Sojusz Lewicy Demokratycznej musiał poprosić bank o prolongowanie spłaty kredytu. Po obniżeniu subwencji z budżetu państwa, partia ma problemy z uregulowaniem zadłużenia. SLD zaciągnęło kredyt na ubiegłoroczną kampanię prezydencką i samorządową.
SLD ma obecnie 2,5 mln złotych długu. Władze partii zdecydowały, że nie wezmą pożyczki na kolejną kampanię. Co gorsza Sojusz spłacił część zadłużenia zaliczką z niedoszłej sprzedaży swojej siedziby na ul. Rozbrat w Warszawie.Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
J.M. 01.06.2011 13:23
Taka partia jaki wódz. Właściwie to nie wódz, ale likwidator. Przy tym wszystkim to niezmiernie śmieszny człowiek; Kusi jabłuszkami, zbiera grzyby na szosie obok lasu. Tak sobie myślę - gdyby wąż z taką skutecznością kusił jabłkiem Ewę - do tej pory spokojnie żylibyśmy w raju, mając Napieralskiego i jeszcze kilku innych - gdzieś daleko, daleko ....
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)