Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11395 miejsce

Słowacki Rajd Tatr wygrał Pech, Kuzaj był drugi

Rajd Tatr to pierwsze eliminacja Mistrzostw Słowacji. Na starcie imprezy stanęły 62 załogi, trzynaście z nich to ekipy z Polski. Trasa rajdu została wytyczona wokół miasta Pechov oddalonego od polskiej granicy o około 100 km.

Organizator przygotował 24 odcinki specjalne o łącznej długości ponad 220 km, które zawodnicy przejechali w sobotę i niedzielę.

Polscy kierowcy start w tych zawodach potraktowali jako trening przed zbliżającą się drugą eliminacją Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, czyli Rajdem Elmot, który odbędzie się pod koniec kwietnia.

Pierwszy odcinek sobotniego etapu wygrał Jozef Beres w Renault Clio S1600 i obejmuje prowadzenie w rajdzie podczas pierwszych dwóch odcinków. Trzeci oes przynosi zmianę. Igor Drotar za kierownicą Skody Octavii WRC wygrywa trzeci odcinek i obejmuje prowadzenie, natomiast prowadzący jak dotąd Jozef Beres przyjeżdża dopiero dwunasty. Spada na trzecie miejsce.

Czwarty oes wygrywa Leszek Kuzaj, który wyprzedza o 5 sekund Vaclava Pecha, a nieco ponad 22 sekundy później na metę dociera drugi Polak Tomasz Kuchar. Odcinek ten przynosi zmiany w klasyfikacji generalnej rajdu. Drotar Igor z pierwszej spada na czwartą pozycję, a na drugie miejsce awansuje Leszek Kuzaj, który po trzecim odcinku zajmował szóstą lokatę, i do pierwszego Vaclava Pecha ma 6,4 sekundy straty. Trzecie miejsce zajmuje Tomasz Kuchar. Logotyp rajdu Tatr.

Od piątego odcinka specjalnego zaczyna się pościg mistrzów, czyli Leszka Kuzaja czterokrotnego Mistrza Polski za Vaclavem Pechem, który nomen omen jest dwukrotnym mistrzem Słowacji. Leszek Kuzaj wygrywa sześć odcinków, natomiast Vaclav Pech wygrywa ich tylko pięć. Co ciekawe Kuzaj zdołał wygrać na dwunastym odcinku specjalnym pomimo złapania „kapcia”! Niestety, Leszek Kuzaj z tego pojedynku wraca na tarczy. Vaclav Pech jest szybszy od Kuzaja i na koniec rajdu ma 43,7 sekundy przewagi.

Po pierwszych odcinkach, gdy mniej więcej wyklarowało się kto kogo będzie ścigał, trwała emocjonująca walka o trzecie miejsce. Piąty odcinek wygrywa Igor Drotar, w Skodzie Octavii WRC, i awansuje na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, Tomasz Kuchar który przyjeżdża piąty na metę odcinka spada w klasyfikacji generalnej na czwarte. Igorowi Drotarowi udaje się utrzymać prowadzenie podczas szóstego i siódmego odcinka, ale na metę odcinka numer osiem Kuchar przyjeżdża niecałe 8 sekund wcześniej od Igora Drotara, i kierowcy zamieniają się miejscami w klasyfikacji generalnej. Na dziewiątym odcinku jest na odwrót. Igor Drotar przyjeżdża na metę oesu jako drugi, a Tomasz Kuchar dopiero szósty i traci do Słowaka cztery sekundy. Kuchara spada na piątą pozycję, a Igor Drotar awansuje na trzecią. Tę dotychczas ścigającą się dwójkę rozdziela Jozef Beres w Renault Clio 1600. Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Jozef Beres wygrywa dziesiąty odcinek, Tomasz Kuchar jest piąty a Igor Drotar dziewiąty. Po raz kolejny następuje „przetasowanie” stawki. Po tym dziesiątym odcinku Jozef Beres obejmuje trzecie miejsce w klasyfikacji, a Tomasz Kuchar awansuje na czwartą pozycję, Igor Drotar jest piąty.

