Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Międzynarodowe stosunki dwustronne na linii Budapeszt-Bratysława stają się coraz bardziej napięte. Pod koniec sierpnia doszło do bezprecedensowej sytuacji. Władze Słowacji odmówiły wjazdu prezydentowi Węgier na teren ich państwa.
Prezydent Węgier, Laszlo Solyom, 21 sierpnia miał udać się z planowaną wizytą do przygranicznej słowackiej miejscowości Komarno, gdzie odbywały się uroczystości z okazji narodowego święta Węgrów. Głównym ich punktem było odsłonięcie pomnika Stefana I - założyciela i patrona państwa. Ponieważ Węgrzy są na Słowacji bardzo liczną narodowością (ok.600 tys., czyli 10 proc. ogółu ludności) obchody tego święta były uzasadnione. Wiele miast, szczególnie przy granicy, zdominowanych jest przez węgierską mniejszość. Jednym z takich miast jest właśnie Komarno, w którym władzę sprawuje węgierskojęzyczny Tibor Bastrnak. To on zaprosił Solyoma na uroczystości. Choć miała to być wizyta prywatna, sam zainteresowany otwarcie o niej mówił od kilku miesięcy.Zobacz także:
Artykuły
(24)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.26)
Wiek: 24 | Miejscowość: Chełmno | Kraj: Polska
O mnie: Nie lubiący nudy nudziarz; http://tomasz.boo.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Grzegorz Korzeniowski 06.09.2009 12:15
Dziwi mnie, że tekst przegrał na głównej rywalizację z jakimiś pierdołami o piłce nożnej, wystawie samochodów czy pchlim targu. Ciekawy i ważny, na pewno zasługuje na większe wyróżnienie.
Oczywiście nie obyło się bez wpadek - w treści dostrzegłem co prawda tylko jedną (niekonsekwencja w określaniu początku problemów), ale redakcyjnie to jest katastrofa.