Facebook Google+ Twitter

SLD poprze weto prezydenta ws. ustawy medialnej

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-09-04 10:58

Sojusz Lewicy Demokratycznej poprze weto prezydenta w sprawie ustawy medialnej - zapowiedział Grzegorz Napieralski. Decyzja w tej sprawie zapadła w czwartek podczas posiedzenia zarządu krajowego Sojuszu.

- Po długiej dyskusji uznaliśmy, że musimy bronić mediów publicznych, czyli podtrzymać weto pana prezydenta - powiedział przewodniczący SLD w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia. Zdaniem Grzegorza Napieralskiego, Platforma wycofała się z bardzo ważnych zapisów, które zniszczyły dobrą ustawę.

Grzegorz Napieralski nie zaprzeczył, że w związku z poparciem prezydenckiego weta wpływ polityków na media publiczne będzie wciąż znaczący, a władze podzieli między siebie Prawo i Sprawiedliwość oraz SLD. - Była szansa to zmienić - powiedział przewodniczący Sojuszu. Napieralski wciąż wierzy jednak, że w mediach publicznych będą ludzie profesjonalni, a nie politycy.

Grzegorz Napieralski odniósł się też do projektu specjalnej uchwały upamiętniającej rocznicę najazdu Związku Radzieckiego na Polskę, jaką chce przeforsować w Sejmie PiS. Szef SLD nie rozumie, dlaczego partia Jarosława Kaczyńskiego "darzy niechęcią naszych wschodnich sąsiadów". Zdaniem Napieralskiego należy budować lepsze relacje z Rosją, a nie psuć stosunki z tym państwem tego typu inicjatywami. Dodał, że Polakom udało się pojednać z Niemcami pomimo przykrych doświadczeń z II wojny światowej.

- Apeluję do polityków, aby nie używać historii na użytek kampanii politycznej - powiedział Grzegorz Napieralski. SLD nie poprze zatem projektu uczczenia przez Sejm rocznicy 17 września 1939 w taki sposób.

Gość "Sygnałów Dnia" mówił też o nadchodzących wyborach prezydenckich. Jak poinformował, Sojusz przyjął tryb wyłaniania swojego kandydata na prezydenta. Sojusz wczoraj rozpoczął konsultacje w tej sprawie.

Grzegorz Napieralski odniósł się też do projektów zmiany konstytucji, jakie ostatnio pojawiły się na scenie politycznej. Jego zdaniem pomysł zmian w ustawie zasadniczej wynika z obecnego konfliktu politycznego na linii premier - prezydent i SLD nie ma zamiaru przyłączać się do tego nurtu. - Debata nad konstytucją nie powinna wynikać z impulsów politycznych - powiedział Napieralski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.