Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8940 miejsce

Słów lesbijki kilka o Biblii i sprawach innych

Tak, tak... Słyszałam to już wiele razy: Pismo Św., jako "Słowo Boga" potępia homoseksualizm. Homoseksualizm jest niezgodny z naturą i kolokwialnie rzecz ujmując - "be".

 / Fot. Aleksandra PuciłowskaGrzech Sodomy popełniam, gdyż kocham swoją dziewczynę. Też już słyszałam wiele razy. "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!"- czytamy w Starym Testamencie. Skoro już tak dosłownie interpretujemy "Słowo Boże", to coś mi się tu jednak nie zgadza.

W całej Biblii nie ma ani jednego słowa o... lesbijkach. Jeśli dodamy do tego argument Watykanu, o rzekomym wielkim udziale gejów w roznoszeniu wirusa HIV, co ma być w ustach duchownych argumentem przeciwko gejom, a także fakt, iż naukowo rzecz rozpatrując- seks lesbijski jest seksem najbezpieczniejszym, jeśli o ryzyko zakażenia idzie, to wyrosnę niemalże na wzór cnót moralności.

Kolejnym z argumentów Kościoła przeciwko homoseksualizmowi, jest jego domniemana sprzeczność z naturą, czego dowodem ma być brak jego występowania wśród innych zwierząt. Otóż drodzy duchowni, drodzy homofobowie, jeśli już tak bardzo chcemy czerpać wzorce moralne od zwierząt, to owszem - pary homoseksualne są w świecie zwierząt nie tylko spotykane, ale opiekują się one również młodymi, odrzuconymi z różnych powodów przez matkę innej z par. Przykładem mogą być łabędzie, wśród których blisko 25 proc. młodych wychowywanych jest przez pary jednopłciowe. Pingwiny, mewy, pawiany czy tak blisko z nami spokrewnione szympansy- przykłady można mnożyć.

Wróćmy jednak do Biblii. Tak głośno krzyczy się o "grzechu Sodomy", dlaczego milczy się o innych zakazach biblijnych, które same katolicy tak ochoczo łamią?

Według Księgi Mojżeszowej osoby krótkowzroczne nie mają prawa zbliżać się do ołtarza. Mężczyźni, także za radami Mojżesza, nie mogą golić głowy. Dotknięcie skóry martwej świni sprowadza na nas grzech nieczystości (wymordować więc mamy wszystkich koszykarzy?). Za używanie słów niecenzuralnych grozi, wedle Pisma Św., ukamienowanie przez ogół społeczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (374):

Sortuj komentarze:

Mimo, iż od czasów szkolnych już trochę minęło, nadal pamiętam, iż obrót o 360 stopni prowadzi nas do tego samego punktu, w którym zaczynamy, z czym, jak widzę, co niektórzy tegoroczni maturzyści mają problemy...

O ile ktoś swoją (jak twierdzi, o zgrozo!- dobrą) znajomość polityki ogranicza do partii znanych i medialnie obecnych, to faktycznie wiedzą masz ogromną.
Proponuję, prócz oglądania Wiadomości, poczytać statuty i założenia innych partii, tych które dopiero "raczkują", które w debacie politycznej są notorycznie pomijane oraz zapoznać się z ich stale rosnącym poparciem oraz możliwościami rozwoju, "Pani Eksepertko".

Oraz uświadomić sobie, propos Platorfmy, że ich rządy to nieustanna prezydencka kampania wyborcza, a co za tym idzie, iż ich poczynania są bardzo ostrożne i zachowawcze, w żadnym wypadku-miarodajne, mając na uwadze, ich faktyczne "zachętki polityczne", jeśli o reformy idzie.

Twoja "wara z Polski" było skierowane również do moich praw, z których nie zrezygnuję o które będę walczyć.

