Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49039 miejsce

Śledź po polsku

Kończą się zapusty. Koniec hucznych zabaw i okazji do wyszumienia się, obżarstwa i pijaństwa. W środę popielcową zaczyna się długie panowanie żuru i śledzia.

Niżej podaję dwa przepisy na śledzie, które osobiście przetestowałem.
Śledzie "po staropolsku" wymagają czasu, dlatego do ich sporządzania trzeba się wziąć już. Natomiast śledzie "po polsku" można przyrządzić znacznie szybciej, w ciągu niepełnej godzinki.

Śledź po staropolsku

* 4 piękne śledzie - mleczaki, wymoczyć w zimnej wodzie przez 24 godz. kilkakrotnie zmieniając wodę. Po wymoczeniu ściągnąć z nich skórę, odciąć głowy i ogony, wyjąć i odłożyć mleczka, podzielić na filety i usunąć z nich ości.
* Ułożyć filety w słoju szklanym, przekładając cienkimi talarkami cebuli (2 lub 3 cebule), 10 ziarenkami pieprzu i 6 ziarenkami ziela angielskiego, podzielonym na cząstki listkiem laurowym oraz 5 plasterkami cytryny (bez skórki i pestek).
* Sporządzić sos. 1/4 litra słodkiej śmietany połączyć z sokiem wyciśniętym z 3 sporej wielkości cytryn oraz mleczkiem śledziowym przetartym przez druciane sitko. Dodać ½ łyżeczki cukru pudru.
* Filety ułożone w słoju zalać sosem i potrząsnąć słojem tak, by sos objął filety po czym słój obwiązać papierem i postawić w chłodnym miejscu,
* Po 24 godzinach śledzie są dojrzałe i nadają się na znakomite danie obiadowe podawane z pieczonymi ziemniakami, które można lekko posmarować oliwą i oprószyć kminkiem oraz ewentualnie szczyptą soli.

Prostszy i szybszy przepis:

Śledzie po polsku

Składniki na 4 porcje:
1/2 kg śledzi MATIAS, 3 cebule, paczka rodzynek, 3-4 łyżki koncentratu pomidorowego, cynamon, oliwa.

Etapy przygotowania:

* Śledzie namoczyć w wodzie 2 godziny wcześniej. Osuszyć.
* Śledzie pokroić w paseczki.
* Na patelni rozgrzać kilka łyżek oliwy, dodać pokrojoną w kostkę cebulę, lekko zeszklić. Potem dodać paczkę rodzynek. Na koniec dodać koncentrat pomidorowy i cynamon. Przyprawić do smaku. Przestudzić sos.
* Przekładać naprzemiennie: warstwę śledzi, warstwę sosu, do wyczerpania składników.
Rybka lubi pływać...
Więc...

Na zdrowie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Jolanta Przybylska
  • Jolanta Przybylska
  • 05.12.2010 13:32

Te śledzie sa super i lubię też smarzone i zalane zalewa octowa-pychota na 2-gi dzień!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszardzie, dziękuję :)
Dodałam do Ulubionych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przepadam za rybami, dla mnie Wigilia moglaby byc bez karpia. Ale śledzie uwielbiam, i zawsze mam w lodowce sloiczek tych najprostszych, przygotwanych własnoręznie, z cebulka, olejem i mnóstwem przypraw korzennych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Śledzik extra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Śledzie jadłem dwa razy w życiu ze smakiem. W Szczecinie w barze przy sklepie specjalistycznym na ul. Wojska polskiego. Drugi raz to w Frankfurt a/Mein. Nie znoszę zapachu śledzia. Jem każdą rybę pod warunkiem że sam złowię a kupiona po złowieniu musi być natychmiast zamrożona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W końcu lat pięćdziesiątych zostałem zaproszony na kolację do płk. N. Zastawienie stołu i sztućce już mnie lekko usztywniło. Nie byłem pewien czy dam sobie radę z kolejnością użycia wszystkich sztućcy. Gospodarz zapowiedział - "mamy dziś kolację śledziową". Siedziało nas pięcioro a obsługiwała gosposia zwana babcią. Śledzie były smażone, w oleju, w śmietanie, z jajkiem, chyba z jabłkiem i inne których naliczyłem 8 rodzai. Jakoś to przełknąłem, już nie pamiętam. Jako nieletni nie dostałem żadnego napoju alkoholowego.
Gdybym poszedł na propozycję płk. dziś byłbym emerytem z najwyższej półki, a tak, to tylko siedzę na wysokim parterze.
W przeciwieństwie do swego brata śledzie lubię. Przepisy są b. dobre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To musi być dobre... mniam
Dziękuję za przepisy. Napewno wypróbuję.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzisiaj ok 11. zrobiła żona śledzia po polsku (prostszy sposób). Właśnie jesteśmy po kolacji śledziowej. Wrażenia doskonałe. Poprawione zostały winem półwytrawnym Rosso-Bello. Okazało się to trafne pomimo, że Bello jest zalecane do białych mięs i wędlin. A może dlatego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już przedrukowałem. Jak przyrządzimy, to zobaczymy. Gdyby nie wyszły smaczne, to i tak nie będę mógł wyciągnąć konsekwencji, bo zagwiazdkowałem wcześniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

czyta się smakowicie
Śledzie robi mój mąż ,ale przyznam iz mojej mamy zawsze były dla mnie najlepsze
cebulka+olej+śledzik=przekładane i odstawione na co najmniej 1 dzień.
Taki smak domowy mi przypomina.Mamy już nie ma,ale ten smak przybliża ją bardzo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.