Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7228 miejsce

Ślimacze piękno. Jest co podziwiać

Ślimaki, zw. brzuchonogami, to jedna z najliczniejszych gromad mięczaków. Spotykamy je wszędzie. Zarówno w środowisku lądowym, jak i w morzu i wodach słodkich. Nie opanowały jedynie powietrza. Dla jednych z nas są obrzydliwe, dla innych piękne.

1 z 17 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Na świecie znanych jest około 105 tys. gatunków ślimaków. W Polsce występuje ponad 200 gatunków spośród nich. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Na świecie znanych jest około 105 tys. gatunków ślimaków. W Polsce występuje ponad 200 gatunków spośród nich. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (57):

Sortuj komentarze:

Piwosz
  • Piwosz
  • 02.08.2012 20:00

Aha.Wędliny niemieckie sa również doskonałe ale należy je kupować u małego wytwórcy ,z malej masarni Polskie i niemieckie są na równi smaczne ale niemieckie mniej może takie swojskie.Przykładowo niemieckie salami smakuje mi doskonale.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piwosz
  • Piwosz
  • 02.08.2012 19:55

Od paru ładnych lat sam przyrządzam ślimaki te ogrodowe( są takie same jak winniczki , bardzo podobne) ale tez winniczki .Wymaga to mnóstwo czasu i rowniez pracy .Warto!kiedyś specjalne chodziłem do restauracji by spożyc ten przysmak .Szybko doszedłem do wniosku ,ze aby zjeść ich większą ilość , 15-12 sztuk(za pierwszym podejściem) to zbankrutuje jedząc je tylko i wyłacznie w lokalach gastronomicznych .Można ślimaki już przygotowane kupić w supermarketach .Ja jednak lobie sobie podniebienie polaskotac frykasami .Popijam to zawsze winem , najlepiej deserowym.Jednak w zależności na jakim winie je przyrządzam , to takim winem je popijam.Moi gości 2-3 razu do roku przychodzą na piwo a delektują się tymi ślimakami i popijając oczywiście winem.Później oni mnie zapraszają np. na jagnięcinę i tak w kółko .Wtedy najlepiej mi ona smakuje z wytrawnym czerwonym winem Jednak uwielbiam wszystkie tokaje .Najczęściej potrawy popijam piwem, nie koniecznie jasnym.Jest mnóstwo niemieckich , czeskich piw ciemnych a w Polsce ,Portel .Koźlak.Oczywiście są rowniez smaczne piwa bezalkoholowe (0, 1 5) ale je pije na co najmniej 1-2 godzin przed jazda samochodem gdyż po piwie jest charakterystyczny zapach i nie chce dmuchać w balonik. .Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale ja jeszcze na Pradze w latach 70-tych w knajpie na "stojaszczyj" jadłem kapustę z uchem do tego "lorneta" (dwie 50-tki) i gitara grała. Teraz to tylko wspominam, bo zdrowie szanuję...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaka poważna i ciekawa dyskusja się tu - pod ślimaczkami - toczy. No cóż, na ciekawą dyskusję każde miejsce jest dobre.
@ Piwosz
Widzę, że wielki smakosz z Pana. Przepraszam, że spytam: czy to tak przy piwku wszystko smakuje, czy bez piwka także?
Co do kuchni polskiej i niemieckiej, to może one i w wielu potrawach podobne, ale smakowo nie. Np. wędliny niemieckie wypadają blado przy polskich. Brak im konkretnego... ostrego smaku. Są jakieś takie mdłe. Zupełnie mi nie smakują.

@ Panie Sławku, to nie wiem, dlaczego nie pamiętam z Polski tych uszu świńskich. Może dlatego, że piwa nie piłam?
A jeśli chodzi o dzisiejsze czasy, o ogromną przepaść, o podział Polaków, przyznam szczerze, że bardzo zawiedziona jestem. Naiwnie łudziłam się, że po odzyskaniu niepodległości, w Polsce zapanuje spokój i... dobrobyt z czasem. A co zapanowało? Nienawiść! Nienawiść, której wcześnie nie było. Wcześniej ludzie byli dla siebie lepsi. Moralność była na wyższym poziomie. A teraz?... szkoda słów!
To okropne, co teraz powiem, ale powiem, bo wydaje mi się, że wiele w tym prawdy: Otóż myślę, że ludzie nie potrafią zbyt długo żyć w pokoju i dobrobycie. Prędzej czy później doprowadzają do wojen, samozagłady. Nieszczęścia i bieda nie uszlachetnia ludzi, to pewne, ale w większości jednoczy... wtedy ludzie znów są dla siebie lepsi... Smutne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Piwosz
To prawda, takie były czasy. Ale wcześniej musiałem poznać dobro i zło, żeby teraz docenić to co mam. Obecnie młodym się w głowach "poprzewalało", bo od razu mieli wszystko i brakuje im tej skali porównawczej. Polacy są podzieleni z różnych powodów i wiele rzeczy trudniej nam zrozumieć...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piwosz
  • Piwosz
  • 02.08.2012 16:51

