Facebook Google+ Twitter

"Słodko gorzkie życie" - Mroczne, brutalne i realistyczne kino akcji z Korei

Od niedawna azjatyckie produkcje filmowe zaczynają szturmować półki naszych sklepów i cieszą się w naszym kraju coraz większą popularnością. Kilka dni temu do sprzedaży w Polsce trafił na DVD koreański film "Słodko gorzkie życie".


Źródło: internetFabuła filmu jest prosta. Oto jest sobie nasz bohater Sun-woo, który działa na usługach mafii jako "sprzątacz", czyli specjalista od wykonywania wyroków wydanych przez swojego szefa i nie tylko. Pewnego wieczoru zostaje on poproszony, by przypilnował przez kilka dni nową dziewczynę swojego przełożonego, gdyż istnieją podejrzenia, że spotyka się ona z kimś innym. Instrukcje są jasne - jeśli przyłapie tych dwoje sytuacji "łóżkowej", ma ich zlikwidować. Sun-woo postanawia jednak dać tej dwójce szansę i daruje im życie pod warunkiem, że już nigdy więcej się nie spotkają. Oczywiście skutkuje to wydaniem wyroku śmierci na bohatera, który na dodatek ścigany jest przez konkurencyjny gang za pobicie kilku jego członków.
Film może wydawać się banalny i w istocie taki jest. Na uwagę zasługuje jednak sposób w jaki cała historia została przedstawiona. Klimat filmu łatwo wyczuć. Już na pierwszy rzut oka widać, że nasz główny bohater jest samotnikiem i raczej nie należy do osób empatycznych.
To, co spodobało mi się w tym filmie najbardziej to jego realizm. Nie ma tu żadnych wielkich wybuchów, pościgów z użyciem setki samochodów i tym podobnych, chociaż pojawia się kilka razy motyw z cyklu "zabili go i uciekł". Bardzo dobrze pokazano tutaj rany postrzałowe - przy strzale w głowę nie zobaczymy jedynie małej dziurki na środku czoła, tylko rozerwaną czaszkę. Scen walki jest niewiele, ale fani krwawych momentów na pewno się nie zawiodą.
Oprawa muzyczna nie powala na kolana. Muzyka nie dekoncentruje widza, ale jednocześnie wzbudza emocje jeśli zachodzi taka potrzeba. W filmie usłyszymy w zasadzie tylko muzykę poważną, która świetnie komponuje się ze zdjęciami.
Na koniec dodam, że nie ma tutaj typowego schematu do jakiego przyzwyczaiło nas kino amerykańskie. Widz przez cały film zachodzi w głowę co stanie się na końcu. To doskonała propozycja dla osób, które pragną zobaczyć coś innego niż dotychczas i właśnie tacy widzowie powinni umieścić ten film w swojej wideotece.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jeszcze nie widziałam, ale chyba obejrzę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.