Facebook Google+ Twitter

Śmiać się czy płakać?

Z doniesień prasowych, telewizyjnych i radiowych trudno ostatnio wybrać informację specjalnie interesującą, ponieważ wszystkie zasadniczo powalają na kolana. I te wesołe - polityczne, i te smutne - z życia wzięte.

Niewątpliwie na pierwszy plan życia publicznego wysunął się w ostatnich dniach wesoły Kazio, który tym razem sam sobie wtyka marchewkowy nos, wydłużający się coraz bardziej. Znana wszystkim postać, dziwnie przypominająca słynnego Pinokia, pojawia się chętnie w mediach jako były premier i przyszły …nie wiadomo kto, bo pewności do kolejnego engagement nie ma żadnej. Całkiem na serio wypowiada się na jego temat moja ulubiona Magdalena Środa, w swym – jak zawsze świetnym – felietonie pt. "Marcinkiewicza polityczny show" (1)
Cyt.: "Premier Marcinkiewicz nabył pewnego doświadczenia sprawując swój urząd, gdzie udało mu się przetrwać, a nawet zdobyć niejaką popularność, dzięki minom klowna, tajemniczym uśmiechom, zręcznym doradcom od PR i sprawności w wykrzykiwaniu jednego obco brzmiącego słowa (yes, yes, yes)".

Równolegle, w cieniu wielkiej polityki odbywa się przedstawienie, rzekłabym prowincjonalne, czyli postępowanie w sprawie postępowania na temat postępku domorosłych trefnisiów, czyli ustawienia opodal pozłacanego popiersia Gosiewskiego (2) w mieście posiadającym najsłynniejszy w kraju przystanek kolejowy (od którego wywodzi się ksywa pana posła, znanego w terenie jako Peron).
Wedle doniesień "...prokuratura bada, czy komendant wojewódzki policji Wojciech Olbryś naciskał na policjantów, aby znaleźli paragraf na autorów pomysłu". Niestety, policja twierdzi dzisiaj, że pomnik ustawili dziennikarze "Faktu" - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Jeżeli to prawda, to przedstawiciele czwartej władzy nie tylko karygodnie spiskują na papierze, ale materializują swój spisek przy pomocy gipsu, którego akurat na Kielecczyźnie nie brakuje. Na dodatek używają cennej pozłotki w celach prześmiewczych. Powstaje pytanie - skąd dziennikarze "Faktu" podprowadzili pozłotkę? To też sprawa do wyjaśnienia.

A tymczasem koalicja rządząca czyni dramatyczne próby uporania się z programowo rozczochranym posłem Palikotem, który równie wielkie wysiłki czyni w celu nie mielenia jęzorem. Publicznie. Niestety, zdążył namleć już tak wiele, że, (3) "... zespół Wspierania Radia Maryja w liście otwartym do premiera RP Donalda Tuska apeluje o spowodowanie wstrzymania akcji nienawiści i publicznej nagonki na ojca Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja". Ponieważ swego czasu urzędujący premier zadeklarował był chęć rozmawiania z Radiem Maryja, na co nie dostał (przynajmniej publicznie znanej) odpowiedzi – ma teraz okazję rymnąć na kolana i w pokutnym worku udać się do Torunia. Nie wiem, co chciał osiągnąć hucpiarskimi wystąpieniami pan Palikot, ale jest obawa, że osiągnął coś całkiem innego.

Poza sprawami politycznymi, czyli wesołym jarmarkiem, należy dla równowagi odnotować druga stronę medalu, (4) czyli działalność – jakżeby inaczej – na rzecz życia poczętego, co w konfrontacji z kolejnym pogrzebem zakatowanego dzieciaka wzbudza we mnie uczucia dość ambiwalentne. Czytamy w dzisiejszych wiadomościach: "Ok. 300 osób przeszło ulicami Warszawy w Marszu dla Życia i Rodziny, demonstrując przywiązanie do wartości rodzinnych i poszanowania życia każdej osoby, od poczęcia do naturalnej śmierci" oraz "...uczestnicy marszu sprzeciwiają się legalizacji związków homoseksualnych, domagają się też tego, by rodziny nie były dyskryminowane z powodu liczby dzieci i żeby państwo nie ingerowało zbytnio w system władzy rodzicielskiej".

