Pozycja materiału w rankingach:
Pewnego dnia zamilkną serwisy internetowe prowadzone przez wydawnictwa medialne, a do kiosków nie dotrą gazety. Nie będzie niczego - mawiał pewien kandydat na prezydenta Białegostoku, który „zrobił karierę w sieci”. Tak, nie będzie niczego wartościowego, a portale i agregatory treści niemal całkowicie zamilkną. Niemożliwe? Możliwe, w USA już do tego się szykują...
Jak napisał bloger Marek Miller amerykańscy wydawcy prasowi rzucają rękawicę internetowi. Wystosowano petycję, by przez 7 dni gazety nie publikowały żadnej treści w internecie. Celem jest próba obserwacji jak będą funkcjonowały portale agregujące treści gazet. TJ Sullivan, popularny niezależny dziennikarz, proponuje gazetom walkę z kradzieżą treści dziennikarskich w internecie. Sugeruje, by gazety, w okolicy amerykańskiego święta niepodległości, na tydzień zawiesiły działalność internetową - czytamy we wpisie na blogu Millera.Zobacz także:
Artykuły
(172)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 50 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Uczę się od innych, obserwuję społeczność :) Redaktor naczelny W24.pl od powstania w 14.06.2006 do 8.09.2009 r.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Graczak 03.03.2009 22:56
Zgadzam się z tezami zawartymi w artykule. Potrzebny nam jest jeden, przełomowy proces sądowy, który zakończyłby się pozytywnie dla oskarżającego o kradzież.
Maćku, nie zgodzę się. Portale to nie konkurent, tylko pasożyt. Konkurent walczy o rynek zbytu TWORZĄC swój produkt, a nie wykorzystując czyjś inny. W przeciwnym razie, takie coś nazywane jest pasożytem, złodziejem, jak kto woli.