Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17325 miejsce

Śledztwo w sprawie prześladowania aniołów

Angelologią interesuję się od ponad 20 lat. Czytając publikacje z tego zakresu, odkryłam pewien mroczny wątek dotyczący stosunku przedstawicieli Kościoła Chrześcijańskiego do istot niebiańskich, który można śmiało nazwać PRZEŚLADOWANIAMI.

 / Fot. Fra AngelicoAngelologią, czyli nauką zajmującą się pochodzeniem, imionami i zadaniami aniołów interesuję się od ponad 20 lat. Czytając publikacje z tego zakresu, odkryłam pewien mroczny wątek dotyczący stosunku przedstawicieli Kościoła Chrześcijańskiego do istot niebiańskich, który można śmiało nazwać PRZEŚLADOWANIAMI.

Tło przestępstwa

W pierwszych stuleciach naszej ery, po zapanowaniu Chrześcijaństwa, ludzie masowo zaczęli wypierać rytuały pogańskie ze swoich praktyk. Na ich miejsce wkroczyły rytuały anielskie. Wielu bogom i bożkom nadano anielskie imiona i kontynuowano ich adorację w bezpieczny, legalny sposób. Takie zachowanie zostało nagannie oceniony przez duchownych, ponieważ wpływało na osłabienie podstawowych dogmatów wiary. Chodziło głównie o adoracje Jedynego Boga, która często schodziła na plan dalszy. Anielski kult osłabiał ponadto autorytet przedstawicieli kościoła. Pojawił się pewien element rywalizacji pomiędzy duchownymi a aniołami.

W tym okresie każda czynność, praca, którą wykonywali mieszkańcy naszej planety miała, swojego opiekuna w postaci anioła. (Ich liczba waha się od stu tysięcy do czterdziestu dziewięciu milionów wymienionych w żydowskiej kabale.) Dlatego na przestrzeni wieków przedstawiciele kościoła parokrotnie próbowali wyprzeć ze świadomości społecznej kult aniołów.

Prześladowania:

I dowód przestępstwa


Sobór z Laodicei – 363 r. n.e.
Zakazano na nim wielbienia aniołów. Zwracania się do nich z prośbą o pomoc. Można to było robić tylko w trakcie mszy. Duchowni uznali, że tzw. pospólstwu, wystarczy jedna istota niematerialna, w postaci Anioła Stróża. Wolno było ponadto wymawiać imiona, stojących w hierarchii niebiańskiej wyżej niż pozostali Aniołowie, Archaniołów: Gabriela, Michała i Rafała. Prawdopodobnie tylko, dlatego, że w Biblii można znaleźć zapiski na ich temat. Duchowni zostawili sobie kilka aniołów do osobistej ochrony, ponieważ uważali, że częściej niż inni ludzie, narażeni są na atak demonów.

Czy próba zdewaluowania znaczenia aniołów powiodła się? Nie.
A to za sprawą żyjącego na przełomie V i VI wieku Pseudo - Dionizego Areopagity, który wiele zrobił dla aniołów. Na podstawie Pisma Świętego stworzył on wyobrażenie królestwa niebieskiego, w którym sporo miejsca poświęcił aniołom ( wyróżnił dziewięć chórów anielskich.) Traktuje o tym jego dzieło: ”Struktura niebiańskiej hierarchii”. Praca ta stała się jednym z fundamentów życia duchowego w świecie greckojęzycznym. Na Zachód pisma Pseudo-Dionizego Areopagity dotarły za sprawą cesarza bizantyjskiego Michała II, który podarował je cesarzowi rzymskiemu Ludwikowi.
Jeanie Ruland w książce pt. „ Wielka księga aniołów” napisała, że: "Anioły nie straciły nic ze swojej magii i uroku. Rygorystyczne postanowienia soboru nie przyniosły pożądanego rezultatu".

II dowód przestępstwa

Synod w Al.-Lateran -745 r. n. e.
Duchowni ponowili próbę pozbycia się aniołów. Jednogłośnie zadecydowali, że czas istot niematerialnych dobiegł końca. Zabroniono wymieniać ich imiona. Kilkadziesiąt aniołów, na podstawie jednego rozporządzenia, trafiło do strefy zmroku. I tak na przykład, Archanioł Uriel „powędrował„ na kilkaset lat do piekła. Lilith i Naamah zostały uznane za narzeczone szatana. Kościół na niespotykaną skalę zaczął tępić kult aniołów.

Czy tym razem odniósł zwycięstwo? Nie. Anioły otaczano czcią i adoracją równie silną jak przed wiekami. Można powiedzieć, że pokrzywdzeni bronili się zaciekle.

