Facebook Google+ Twitter

Słów kilka o polskiej piłce nożnej

Jan Tomaszewski - legendarny bramkarz, który powstrzymał Anglię na Wembley, we wszystkich swoich wypowiedziach twierdzi, że polska piłka jest skopana. I chyba coś w tym jest! Ale na szczęście w piłce nożnej w Polsce można też doszukać się pozytywów.

Przed laty legendarny trener Kazimierz Górski mawiał, że: piłka jest okrągła a bramki są dwie, i to jest fakt, ale to, co dzieje się w otoczeniu tego pięknego i kochanego przez rzesze sportu często przyprawia o zawrót głowy przeciętnego zjadacza chleba.

Grzechy polskiej piłki nożnej

Korupcja. Co chwilę możemy przeczytać doniesienia prasowe, że wrocławska prokuratura zatrzymała kolejnego podejrzanego w aferze korupcyjnej. To chyba najgorszy okres w polskiej piłce, nawet Janusz Zaorski kręcąc "Piłkarskiego pokera" nie śnił, że rzeczywistość okaże się jeszcze bardziej upodlona od tego, co pokazał w filmie. Czasami można odnieść wrażenie, że nikt w polskiej lidze nie jest uczciwy, a mistrzostwa były zdobywane przy zielonym stoliku a nie na boisku.

Uboga w infrastruktura. Stadiony, albo inaczej obiekty, na których rozrywane są mecze pierwszoligowych i drugoligowych drużyn, z wyjątkiem kilku, wołają o pomstę do nieba. W tym elemencie jesteśmy jeszcze kilka lat za Europą.

Brak odpowiedniego zarządzania. Włodarze klubów, dobroczyńcy polskiej piłki, którzy wykładają pieniądze na rozwój piłki nożnej myślą, że w jednym roku włożą milion, a w następnym wyciągną dwa i traktują to jak dobry biznes. A to Panowie nie tędy droga, bo na sporcie da się zarobić, ale to wymaga lat i mądrego zarządzania.

Marne, żeby nie powiedzieć dosadnie szkolenie młodzieży. Od czasów drużyny Andrzeja Zamilskiego, żadna z polskich reprezentacji młodzieżowych nic nie wygrała. Czy w prawie 40-milionowym kraju nie można wychować kilkudziesięciu dobrze grających chłopaków?

Marnotrawstwo talentów, to grzech, który najbardziej mnie boli. Sam biegając kilka lat za piłką, widziałem mnóstwo świetnie zapowiadających się piłkarzy, a teraz słuch o nich zaginął. A wystarczyło odpowiednio ich poprowadzić i teraz graliby ku chwale polskiej piłki.

Chuligaństwo. Jesteśmy na szarym końcu, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na stadionach, brak odpowiedniego zabezpieczenia imprez sportowych powoduje, że ludzie, którzy z chęcią poszliby na stadion boja się tego.

Kilka pozytywów

Wśród tych wszystkich negatywów, doszukać się można też wielu pozytywnych aspektów.
Reprezentacja Polski pod wodzą Leo Beenhakkera gra jak z nut i ma ogromne szanse na pierwszy w historii awans do mistrzostw Europy. Mamy wspaniałą publiczność, spontaniczną, potrafiącą dopingować i tworzyć wspaniałe widowisko na trybunach, która podczas mistrzostw świata w Niemczech pokazała, na co ją stać.

Polska szkoła bramkarzy to w tej chwili już wręcz marka w Europie. Tomasz Kuszczak, Artur Boruc, czy Łukasz Fabiański to światowa czołówka, jeśli chodzi o umiejętności bramkarskie, a nie wolno przecież zapominać o Jerzym Dudku, który miejmy nadzieję, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

W ostatnim czasie zostaliśmy napompowani pozytywną energią, która sprawiła, że obudził się w większości nas duch patriotyzmu za sprawą przyznania nam organizacji razem z Ukrainą Euro 2012. To jest na pewno wydarzenie, które może przynieść nam więcej dobrego niż złego, pod warunkiem, że władze naszego ukochanego kraju umiejętnie to wykorzystają. Czego sobie i wszystkim życzę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

a, i czy naprawde nikt nie uważa, że polska Orange Ekstraklasa naprawde jest ciekawa i często emocjonująca? Obecny sezon chyba wyjątkowo to potwierdza...pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Chuligaństwo. Jesteśmy na szarym końcu, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na stadionach, brak odpowiedniego zabezpieczenia imprez sportowych powoduje, że ludzie, którzy z chęcią poszliby na stadion boja się tego."...eh...i stereotyp żyje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.