
Godzina zero. A ściślej mówiąc siódma wieczorem. W głowach dzieci pojawia się słowo-wyrocznia. Dobranocka. Nikomu z nas nie trzeba było przypominać, a wręcz przeciwnie. Niejednokrotnie wyciągaliśmy do domu rodziców, którzy akurat zasiedzieli się u znajomych i z wypiekami na twarzy biegliśmy przed ekran, żeby po tygodniu oczekiwania wreszcie zobaczyć nasze ulubione Smerfy. Małe niebieskie stworki w białych czapeczkach przyciągają przed ekrany całe pokolenia. 2008 rok dla Smerfów jest szczególny. Obchodzą swoją 50 rocznicę urodzin.
23 października 1958 roku - smerfny początek
Po raz pierwszy Smerfy pojawiły się jako drugoplanowe postacie w komiksie "Johan and Peewit", ukazującym się w belgijskim, dziecięcym czasopiśmie Le Journal de Spirou. Pierre Culliford, używający pseudonimu Peyo, stworzył postacie niebieskich bohaterów na potrzeby odcinka o zaczarowanym flecie. Z pewnością nie przypuszczał wtedy, że te sprytne stworzonka przyniosą mu taką popularność. Szybko okazało się, że Smerfy zyskują coraz większe zainteresowanie wśród czytelników. Skłoniło to rysownika do rozpoczęcia osobnej serii z ich przygodami. Pojawiły się liczne akcesoria: figurki, maskotki, zabawki. W 1981 roku duet Hanna & Barbera w oparciu o komiks stworzył serial telewizyjny. Smerfy podbiły świat.
100 lat czy 50?
Czym zachwycają? Mają wady i zalety jak ludzie. Potrafią uczyć się na własnych błędach. Często zatroskany Papa Smerf musi ratować je z opresji, ale ich perypetie kończą się szczęśliwie. Każdy Smerf ma 100 lat, z wyjątkiem Papy Smerfa, który ma 542 lata. Mają, miały i będą mieć, bo się nie starzeją. Ale wszystkie razem obchodzą właśnie swoje 50-lecie. Wytwórnia Paramoun Pictures, posiadająca prawa do realizacji filmu o Smerfach, na 2008 rok zapowiedziała premierę pierwszej części trylogii. Mali bohaterowie pojawią się na ekranie z wykorzystaniem komputerowej techniki 3D.
Happy Smurf Day
Uroczystości będą odbywały się na ulicach europejskich miast. Pojawią się tam białe smerfy, które każdy będzie mógł zabrać do domu, pomalować i dzięki temu wziąć udział w smerfnym konkursie kreatywności. Zobaczymy też licytacje wielkich smerfów zaprojektowanych przez gwiazdy, z których dochód przekazany zostanie organizacji UNICEF. W ten sposób spadkobiercy Peyo przyczyniają się do walki o lepsze warunki życia dzieci na całym świecie. Na potrzeby jubileuszu została też stworzona strona internetowa
www.happysmurfday.com, działająca w 12 językach, zawierająca aktualności dotyczące urodzinowych wydarzeń.
Peyo, doskonale znany zarówno dzieciom, jak i dorosłym, zmarł w święta Bożego Narodzenia 1992 roku. Jednak jego dzieło żyje do dzisiaj i święci triumfy. Smerfy to nie tylko komiks i serial, ale zabawki, płyty ze smerfną muzyką, filmy, plakaty, naklejki. A co najważniejsze Smerfy to jedna z nielicznych już dzisiaj bajek, propagująca mądre wartości, morały i dystansująca się od pokazywania przemocy. Smerfom życzymy kolejnych 50 smerfnych lat!