Sprzyjające zbiegi okoliczności wykorzystane przez duchownych

Przedstawicielom kościoła "na pomoc" przyszła epidemia dżumy, która spustoszyła średniowieczną Europę w XIV wieku, zabijając, jak się ocenia, około 1/3 ludności tego kontynentu. Nie pomagały żadne znane w tamtym okresie lekarstwa, jak również prośby o pomoc kierowane masowo do bytów ochronnych. Anioły zawiodły na całej linii.

Mniej więcej w tym samym czasie Franciszek z Asyżu ogłosił potrzebę bezpośredniego kontaktu z Bogiem, bez pośrednictwa aniołów.

W 1512 r. Mikołaj Kopernik obalił pogląd, że Ziemia jest płaskim dyskiem. Jego teoria heliocentryzmu głosiła, że w kosmosie prym wiodą siły natury a nie aniołowie. Dzieło "O obrocie ciał niebieskich" ukazało się drukiem w Norymberdze w 1543r.

III dowód przestępstwa

Inkwizycja

Nastał czas inkwizycji, podczas trwania, której ludzie, oddający część świetlistym istotom, znaleźli się w mniejszości. Niektórzy czciciele aniołów byli prześladowani w takim samym stopniu jak wyznawcy szatana, co prawda też anioła, ale za to upadłego. Palono ich na stosach równie często jak czarownice.

Działalność inkwizycji w większości krajów Europy trwała do XVIII wieku (w Portugalii, Hiszpanii i we Włoszech do XIX w.).

Ponowny renesans aniołów nastąpił wraz z zanegowaniem materialnego podejścia do życia, oraz powtórnym odkryciem ludzkiego wnętrza i duchowości.

Czasy współczesne

Skrucha

Papież Jan Paweł II przeprosił za czasy inkwizycji. Za wszystkie błędy, jakich wtedy dokonano.

W walce przedstawicieli kościoła z aniołami, zwycięstwo tych ostatnich nie dziwi, chociażby, dlatego, że pomijając cały aspekt religijny, człowiek podświadomie staje zawsze po stronie prześladowanych.

Wg. Margaret Nylon autorki książki pt. "Magia aniołów": "Anioły zostały stworzone przez Boga po to, by łączyć się z ludźmi, natomiast religie zostały stworzone przez ludzi po to, by łączyć się z Bogiem".

Kościół Katolicki

We współczesnym Kościele Katolickim o aniołach mówi się rzadko. Wierni poza modlitwą "Aniele stróżu mój", znają jeszcze tylko kilka innych. Z pieśni : "Niech aniołowie zawiodą cię do raju" oraz Hymn "Święty, święty, święty". Najważniejsze jest jednak to, że pamięć o aniołach przetrwała.

Aktualnie można zauważyć ogromne zainteresowanie aniołami, które wyszło poza obszar teologiczny. Trwa moda na figurki, posążki przedstawiające wizerunek świetlistych istot. Poważne wydawnictwa drukują w ogromnych nakładach książki dotyczące naszych „skrzydlatych przyjaciół” Można w nich znaleźć opisy rytuałów anielskich. Pojawiły się także karty anielskie, które mają, podobno, ułatwić nam kontakt z głównymi bohaterami tego artykułu.
Śmiało można powiedzieć, że Era Wodnika bardzo wzmocniła pozycję aniołów. Czas prześladowania minął bezpowrotnie.(?)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pani Grażyno, bardzo dziękuję za ciekawy komentarz. Wymienione przez Panią pozycje również polecam. Pierwszą "w ciemno", bo nie znam. Pani rekomendacja jest wystarczająca:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujące.
Nigdy nie analizowałam kwestii aniołów uważając, że są zapożyczeni z pogańskich czasów, kiedy wierzono w różne różnistości, a co niejako dokumentują pozycje E. Malkowskiego (o tajemniczej prehistorii Egiptu) czy siedmiotomowy cykl 'Kronik Ziemi' Z.Sitchina. Ostatecznie Kościół zaadaptował sporo z pogańskich wierzeń i na przestrzeni 2 tys.lat naprodukował mnóstwo świętych, choć pierwsze przykazanie głosi: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną".
To, że chodzi o fałszywych bogów jest już nadinterpretacją <- co jest wyłącznie moim subiektywnym zdaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irenka, naprawdę wierzysz w rządy Upadłego, no, no...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdy znikąd nie ma pomocy zwracamy się do Boga lub anioła. Szkoda, że głównie rządzi ten upadly.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.