Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

142661 miejsce

Smalec z psa? Smacznego!

Ostatnio głośno stało się o tym, że niektórzy ludzie hodują psy w celach konsumpcyjnych. W Krakowie uniewinniono mężczyznę oskarżonego o hodowlę psów z przeznaczeniem na ubój. Sąd nie doszukał się znamion przestępstwa w takim postępowaniu.

Sąd uznał, że jeżeli ubój jest przeprowadzony w sposób humanitarny, nie stanowi to przestępstwa. Obrońcy praw zwierząt są głęboko tym wstrząśnięci i zapowiadają apelację od wyroku. Uważają go za kpinę ze sprawiedliwości, ale czy słusznie?

Od zarania dziejów ludzie posiadali różne upodobania kulinarne i nikogo to nie gorszyło. Mnie osobiście konsumpcja mięsa z psa, tudzież kota nie mieści się w głowie, nie jestem Alfem. Według mnie są to zwierzęta stworzone do kochania i przytulania, a nie po to by je jeść. Jednak ludzie mają różne przyzwyczajenia gastronomiczne i nie można ich za to potępiać. Francuzi gustują w żabich udkach, z kolei Żydzi i Muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, a Hindusi wołowiny, ponieważ uznają krowę za święte zwierzę.

Należy zastanowić się więc nad tym, jakim prawem państwo wtrąca się w nawyki żywieniowe obywateli (oczywiście poza kanibalizmem). Należy się tu zastanowić nad europropagandą
"komisarzy", którzy najchętniej widzieliby nas zjadających sałatę oraz korzonki roślin, jak przystało na całkowicie nawróconych na wegetarianizm. Konsumpcja mięsa byłaby uznana wtedy za największe przestępstwo, jakie można sobie wyobrazić. Nie chodzi mi o krytykę wegetarianizmu, ale jakim prawem ktoś ma za nas decydować, co mamy jeść?

Konkludując, ja osobiście nigdy nie tknąłbym mięsa z psa, bo dla mnie jest to zwierzak domowy, brzydziłbym się zjedzeniem żaby, ale nie miałbym oporu przed koniną. Należy się zastanowić, czy damy sobie narzucić politycznie poprawny obraz świata narzucony przez jaśnie oświeconych Europejczyków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 20.10.2009 18:34

a ja tam z mięska to lubię młodą cielęcinkę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się że psy to przyjaciele rodziny i ja tak uważam. Ale nie zgodzę się co do tego żeby jakiś urzędas albo iny "autorytet" decydowł za nas co mamy jeść a co nie, jeśli chodzi o Foki i Wieloryby to było by ich więcej gdyby nie rabunkowa eksploatacja łowisk przez Wielorybników w XiX i XX Wieku, większość z nich pochodziła z europy. A teraz zjawili się Ekolodzy którzy co prawda mają racje lecz nazbyt często wpieprzają się w jadłospis innych kultur chociarzby Eskimosów i chrzanią i że odłów fok jest nielegalny że jest be jakby zapominając o tym że do obecnego stanu rzeczy doprowadzili ich dziadkowie wybijając większość pogłowia, ludy takie jak Eskimosi żyli zawsze zgodnie z naturą nie zabjiając więcej niż jest im potrzebne.

Ludzie zawsze jedli mięso, bo jesteśmy gatunkiem mięso żernym .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak tylko cała ta sprawa ma inny wymiar dla mnie osobiście pies jest przyjacielem i nigdy bym go nie dał skrzywdzić a opowieści o cudownych właściwościach sadła psiego to bzdury. Ludzie wycinaja tylko pewną małą część zwierzęcia reszta jest wyrzucana do pobliskich krzaków.
Teraz powiem o wielorybach i fokach też się zgadzacie aby na nie polować? bo ja nie! wiele jest zwierząt i każde chce żyć nz tym świecie,popatrzcie w oczy psa,owcy,konia a potem go zabijcie i zjedzcie z uśmiechem na twarzy!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.10.2009 21:33

http://www.youtube.com/watch?v=Xgk9ouBuj-4&feature=player_embedded

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://100-zabobonow.blogspot.com/2008/04/humanizm.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwierzęta i rośliny też czują. U roślin może nie jest to takie oczywiste, bo nie mają ośrodka nerwowego, natomiast prymitywnym przejawem czucia są moim zdaniem tropizmy i komunikacja chemiczna.
Zwierzęta czują, część z nich potrafi myśleć w sposób zbliżony do ludzkiego (nie wiem czy inteligentne szympansy też myślą o konsekwencjach swoich czynów i o dalekiej przyszłości jak ludzie), część przejawia zdaniem naukowców samoświadomość... Biologicznie patrząc jesteśmy tylko najlepiej przystosowanym do życia gatunkiem, nic więcej :).
Drugi esej stąd: http://www.polonica.net/Sens_Zycia_JMBochenski.htm może nieco zarysuje sprawę.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

różnica między nami a zwierzętami jest istotna - one czują a my nie..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od Autora:
Pisząc ten artykuł miałem na myśli hipokryzje ekologów nie zrozumcie mnie źle, ekologia jest bardzo potrzebna, ale niektórzy tzw. zieloni żeby zbić kapitał polityczny. Nie lubię też kretyńskich wymysłów Unii Europejskiej chodzi mi mianowicie o ten szurnięty pomysł z wymianą żarówek na "ekologiczne”, jeżeli ci idioci myślą, że jakimś arbitralnym rozporządzeniem jakiegoś "Komisarza" załatwią sprawę to się mocno zawiodą ludzie będę kupować żarówki od jakiś straganiarzy za wschodniej granicy, bo lepiej dać zarobić mafii niż jakimś koncernom w rodzaju Philipsa czy za przeroszeniem „Osramu".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.10.2009 00:54

to uściskaj kota, a gdzie go można zobaczyć?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.10.2009 00:38

Ja mam, a raczej miałem Beatko, koty, psy i zgadzam się z Tobą, ale zmień mentalność Włochów!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.