A zwroty typu "Kochanie" oszczędź sobie dla swojej matki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A w kwestii twojej "lepszej" wiedzy na różne tematy, doucz się matmy - obrót o 360 stopni to powrót do punktu wyjścia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kochanie? Homo? Znam się na tym lepiej? Dziecko, wróć do szkółki (niekoniecznie niedzielnej) i zapytaj pani (niekoniecznie tej w czarnej kiecy do ziemi) jak rozmawiać z ludźmi, żeby cię traktowali poważnie. Ola naprawdę ma do ciebie świętą cierpliwość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kochanie, naucz się czytać ze zrozumieniem, bo twoje do znudzenia powtarzane''wara z Polski'' nie dotyczyło twojej osoby, ale śmiesznych i na szczęście nie do zrealizowania pomysłów homo, a to różnica. Zaraz pewnie powiesz, że z czasem da się je zrealizować... Co będzie wynikać z kolejnych braków wiedzy tym razem na temat polityki. A co jak co, ale ja się znam na tym lepiej wiem jak działa instynkt typowego polskiego (i nie tylko) polityka. Nie zrobi niczego by narazić się społeczeństwu. Wystarczy spojrzeć na Platformę, która nawet w sprawie głupiego in-vitro boi się zająć jakiekolwiek stanowisko.... Jeżeli już się uprzeć, to zmiana o 360 stopni myślenia Polaków na tę sprawę to może zajmie jakieś kilka wieków...Chyba już tego nie dożyjesz;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po słowach z wiki cudzysłów powinien zaczynać się przed słowiem Tożsamość a kończyć po słowach charakter narodowy. Tak dopisuję, żeby nie było niejasności co jest z wiki a które to są moje słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hiszpania nie zdradza swojej tożsamości. Jeśli mówimy o tym, że tożsamość tego kraju jest (czy była) chrześcijańską to ja się nie zgodzę. Tożsamość narodowa nie może być, wg mnie, jednoświatopoglądowa, bo nie da się i nie powinno się narzucać komukolwiek jego światopoglądu (wg. mnie nie ma w tym nic złego a jest wręcz piękno w tej naszej Europie, iż tyle państw jest katolicko-ateistycznych i jakoś funkcjonują).

Z wiki:

Tożsamość narodowa — poczucie odrębności wobec innych narodów kształtowane przez czynniki narodowotwórcze takie jak: symbole narodowe, język, barwy narodowe, świadomość pochodzenia, historia narodu, świadomość narodowa, więzy krwi, stosunek do dziedzictwa kulturowego, kultura, terytorium, charakter narodowy.

Jest ona więc tylko kształtowana przez wiele czynników, z których niektóre mogą zaprzeczać sobie, co jednak nie znaczy, że sprawia to, iż dwóch różnych ludzi o np. różnych światopoglądach czy o różnych poglądach na sprawy homoseksualizmu nie może czuć, iż są członkami jednej grupy narodowościowej. Tzn. to nie przeszkadza im w zauważeniu wspólnego mianownika - że jeden i drugi czują się Polakami. Tożsamość narodowa to tylko i wyłącznie poczucie odrębności od innych narodów.

W związku z tym Hiszpania nie zdradza swojej tożsamości bo zawsze o jej tożsamości decydowało (i wpływało na nią) i chrześcijaństwo, antychrześcijaństwo, ateizm, muzułmanizm itd itp.

---

Inna rzecz to tradycja. Tradycja to piękna rzecz choć nie zawsze. Kiedyś np. tradycją było niewolnictwo lub to, że kobiety nie mogły głosować w wyborach. Coś nie może trwać tylko dlatego, że jest tradycją. To, że jest tradycją nie decyduje automatycznie o tym, że jest dobre. Jeśli ja Polak uznam, iż mój ojciec lub dziadek mylili się w jakiejś kwestii to mam prawo przestać w danej kwestii postępować jak oni. We mnie też jest polskość i ona przemawiając do mojej intuicji, niejako mówi mi co mam robić (innymi słowami, myślę co jest dobre dla Polski, co złe i rezygnuje z tego złego albo staram się naprowadzić kierunek polityczny na ten pożądany przeze mnie).

