Facebook Google+ Twitter

Słupsk. Festiwalowa gala chopinowska

Drugi dzień 44. Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku stanowił kulminację obchodów Roku Chopinowskiego. Z misternie skonstruowanym i przemyślanym recitalem wystąpił Kevin Kenner, z roku na rok coraz bardziej wnikający w muzykę Chopina.

Jan Popis / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz- Dlaczego Amerykanin na festiwalu polskiej pianistyki? - zastanawiał się Jan Popis, dyrektor artystyczny 44 FPP, w słowie wprowadzającym w niedzielny koncert. - Upoważnia go do tego wiele, ale przede wszystkim jego kunszt wykonawczy i wnikliwość interpretacji dzieł Fryderyka Chopina. Kevin Kenner studiuje je od lat i z roku na rok udowadnia swoją przynależność do nielicznego światowego grona najwybitniejszych chopinistów. A takie synkopy, jakie zagrał w krakowiaku podczas koncertu inauguracyjnego, daj Boże każdemu pianiści interpretującemu dzieła naszego genialnego rodaka. Taka gra otworzy drzwi na nasz festiwal każdemu wirtuozowi, bez względu na jego narodowość.

Kevin Kenner wyjątkowo starannie i przemyślanie skonstruował program swojego chopinowskiego recitalu, dobierając do niego specjalnie przygotowany na tę okazję klucz. Podzielił ten recitalowy wieczór na cztery części, jak cztery dekady życia kompozytora. Jak cztery scherza, bo każda z części kończyła się właśnie scherzem, które poprzedzały drobniejsze dzieła - przede wszystkim mazurki, polonezy i walce. Wśród nich pojawiły się i te, które sam kompozytor uznał za mniej wartościowe i ich nie publikował. W interpretacji Kennera takie utwory jak Souvenir de Paganini czy Lento con gran espressione zmieniły się w prawdziwe perełki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Piękna opowieść przełożona z języka muzyki.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.