Nasz młody kolega, w tekście pt. "Rzecznik Praw Opozycji", nadał właściwe brzmienie konstytucji i ustabilizował w ten sposób pozycję prezydenta Kaczolandii. Pozycja brata - prezesa bronionej mniejszości, zasługuje również na coś ekstra.
Zobacz także:
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Seweryn Lipoński 07.12.2008 13:55
No cóż, w końcu - jak słusznie zauważa Radek Sikorski we wczorajszym wywiadzie dla "Dziennika" - "każdy, kto nie podziela jedynej słusznej polityki braci Kaczyńskich, jest z definicji podejrzanym typem". A wszyscy, co nie są z PiS-u, tak naprawdę należą do układu, wiadomo. Niesiołowski, Czuma, Komorowski, Palikot pewnie zresztą też.
"...nie pozostaje mi nic innego, jak ogłosić konkurs na nazwę aktu prawnego, który na zawsze unormuje stanowisko głównego rozgrywającego - brata" -> może Centralne Biuro Antykoalicyjne, lub coś w tym stylu? Tylko co wtedy z CBA?...
Stefania Najsarek 06.12.2008 14:14
Pani Jadwigo, powinna Pani przyjąć do wiadomości, że środowisko brata patfila, po chrześcijańsku swoim wybacza wszystko; nawet komusze związki.
Nie rozumiem natomiast, do tolerancji jakiej odmienności swego idola wzywa? - czyżby coś sugerował...
Jadwiga Kowalczyk 06.12.2008 06:36
Bracie patfil - Twoj komentarz również jest pełen uczuć :)
Livia Kolan 05.12.2008 19:08
Jak zwykle plus. Bezbłędna analiza obecnej sytuacji.