

Wierszyki o zwierzętach ma napisać Piekarska, a Suski ma zilustrować przedsięwzięcie. Ewentualny dochód ze sprzedaży ksiązki będzie przeznaczony na cel charytatywny.
Dwoje parlamentarzystów pracuje razem w sejmowym zespole przyjaciół zwierząt. Na pomysł wydania książki wpadła Piekarska jeszcze przed wakacjami. - Tekst już praktycznie mam - powiedziała nam posłanka SLD.
Niestety na drodze do spełnienia pojawiają się pewne przeszkody natury partyjnej. - Nie wiem, czy poseł Suski wciąż podtrzymuje swą chęć zilustrowania książki. Dawno nie było okazji porozmawiać o tym. W dodatku dziś w prasie przeczytałam, że premier Jarosław Kaczyński nie lubi przyrody. Mam nadzieję, że mimo wszystko nam się uda, bo miło coś razem zrobić dla innych - powiedziała posłanka Sojuszu. Dodała, że następną komplikacją jest znalezienie sponsora, który zaangażuje się w wydanie publikacji. - Nie chcemy narazić się na zarzuty korupcji - mówi.
Tymczasem Suski twierdzi, że kierownictwo PiS nie będzie stało na przeszkodzie realizacji tego pomysłu. - Cel jest szczytny. Wśród kierownictwa partii nie będzie wzbudzał sprzeciwu, tym bardziej, że sam należę do tego kierownictwa - stwierdził poseł. Zapewnił, że zabierze się do rysowania ilustracji, gdy tylko otrzyma tekst. - Przyznaję, że to trudne zadanie, bo i odbiorca wymagający. Będę miał nastoletniego recenzenta. Jeśli on nie zostawi na mnie suchej nitki, to trzeba będzie rysunki poprawić - powiedział Suski.
Jeśli ta ponadpartyjna inicjatywa wypali, książeczka powinna ukazać się w księgarniach w okolicach świąt Bożego Narodzenia.
AR (APP)