---

Zgadzam się też, że nie powinniśmy dawać sobie czegokolwiek narzucać. Musimy być suwerenni. Jednak Polak, każdy jeden powinien mieć prawo decydować jak to państwo ma wyglądać, bo to jego kraj i powinien móc decydować jak sam chce żyć (jeśli tylko nie łamie prawa, które to prawo jest zapisem zasad ustalonym w danym społeczeństwie na drodze kompromisu).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszko,
w historię Polski, to radzę zajrzeć Tobie.
Polska krajem o trdycjach chrześcijańskich, powiadasz?
Czy obie mówimy o tym samym wydarzeniu, które miało miejsce w roku 966, będące wynikiem politycznej decyzji i niczego więcej?
Mieszko I był politykiem, cały ten chrzest był zwykłą polityką.
A powstanie państwa polskiego jest niesłusznie na rok 966 datowane.
Polska istaniała dużo wcześniej, co więcej była krajem pogańskim- do dziś w kulturze ludowej mamy odniesienia do prawdziwych korzeni Polski, czyli kraju pogańskiego. Radzę poczytać coś jeszcze poza podręcznikiem szkolnym, w którym zamieszcza się jedynie skrótowy obraz sytuacji.

W roku 966 staliśmy się krajem chrześcijańskim- rozpoczęła się hegemonia Kościoła, której do dziś nie potrafimy się przeciwstawić.
I nie rozumiem, dlaczego zapomina się o tym okresie sprzed 966 roku.

I nie wspomina, że większość miejsc kultu katolickiego, które dziś znamy to dawne miejsca kultu pogańskiego, które przez Kościół zostały "przechrzczone", częściowo siłą zabrane "niewierzącym".

Ja nie jestem katoliczką i wkurza mnie, że w moim kraju Kościół miesza się w politykę- ale jak mogłoby być inaczej skoro wraz z nią do Polski przyszedł?

Ty sytuację akceptujesz, ja uważam za niesprawiedliwą i krzywdzącą.

Twoje błogosławieństwo w sprawie mojego małżeństwa i adopcji dzieci nie jest mi potrzebne.

Ale wypowiedzi w stylu "wara z Polski" akceptować nie będę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyczucie taktu? Wybacz, sama twoja interpretacja Biblii świadczy o jego braku z twojej strony. Ja w gruncie rzeczy nie mam nic do homo, wnerwia mnie tylko jak na swój sposób próbują przeinterpretować wszelkie fakty bo wyszło na ich korzyść. Argument z krajami wschodu dałam po to, by pokazać jak państwa różnią się pod ty względem. Jedne zezwalają na małżeństwa tej samej płci, inne nie, a jeszcze inne ...za sam homoseksualizm wieszają, ot co. Nie jestem katoliczką, ale w gruncie rzeczy cieszę się, iż żyje w kraju, który ma twarde zasady, których się trzyma. Jeżeli uważasz się za Polkę to powinnaś przede wszystkim zagłębić się w historię naszego kraju, który opiera się na tradycji chrześcijańskiej i tej tradycji się nie wyrzeknie. Kraje takie jak Hiszpania to zrobiły i ja mam popierać ze zdradzają swoją tożsamość? Przykro mi (piszę by złagodzić swoją wypowiedź a nie dlatego, że czuję się przykro), ale nie popieram małżeństw homo, a tym bardziej tego by adoptowali dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażyno! Serdecznie przepraszam!
"Grażyno, prawo mam, tylko Tobie i innym się wydaje, że jesteście uprzywilejowani, by mi je odbierać. "- skierowane było naturalnie do pani Barbary!

Nie wiem, skąd u mnie ta pomyłka..?
Wielkie, wielkie "przepraszam"!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"obrazujący obraz"- to by mnie wykładowcy prześwięcili... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.