Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57091 miejsce

Słowacja. Debata w sprawie znanej mniejszości

Będę nieco niepoprawny politycznie i napiszę: mniejszości cygańskiej, dodając co prawda: chodzi o Romów i Sinti. Dodam też: jest to już nie wiadomo która słowacka debata w tej sprawie.

8 maja, tak jak już od wielu dni, parlament w Bratysławie był zajęty debatą nad expose nowego (niezupełnie nowego, bo sprawował już najwyższe stanowisko w Republice Słowackiej w latach 2006-10) premiera Roberta Fico. Przywódca partii Smer (po słowacku: upór, zacięty opór, ale też: samoobrona; jest to konserwatywne w pewnych sprawach, ale zarazem otwarte na Europę i świat, nowoczesne ugrupowanie lewicy narodowej) położył główny nacisk na rozwiązywanie trudności społeczno-gospodarczych. Słowacja też musi się zmagać ze skutkami światowego kryzysu finansowego oraz własnego zadłużenia publicznego.

Premier Fico przedstawił pakiet środków zaradczych mający stanowić całkowite zaprzeczenie działań poprzedniego, liberalno-internacjonalistycznego rządu pani Ivety Radičovej (wym.: Iwety Radiczowej). Najkrócej rzecz ujmując, Fico zamierza zamiast ciąć wydatki socjalne i przykręcać podatkową śrubę, oszczędzać na administracji oraz szybko zmniejszyć deficyt budżetowy, pokrywany pożyczkami państwowymi do poniżej 3 proc. Najbogatsi zapłacą podatek od luksusu. Dostępne jeszcze środki pomocowe z UE inwestować w unowocześnienie pracującego w znacznej mierze na eksport przemysłu, a kosztem rezerw budżetowych dokończyć rozbudowę elektrowni atomowej w Mochowcach, aby Słowacja z importera energii elektrycznej stała się jej eksporterem. Opozycja sprawia wrażenie nie posiadającej się ze złości z powodu zdobycia przez Smer większości pozwalającej na samodzielne sprawowanie władzy i dyskutuje na programem działań nowego rządu jak długo tylko zdoła, aby opóźnić jego formalne powołanie.

Długie dzieje życia obok siebie


Mniejszość romska czy też cygańska (warto jednak przytaczać w internecie również tę dawną nazwę własną „europejskich Hindusów”, choćby dlatego, że w starszych źródłach drukowanych innej nie znajdziemy) stanowi obecnie ok. 2 proc. ogółu ludności naszych sąsiadów zza Karpat. Oznacza to, że stanowi trzecią co do wielkości mniejszość narodową w tym kraju, po kilkakrotnie liczniejszej węgierskiej (ok. 8,5 proc.). Problem nie polega jednak na liczebności potomków ostatnich koczowników Europy.

Społeczność cygańska na Słowacji należy do najuboższych i najbardziej zdemoralizowanych w Europie.
Gorzej jest chyba tylko w Rumunii. Czeski i słowacki internet jest pełen powtarzających się zarzutów i skarg na smagłych sąsiadów: urządzają niemal bez przerwy nocne hałasy, nie wysyłają dzieci do szkoły, żyją w brudzie, żyją prawie wyłącznie z zasiłków z opieki społecznej w przyznanych im mieszkaniach w blokach komunalnych wyrzucają śmieci przez okno, kradną i w ogóle załażą za skórę sobie nawzajem oraz innym ludziom na najróżniejsze sposoby.

Znawcy przedmiotu przypisują ten stan rzeczy skutkom upadku Austro-Węgier, gdzie ciemnoskórzy poddani cesarza mogli żyć na swój sposób (i zachowywali się wtedy całkiem przyzwoicie) oraz okresowi komunistycznemu (przymusowa likwidacja taborów - rozkład naturalnych więzi społecznych, w tym hierarchii i dyscypliny wymuszanej przez starszyznę, a następnie odebranie własności prywatnej i zapędzenie do kołchozów jako najniżej postawionych członków „spółdzuielni rolnych”). Zamęt prawny i nadużycia władzy, jakie zapanowały w latach dziewięćdziesiątych na Słowacji, dokonały reszty.

Wystąpienie posłanki Nicholsonovej i reakcja na nie


Występując w debacie w sprawie expose premiera, była sekretarz stanu w ministerstwie pracy, odpowiedzialna za programy rehabilitacji społecznej Romów Lucia Nicholsonová (wym.: Lucja Nikolsonowa) przypuściła atak na premiera Fico. Odniosła się przy tym nie tyle do programu jego rządu co do pogłoski, jakoby rozważał przymusowe wysłanie dzieci i młodzieży sprawiającej szczególne kłopoty wychowawcze lub nie uczęszczającej do szkoły powszechnej do szkół z internatem. Odwołała się do doświadczeń z takim rozwiązaniem zastosowanym w stosunku do społecznie nieprzystosowanych grup mniejszościowych w Kanadzie i Australii. Dowodziła, że oderwanie od korzeni spowoduje u najmłodszych rozstrój nerwowy, ułatwiający popadnięcie w alkoholizm i narkomanię. W trybie odpowiedzi zapisało się do głosu kilku posłów, którzy zaczęli rozważać, jak np. możnaby wpłynąć na to, aby wśród słowackich Romów dzieci przestały mieć dzieci. Najwyraźniej nie udało im się dojść do żadnego wspólnego wniosku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

niby zna pan 8 języków, ale taki błąd już we wstępie. smer to po słowacku kierunek!!!

poza tym generalizacja jest wrogiem dobrego dziennikarstwa!

jest fajna strona, gdzie można wiele dowiedzieć się o słowacji i chyba jako jedyna w polskim internecie jest na bieżąco aktualizowana - http://www.slowacja-dokumentacja.pl

pzodrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
ujokot
  • ujokot
  • 10.05.2012 20:38

co robi kosciol watykan rydzyk?nawracaja nawroconych?kaczynski niech zorganizuje marsz na slowacje miedzy cyganow i tam nawraca najbardziej potrzebujacych.niecg zabiora ze soba krzyze i pochodnie.cyganie beda zdezorientowani b chyba czegos podobnego w zyciu nie widzieli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.