Od tego momentu aż do dwudziestego pierwszego odcinka Jozef Beres kontroluje sytuację i utrzymuje się na trzecim miejscu w rajdzie. Niestety, dla Jozefa Beresa rajdy są loterią. Na 21 odcinku Słowak ma awarię w swoim Renault Clio S1600 i na metę odcinka przyjeżdża dopiero siedemnasty, co powoduje spadek kierowcy na piąte miejsce w klasyfikacji. Na trzecie miejsce, zajmowane przez Jozefa Beresa, awansuje Karel Trojan w Mitsubishi Lancer Evo IX. Karel Trojan od dziewiątego odcinka znajdował się na szóstej pozycji. Przyglądał się co dzieje się przed nim. Jechał szybko, ale nie mógł kierowców przed sobą dogonić. Czekał na błąd rywali, na awarię samochodu. W rajdach po prostu trzeba być na mecie. Nieraz trzeba pojechać rajd taktycznie. Nie „cisnąć” pedał gazu do „dechy”, tylko uważnie obserwować i jeżeli pojawi się szansa, przyspieszyć. Może właśnie tak jak w przypadku Karela Trojana rywal przed tobą będzie miał awarię.

Jak mówi wielu kierowców, jedź szybko, ale spokojnie i z głową a dobre miejsce na mecie samo się znajdzie. Na dwunastym odcinku Tomasz Kuchar ma awarię samochodu, która spycha go na odległe, osiemnaste miejsce w klasyfikacji. Tę szansę wykorzystuje właśnie Karel Trojan awansując na piąte miejsce. Odcinek później Igor Drotar, który znajdował się na czwartym miejscu ma jakieś problem, przyjeżdża na metę trzynastego odcinka dopiero na 32 pozycji. Trojan Karel znów awansuje, jest już czwarty. Aż do dwudziestego odcinka jedzie za Jozefem Beresem. Gdy na dwudziestym pierwszym odcinku Jozef Beres ma awarię w swoim Renault Clio Super 1600 Trojan Karel znów awansuje. Jest trzeci i już nie „odpuszcza” do końca rajdu. „Rzutem na taśmę” zdobywa trzecie miejsce na podium, po awariach rywali.

Na uwagę zasługuję też jazda Sebastiana Frycza, który mimo spóźnienia na punkt kontroli czasu na czwartym odcinku, po którym zajmował dwudzieste pierwsze miejsce w klasyfikacji rajdu systematycznie odrabiał stratę do rywali i ostatecznie uplasował się na ósmym miejscu na koniec rajdu. Dopiero na jedenastym miejscu przyjechał Grzegorz Grzyb (Suzuki Swift Super 1600) który jest ubiegłorocznym Mistrzem Słowacji. Trzynaste miejsce zajął Maciej Oleksowicz (Subaru Impreza STi), piętnaste Marcin Bełtowski (Subaru Impreza STi), a dziewiętnasty dojechał Szymon Ruta (Subaru Impreza STi). Wyrazy uznania należy przyznać Tomkowi Kucharowi (Subaru Imreza STi), który jechał przez większość pierwszego dnia w pierwszej piątce rajdu, niestety, awaria jego Subaru Imprezy na OS12 zepchnęła go na osiemnaste miejsce. Tomek drugiego dnia rajdu ścigał kierowców którzy byli przed nimi, niestety, tak duża strata nie była już do odrobienia. Kuchar zajął ostatecznie czternaste miejsce w rajdzie.

Dla Macieja Rzeźnika start w rajdzie zakończył się na siódmym odcinku gdy wypadł swoim Citroenem C2R2 z trasy rajdu. Po awarii swojego samochodu wycofują się Łukasz Bednarski (OS3), Andrzej Mancin (OS10), Stefan Karnabal (OS14). Przed startem z udziału w rajdzie zrezygnował Janek Chmielewski.

Klasyfikacja generalna Rajdu Tatr:

1. Vaclav Pech / Petr Uhal - Mitsubishi Lancer EVO IX
2. Leszek Kuzaj / Jarek Baran – Subaru Impreza Sti
3. Karel Trojan / Petr Rhak – Mitsubishi Lancer EVO IX
4. Miroslav Jandik / Radim Chrastecky – Mitsubishi Lancer EVO IX
5. Jozef Beres / Petr Stary - Renault Clio S1600
6. Vojtech Stajf / Petra Lesniakowa - Subaru Impreza Sti
7. Igor Drotar / Vladimir Banoci – Skoda Octavia WRC
8. Sebastian Fycz / Jacek Rathe – Subaru Impreza Sti
9. Vladimir Barvik / Josef Bartnocik - Mitsubishi Lancer EVO IX
10. Petr Gavlak / Milos Hulka - Mitsubishi Lancer EVO IX
11. Grzegorz Grzyb / Robert Hundla - Suzuki Swift S1600
...
13. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski - Subaru Impreza STi
14. Tomasz Kuchar / Jakb Gerber - Subaru Impreza STi
15. Marcin Bełtowski / Paweł Drahan – Subaru Impreza Sti
...
19. Szymon Ruta / Dariusz Burkat - Subaru Impreza Sti

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.