Facebook Google+ Twitter

SLD: Ustawa o związkach partnerskich nie zmieni definicji małżeństwa

SLD przygotował projekt ustawy, dzięki której osoby pozostające w relacjach partnerskich będą mogły zarejestrować u notariusza swój związek. Jak stwierdziła Katarzyna Piekarska z SLD, ustawodawca nie może ignorować faktu, że 20 proc. dzieci przychodzi na świat w związkach pozamałżeńskich.

 / Fot. Marcin Obara/PolskapresseW myśl projektu, by umowa była ważna należy zarejestrować ją w USC. Piekarska powiedziała, że Sojusz zrezygnował z zapisu o adopcji dzieci przez związki homoseksualne, bo ustawa nie przeszłaby przez Sejm.

"Pierwszy podobny projekt pojawił się w 2003 r. za sprawą prof. Marii Szyszkowskiej. Ale wówczas nie było klimatu. Wydaje mi się, że po 8 latach debaty na ten temat jest społeczne poparcie dla tej ustawy" - powiedziała posłanka w Radiu TOK FM.

Stwierdziła również, że 16 krajów europejskich przyjęło podobne rozwiązania. SLD wybrało wariant francuski. Zdaniem Piekarskiej osoby żyjące w związkach nieformalnych mają sporo problemów w życiu codziennym, szczególnie zaś po śmierci partnera. "Chodzi o zabezpieczenie: o rentę po zmarłym partnerze, o alimentowanie, gdy związek się rozpadnie. Nie zmieniamy definicji małżeństwa. To jest tylko umowa cywilna zawierana przed notariuszem" - dodała.

Czytaj też: Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna: projekt SLD ws. związków partnerskich jest bez szans

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Póki co - projekt ustawy nie wpłynął do laski marszałkowskiej i wszelkie przedwczesne lamenty, a szczególnie pana Terlikowskiego o dyskryminacji małżeństwa (oczywiście katolickiego) - nie mają racji bytu. http://dkaszubowski.salon24.pl/307581,sld-chce-dyskryminacji-a-terlikowski

Komentarz został ukrytyrozwiń
ela
  • ela
  • 18.05.2011 16:02

Związki partnerskie ? 20 tysięcy dzieci urodzonych przez "samotne matki ".Jest to pewna forma oszukiwania państwa i społeczeństwa. Samotne matki mają ulgi [różne] a de facto żyją w związkach partnerskich i miewają sie dobrze a reszta społeczeńswa dokłada na ich utrzymanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

We Francji nazywa się to PACS - Pacte civil de solidarité czyli Obywatelska Umowa Solidarności, Pakt Solidarności.
Powstał nawet nowy czasownik se pacser - "spaksować się", na wzór se marier - ożenić się, pobrać się.
PACS powstał z myślą o parach homoseksualnych, ale korzystają z niego również związki heteroseksualne.
Głównym powodem decydowania się na PACS, jest możliwość składania wspólnej deklaracji podatkowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.