Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28277 miejsce

Ślōnzoki niy pingwiny. Śląski elementarz dla dorosłych

Współautorzy: Barbara Podgórska

W śląskich mediach szaleje burza sporów pomiędzy autorami i krytykami podręczników do nauczania języka śląskiego. Walczą stronnicy i zwolennicy ślabikorzy wydanych przez Pro Loquela Silesiana i Związek Ludności Narodowości Śląskiej. Tymczasem wyszedł kolejny. Dla dorosłych.

 / Fot. Adam K. Podgórski„Ślabikŏrz niy dlŏ bajtli abo lekcyje ślōnskij gŏdki” stworzył Mirosław Syniawa, propagator pięknej ślązczyzny, pomysłodawca i realizator cyklu spotkań w Muzeum Śląskim w Katowicach od stycznia 2010 roku.

Książka jest więc jakby dorobkiem kilku pierwszych prelekcji – dyskusji. Cztery lekcje poprzedza interesujący tekst „Między gwarą a językiem, czyli chaja skuli gŏdki”, z autorskiego wystąpienia na ubiegłorocznej II konferencji dla bibliotekarzy, nauczycieli i regionalistów, zorganizowanej w Chudowie przez Powiatową Bibliotekę Publiczną w Gliwicach, pod nazwą „O Śląsku i po śląsku”. Byłem, bardzo ciekawe przedsięwzięcie!

Potem następują wykłady: Lekcyjŏ piyrszŏ: Ukielzdnōńć idzie rŏz, dwa; Lekcyjŏ drugŏ: Ślōnzoki niy pingwiny; Lekcyjŏ trzeciŏ: Jak to wszyjstko naszkryflać? i Lekcyjŏ czwartŏ: Etymologijŏ i inksze fizymata. Wszystko napisane doskonale, ze znajomością spraw – czemu nie sposób się dziwić, bo Mirosław Syniawa jest wysoce kompetentnym w poruszanej dziedzinie, z werwą, ze swadą. Słowem: znakomicie!

 / Fot. Adam K. PodgórskiCałość wzbogaca rozprawka: "Ô guliku". Gorolom – sam nim jestem, boć się przedstawiom jako Ślōnzok ze Łowicza – objaśniam, że to studzienka kanalizacyjna, przekleństwo śląskich i polskich dróg, aczkolwiek nie tylko. Dochodzą jeszcze, co szczególnie piękne: Translacyje czyli przekłady na język śląski poezji: Frédéricka Mistrala, Guia de Cavaillo, Josepha von Eichendorffa, Konstandinosa Petrou Kawafisa, Williama Butler Yeatsa oraz Miguela Leóna Portilla. Poetyckie perełki z rożnych regionów i kręgów kulturowych, skutecznie rozprawiają się z bałamutną tezą, że śląski jest językiem prostackim, niezdolnym do wyrażania subtelnych uczuć i nastrojów.

Prostacka jest pseudo-śląska masztalszczyzna, którą karmi się nas podczas prymitywnych „biesiad” rzekomo śląskich z pieśniczkami o infantylnych tekstach, żenującymi wicami, zadęciem „umfa-umfa”, krupniokami i piwem. Naprawdę wartościową publikację uzupełniają mapy i bibliografia. Z najgłębszym przekonaniem polecam!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Paul Miozga
  • Paul Miozga
  • 12.08.2011 13:41

Larmować ani wynokwiać na tymat lynzyka lebo ino dioulektu wiyrchnoślónskigo niy ma za sam co, nale jo tys na wiela poradza ciyngiym a durś szkola sie we godce starosków, i szkryflom blog echt po ślónsku. Sóm je żech na isto rady, iże ślónski jus niy ma ino użyty we einfachowych, a nikej i sorońskich wicach. Jo przaja ślónsko, nale launa!, a niy po sielach szafniynte, jakie łoszkliwe wice. Ja łoszkliwe, bo łone nos gorszóm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla autora! Powolućku sie ta naszo przajno gódka rozkrynco, bo do tera to my za dużo po naszymu poczytać ni poradzymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nie górnik
  • nie górnik
  • 19.03.2011 19:11

Oj, nie sprawdziłem że tu nie ma UTF-8, sorki za krzaki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nie górnik
  • nie górnik
  • 19.03.2011 19:09

Tak jest! Smoku, Ślōnzok=górnik – szkoda, ale moim zdaniem nie udało ci się przekroczyć poprzeczki „umfa-umfa”, o której wspomniał autor. Gratulacje dla opinii spoza Śląska.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Smok
  • Smok
  • 19.03.2011 14:32

To wstyd dla Mężczyzny być górnikiem i żerować od PRLu na ciężkiej pracy ekspedientek, pielęgniarek i reszty społeczeństwa (z wyjątkiem tych obiboków rolników). I nie piszcie o ciężkiej pracy, bo każdy kierowca ryzykuje bardziej codziennie. Zero honoru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.