Facebook Google+ Twitter

Slow food w wydaniu klubów kolacyjnych

Masz ochotę na wyjątkową kolację poza domem, ale przerażają cię wysokie ceny w restauracjach, brakuje ci towarzystwa, albo po prostu chcesz przeżyć przygodę kulinarno-towarzyską? Poszukaj w swoim mieście klubu kolacyjnego i umów się!

Klub kolacyjny. / Fot. Ewa MasnyW krainie dobrego jedzenia, czyli niezbyt odległych Włoszech, narodziła się ponoć już na przełomie XIX i XX wieku moda na kluby kolacyjne, czyli wędrowne restauracje, przyczajone w domach amatorskich kuchmistrzów. Zasada ich funkcjonowania była prosta w mieszkaniu jegomościa, któremu sekrety kuchni nie były obce, odbywały się proszone kolacje, na które przychodzili bliżsi lub dalsi znajomi, a czasami zupełnie przypadkowe, obce osoby.

Gospodarz domu przygotowywał dla nich wyjątkową biesiadę, złożoną z kilku znakomitych potraw, serwował wino, dbał o muzykę, a na koniec zajmował się sprzątaniem, słowem bawił się we własnym domu w restaurację. W zamian za umilanie wieczoru feerią smaków otrzymywał od każdego z gości określoną sumę pieniędzy. Korzyścią dodatkową, o ile nie najważniejszą, było poznawanie nowych ludzi, często zawiązywanie przyjaźni i możliwość podbudowania własnego ego szczerymi komplementami, prawionymi przez rozsmakowanych gości.

Moda na "antyrestauracje"


Moda na jedzenie poza (swoim) domem opanowała wkrótce Hiszpanię, Francję, Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone, Argentynę, aż wreszcie dotarła do Polski. "Antyrestauracje" funkcjonujące zgodnie z zasadami slow food, mnożą się ostatnimi czasy również w polskich miastach. Najwięcej klubów fani dobrego jedzenia mają do wyboru w Warszawie, działa tam Klub Kolacyjny Pod Widelcem, Latający talerz na Saskiej Kępie czy Leniwe Raz! na Mokotowie.

Własną domową restauracją może się pochwalić również Bydgoszcz, gdzie trzech zapaleńców kulinarnych powołało do życia Klub Kolacyjny Dakawo, a także Poznań, gdzie działa Pieprzownia u Carycy. Założycielki tej ostatniej postanowiły pójść o krok dalej i oferują również kursy kulinarne dla początkujących i bardziej zaawansowanych kucharzy amatorów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Zdzisława Zegadłówna
  • Zdzisława Zegadłówna
  • 10.06.2012 23:34

A ja założyłam mój Klub Kolacyjny Zagroda Smaku na wsi, gdzie mieszkam od kilku lat (po ucieczce z centrum Krakowa). Mam pod ręką to, za co "miastowi" płacić muszą słono. Sama hoduję i uprawiam dobra podawane moim gościom. A przy okazji kolacji - można nabyć prawdziwe wiejskie rarytasy.
Dla kolacyjnych gości mam specjalny drewniany domek wyposażony "pałacowo". W zestawie dań - także trunki domowej fabrykacji. Zresztą - wszystko domowej roboty u mnie.
Z tego powodu składka w Zagrodzie Smaku znacznie niższa - 35 zł od osoby. Plus 20 zł za degustowanie trunków. Miejsc mam dla 12 osób.
Szczegóły po zgłoszeniu chęci udziału na adres: zagroda@wp.eu
Na FB: Klub Kolacyjny Zagroda Smaku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
fvppkpgkwl
  • fvppkpgkwl
  • 13.07.2011 13:31

XUBSHH <a href="http://qbjmsfaxudsn.com/">qbjmsfaxudsn</a>, [url=http://yudsdlqytebu.com/]yudsdlqytebu[/url], [link=http://ebbguvabwpcg.com/]ebbguvabwpcg[/link], http://fjurooynatqp.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń
piotr kierzyk
  • piotr kierzyk
  • 18.04.2011 09:30

witam,


zapraszam również do Krakowa . znajdziecie nas na fb molekuła supper club oraz krakowski klub kolacyjny

pozdrawiam piotr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prosta zasada zdrowego odżywiania mówi o częstych, nieprzekraczających 400- 500 kcal posiłkach.

Tak więc pamiętajcie, prawdziwa klasa to zapłacić i nie zjeść więcej. Poza tym to prawdziwa sztuka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny materiał. Naprawdę.
Sam staram się prowadzić slowfoodowy klub kolacyjny i mogę tylko potwierdzić, że...nie może być tanio.

Tanio znaczy, że produkty są z supermarketu i przeważnie mrożone, próżniowo paczkowane itp., tak jak to się robi w znakomitej większości "normalnych" knajp. Co wcale nie jest naganne, jednak mniej smaczne. Po prostu.

Żeby klub slowfoodowy był OK, to np. kura musi być "prawdziwa", od "baby" na targu, polędwica od znajomego (sprawdzonego) rzeźnika, ryby, mięso itp świeże tzn. nie rozmrażane, warzywa też świeże, prosto z targu itp. Ponadto wina winny być zawsze dobierane w stosownej harmonii do potraw, a od francuskich serów supermarketowych (tzn. wielkoprzemysłowych) trzymać się z daleka.

A to ma swoją cenę. Nie ma przeproś.

Zapraszam na fejsbuka: KLUB KOLACYJNY "BURGUNDZKI STÓŁ".

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie tak, z założenia przecież slow food nie ma być tanie, a wyjątkowe, zarówno pod względem serwowanego menu, jak i atmosfery. Poza tym niższa stawka mogłaby ściągać niepotrzebne tłumy, a to przecież oferta dla fanów jedzenia ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst porusza bardzo interesujący temat, ale zgodzę się z Beatą, że powtarzanie "przerażają Cię wysokie ceny w restauracjach" konkretnie w tym temacie się nie sprawdza. Jestem pewna, że w restauracji zapłaciłabym zdecydowanie mniej niż 100zł za osobę jeśli zdecydowałabym się na podobne menu ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kluby kolacyjne mają zaspokoić głód na kilku poziomach. Smakowym, to oczywiste. Głód doznań przynależności czy uczestnictwa w pewnym niedostępnym dla wszystkich i nie powtarzalnym wydarzeniu. KK mogą być snobizmem, modą albo sposobem na standardową "gastronomię". Czy Uczta Babette to nie KK?
Co do cen to za oferowane menu w KK a w standardowej restauracji Beato, kluby są tańsze. Tylko takie porównanie można robić. Nie rachunek a menu. Inaczej zawsze znajdziemy coś tańszego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda, kluby kolacyjne funkcjonują w Polsce lepiej w wersji rodzinno-przyjacielskiej, ale widzę dla nich szansę wśród ludzi, którzy zmieniają miejsce zamieszkania i w nowym mieście nie mają znajomych, nie znają jeszcze godnych uwagi miejsc. Ale sytuacja ta dotyczy przede wszystkim Warszawy, w innych miastach to może być raczej jednorazowa przygoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no i sposobem na biznes..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.