Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182974 miejsce

Służba nam się zbiesiła...

Codzienność dostarczała dowodów na obecność w ławach sejmowych i rządowych pospolitych przestępców, ludzie pozbawionych honoru, kultury i inteligencji.

 

Moralność mamy w najgłębszej pogardzie - takie hasło mogłaby umieścić na swoich sztandarach partia, która ubrała się w barwne piórka Prawa i Sprawiedliwości. Jej lider Jarosław Kaczyński przejęzyczył się kilka tygodni temu obwieszczając: nikt nas nie przekona, że białe jest białe. Czyżby było to przejęzyczenie? Chyba jednak nie, bo wiele wskazuje na to, że PiS wbrew zdrowemu rozsądkowi i politycznej logice próbuje nas przekonać, że deszcz wznosi się z ziemi do chmur.
Dziś, po skandalicznej próbie kaperowania posłanki Beger (nawiasem mówiąc to też niezłe ziółko), wszystkim działaczom Prawa i Sprawiedliwości wydaje się, że Polacy nie słyszą i nie widzą. Zdają się mówić: "w żadnym wypadku nie jest prawdą to co widzieliście w TVN". Dwa plus dwa nie równa się cztery. Wmawiając nam to, „układ” prezesa Kaczyńskiego pokazuje jak gardzi narodem, którym rządzi.
PiS uzurpuje sobie prawo do wszechwiedzy. Do „jedynie słusznego” zdania w każdej sprawie dotyczącej polityki. Jakże bardzo przypomina mi to rządy „komuny”! Oni także wiedzieli najlepiej i zawsze mieli rację. Do czasu.
Nie miałem nigdy wątpliwości, że polska klasa polityczna składa się z ludzi, którym (z drobnymi wyjątkami) nie podałbym ręki. Miałem pewność, że „pod płaszczykiem” demokracji dzieją się rzeczy z demokracją nie mające wiele wspólnego. Codzienność dostarczała dowodów na obecność w ławach sejmowych i rządowych pospolitych przestępców, ludzi pozbawionych honoru, kultury i inteligencji. Pozbawionych również wstydu.
Wtorkowa emisja „Teraz My” była mimo wszystko szokiem. Po raz pierwszy polski elektorat mógł na własne zobaczyć jak w jego imieniu rządzą wybrani.
Czy zarzuty, które od wczoraj (a w zasadzie od wielu miesięcy) są formułowane pod adresem PiS należą się tylko tej partii? Prawdą jest, że tylko PiS został „złapany za rękę”. Czy jednak pozostałe partie mają czyste sumienia? Nie szukam odpowiedzi na to pytanie. Przyszłość odkryje niejedną jeszcze taką „aferę”. Taka jest bowiem nasza klasa polityczna en bloc.
Pora chyba najwyższa, ograniczyć przywileje poselskie (ograniczenie immunitetu), domagać się od polityków elementarnej choćby przyzwoitości. Czas wreszcie „patrzeć na ręce” elicie! Najwyższa pora przypomnieć, że nad parlamentem, nad rządem, nad prezydentem, władzę sprawuje naród. Wybraliśmy ich w tylko jednym celu: ŻEBY NAM SŁUŻYLI.

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.