Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29729 miejsce

Slumdog - historia chłopaka, który wybrał przeznaczenie

Film "Slumdog. Milioner z ulicy" zdobył aż osiem Oscarów, co może budzić zdziwienie. Zwłaszcza, że o nominowany był w tych samych kategoriach co m.in. wysokobudżetowy "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona". Na czym więc polega fenomen "Slumdoga"?

Plakat reklamowy filmu / Fot. Materiały dystrybutoraJest to jedno z głównych pytań jakie musimy sobie zadać. Poza tym należy się zastanowić czy faktycznie osiem Nagród Akademii Filmowej powinno budzić zdziwienie, a jeśli je budzi to dlaczego?

Jamal Malik dorasta się w slumsach Bombaju. Pewnego dnia postanawia odmienić swoje życie i bierze udział w programie "Milionerzy". Zmiany nie dotyczą tu jedynie aspektu majątkowego, lecz czegoś znacznie ważniejszego dla chłopaka. Przed poznaniem ostatniego pytania Jamal zostaje aresztowany. Śledczy nie chcą uwierzyć, iż niewykształcony Malik mógł zajść tak daleko. Historia dzieciństwa, miłości oraz całego życia chłopaka zostaje ukazana jako retrospekcja.

Fabuła, scenariusz i ogólny koncept połączenia dramatu z filmem kryminalnym są o tyle wyjątkowe, co prawdziwe. Produkcja nie jest próbą przerysowania jakiegoś stanu rzeczy, ale po prostu jego odbiciem. "Slumdog. Milioner z ulicy" został nagrodzony Oscarem właśnie za najlepszy scenariusz adaptowany. Poza tym statuetkę zdobył także reżyser filmu - Danny Boyle, co zdaje się być zrozumiałe. Warto zwrócić uwagę na to, że wcześniej wspomniane przerysowywanie faktów w dzisiejszych czasach staje się często nudne, a już na pewno wtedy, kiedy zostanie przerysowane słabo. "Slumdog. Milioner z ulicy" nie musi starać się być realistyczny. Produkcja jest przedstawieniem realiów. W przypadku "Slumdoga" to szare życie slumsów w Bombaju. Pojawia się tu też wątek kryminalny, bo jak wiadomo ubóstwo, czy też skrajna bieda ciągnie za sobą przestępczość i to właśnie zostało w filmie ukazane.

W filmie została ukazana rozciągnięta w czasie historia bohaterów. Role dzieci powierzono nieprofesjonalnym aktorom, którzy ze swoim zadaniem poradzili sobie bardzo dobrze. Ten fakt nie dziwi, gdyż grały, w zasadzie, siebie. W przypadku aktorów starszych mamy tu do czynienia z profesjonalistami. Na szczególne wyróżnienie zasługują Dev Patel, odtwórca głównej roli oraz Freida Pinto - filmowa Latika.

Klimat filmu doskonale oddaje muzyka. Ścieżka dźwiękowa naprawdę zasługuje na pochwałę. Nie dziwią więc Oscary za najlepszą muzykę, piosenkę i dźwięk. Bez wątpienia są to atuty filmu. Za część muzyczną filmu odpowiadał Allah Rakha Rahman - indyjski kompozytor muzyki filmowej. Nie jest on znany na Zachodzie, na Wschodzie z kolei jest uważany za jednego z najlepszych kompozytorów. Jego utwory są znane w świecie bollywoodzkich produkcji. W przypadku "Slumdoga" mamy do czynienia z rytmiczną muzyką R'n'B oraz z wschodnimi akcentami muzyki pop.

Nie powinno więc dziwić osiem Nagród Akademii Filmowej przyznanych filmowi. Nie oceniając filmu jedynie przez pryzmat gali oskarowej, która nie musi być wcale wyznacznikiem jakości, należy stwierdzić, że film jest o tyle bardzo dobry, co prawdziwy. To chyba właśnie ukazanie realiów życia w slumsach Bombaju przyczyniło się do sukcesu filmu. I to chyba właśnie to będzie czynnikiem, który przyciągnie jeszcze wielu widzów. Miejmy nadzieję, bo film na prawdę warto obejrzeć!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Fenomen Slumdoga tkwi w tym, że każdy z nas jest w głębi serca dzieckiem - lubi baśniowy świat i frazę "żyli długo i szczęśliwie". A ci, którzy krytykują film, boją się po prostu do tego przyznać :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.