kasperak z Wydawnictwa Literackiego w Krakowie, która zwraca uwagę, że Sławomir Mrożek prowadził "Dzienniki" przez 27 lat na 3 kontynentach, w kilku państwach i kilkudziesięciu miastach. Pisał je zarówno na maszynie jak i ręcznie. Oprócz zapisków po polsku są także fragmenty zanotowane po francusku i angielsku i nawet po włosku. "Będzie to rozmowa i opowieść Mrożka o samym sobie, a zaskoczy nas ogromna prywatność zapisków" - mówi Anita Kasperak.

Wieczorem w Teatrze Współczesnym w Warszawie (o 19.00) odbędzie się spotkanie z pisarzem, podczas którego zostaną zaprezentowane publiczności fragmenty "Dzienników" oraz - wydanej niedawno - konspondencji z Adamem Tarnem.

Sławomir Mrożek potwierdził, że przygotowywana do publikacji jest jeszcze jego korespondencja z reżyserem tearalnym Erwinem Axerem i ze Stanisławem Lemem. Jak wyjawił - wiele innych listów, wymienianych ze znanymi osobami - spalił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.