Sławek Urzykowski ,pozdrawiam...:)
Kto nie zaznał biedy suka wrogów , a ktorych w tej Rzeczpospolitej nie ma .Mogło by być lepiej, to fakt.Cieszmy sie tym , bo nawet Niemcy przymierali głodem, a teraz sa wzorem -znowu -dla Europy.Idźmy z tym , który potrafi dobrze zarządzać tym co ma i dobrze mu to wychodzi.W PRL nas wepchnęli ci z Jałty .Polska ,TAMTA ,PRL, BYŁA TAK SAMO MOJĄ OJCZYZNA JAK TA OBECNA RP.
Oto niezapomniane smakołyki z PRL-u
http://kobieta.dziennik.pl/kuchnia-i-przepisy/artykuly/357610,oto-niezapomniane-smakolyki-z-prl-u.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Piwosz
Tak, to prawda, wieprzowina była podstawą, ale i wołowe, często na rosół. Baranina była też dobra, ale miała zapach starego tryka, którego trzeba było się pozbyć, mocząc ją w różnych zaprawach, bejcach. Jagnięciny kiedyś w sklepach nie było. Ale były i "końskie jadki", kupowało się tanią koninę i jej przetwory, kiełbasy, mielone itp...Ja wspominałem jedzenie z dzieciństwa (w latach 50-60), kiedy rodzice nie wiele zarabiali. A do garnka wkładało się to co się nawinie i teraz te wspomnienia...
A uszy świńskie faktycznie trafiały się wędzone. Były dobre i chrupiące, ale były droższe. Często kupowało się kości schabowe i na nich gotowało się zupy i nie tylko. Na mięsko bez kości nie było stać. "Krawiec tak kraje, jak mu materiału staje". Teraz na wszystko nas stać, wszystko możemy sobie kupić, najeść się do syta...żadna sztuka. Kiedyś to trzeba było się wykazać zdolnościami kulinarnymi, żeby z byle czego zrobić coś smacznego. Podałbym inne porównanie, ale nie wypada...:) Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piwosz
  • Piwosz
  • 02.08.2012 13:03

Takie oto przysmaki jadłem np. w Holandii i na wyspach brytyjskich .Można kupić supermarketach.



Choć w Polsce jedzenie wieprzowiny nie jest niczym wyjątkowym, to jednak rzadko kiedy to świńskie małżowiny są głównym przysmakiem. Świńskie uszy to tradycyjny rarytas serwowany do piwa. Specjalnie przyrządzone i pokrojone w podłużne plastry uszy w smaku są słone i przypominają wędzonkę. Jednak ich największą zaletą jest niezwykła chrupkość, której źródłem jest tworząca ucho chrząstka. Podobno z taką naturalną, domową przegryzką zwykłe chipsy nie mogą konkurować!
Jadłem te uszy wielokrotnie i są naprawdę pyszne, palce lizać.Zwykłe chrupki to jest nic do tej przekąski.Nie wszystko jemy oczyma ,a zmysłem smaku. Warto spróbować i nie być takim oportunistą .Również ślimaki winniczki są przepyszne.szkoda ,że Polacy je sprzedają za bezcen do Francji a później za te pieniądze kupują "przysmaki" :parówki , kaszankę , bo to najtańsze.
W Niemczech a Aldim są przepyszne musle w :occie albo innych sosach-polecam.
Niemcy i Polacy uwielbiają prawie te same potrawy(kiełbachy, schabowe . gęsi , kaczki ) ale coraz częściej się zwracają do :die more -słusznie , bo to zdrowe i smaczne.
serdecznie pozdrawiam tu piszących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O tak, Panie Sławku, Polacy lubią dobrze zjeść, chociaż polska kuchnia zdrowa to nie jest. Jak wracam z Polski zawsze mam problemy gastryczne. Wszystko mi tak bardzo smakuje, że nie mogę odmówić, albo odmówić nie wypada, bo na moją gościnę przygotowane... a potem, niestety trzeba odcierpieć, bo żołądek już odzwyczajony od tak tłustego i zawiesistego jedzenia.
A gołąbki i ja często robię, dla Syna, bo on je uwielbia. Ja mniej. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jednak prawdziwego schaboszczaka karkowego panierowanego u mnie nic nie przebije. Ta kapucha, gołąbki itp to danie "w tygodniu"...czasami trzeba powspominać, bo Polak lubi smacznie i dobrze zjeść, chociaż nie zawsze mu to na zdrowie wychodzi...:) Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.