Związków homoseksualnych nikt w naszym kraju nie zalegalizował, rodziny wielodzietne istnieją na poziomie zależnym od zarobków/bezrobocia/troski/pijaństwa rodzicieli (niepotrzebne skreślić), organizacje powołane do opieki nad dziećmi naprawdę nie ingerują nadmiernie w sprawy rodzinne – nie bardzo rozumiem więc powód tego rodzaju demonstracji. Podejrzewam jednak, że chodziło o przypomnienie, iż obecny tam pan Marek Jurek wyraził był swego czasu twardą opinię, iż bicie dziecka jest metodą dopuszczalną i wara obcym od rodzicielskich uprawnień. Pogląd ten w praktyce stosowany jest coraz skuteczniej; wg. doniesień "Uwagi" policja prowadzi rocznie ok. trzydzieści tysięcy dochodzeń w sprawie bicia dzieci, z których coraz więcej kończy się, jak najbardziej w tej sytuacji, "naturalną śmiercią".

Dlatego, patrząc na wyżej wspomniane doniesienia, oraz te, o których nie sposób pisać w jednym krótkim zadumaniu - nie wiem sama: czy więcej mamy do śmiechu, czy do płaczu. Ale to już każdy wedle własnej wrażliwości i poczucia humoru...

1.http://wiadomosci.wp.pl/kat,95834,wid,9986541,felieton.html
2. http://fakty.interia.pl/kraj/news/zloty-gosiewski-i-prokuratura,1115666,2943
3. http://fakty.interia.pl/kraj/news/zespol-wspierania-radia-maryja-i-list-do-tuska,1115648,2943
4. http://wiadomosci.wp.pl/gid,9985869,galeriazdjecie.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (43):

Sortuj komentarze:

"jakiś gównarz, wyzywając od komuchów, robiąc aluzje do wieku, do przeszłości, do słabego wzroku itp"

Benio - dotychczas to mi ciągle wypomina się wiek, asen liczył nawet ile dni jestem pełnoletni...nie nazwałem nikogo komuchem, choć mnie nazwano gówniarzem. Do przeszłości rzadko się odnoszę, za to wy odnosicie się bardzo do mojej przyszłości, dajecie mi nędzne rady itp. Aluzja do wzroku była, ale to bardzo częsta rzecz, natomiasr nikomu nie robię aluzji do tego czy jest facetem, czy nie, a mi takowe robiono. Uważaj na słowa, bom nie gówniarz, ale nie przejmuje się Twoimi słowami, bo po co?! Musiałbym na prawdę nisko upaść, żeby zugerować się radami kogoś z internetu.

Jeśli zatem uważasz, że moje zachowanie było niewłaściwe, to wasze także było nieodpowiednie wobec mnie.

Dziękuje Barbaro:) Zaczynałem już wątpić w ten portal, choć rzadko mi się zdarza to...

Komentarz został ukrytyrozwiń

i nie tylko Milan , my także.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To ON taaaaaaakiiiiiiiiii ? cosś podobnego, tutaj pod tym artem nic takiego nie zauważyłam. Tutaj nikogo nie zdenerwował, chyba.
Czy nie ma szans na ukształtowanie? czy zawsze już do końca życia w tym portalu będzie miał TAKą łatkę??
och. pamiętliwi jesteśmy. i będziemy tak tę gumę ciągnąć i cięgnąć. bo to starzy są skostniali, a młodzi jak plastelina , nieprawdaż?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benio, możlwe , że mieszam, ale niestety nie znam tamtych komentów Milana z brakiem kindersztuby itd. Nie jestem do niego uprzedzona. O jego wieku dowiedziałam się z odpowiedzi Pani Jadwigi, oraz domagania się zwrotu w trzeciej osobie, przy zwracaniu się doń w drugiej. A to mnie uderzyło.
Agnieszko, obie macie rację, ale skoro już wiemy o młodości i brakach, to dajmy szansę "łapania " w lot. Skoro ja teraz tu, takowych braków nie zauważyłam, to znaczy że chyba Milan się szybko uczy, tyle , że krytycyzm albo sceptyzm mu pozostał we krwi. I dobrze.
Miłego dnia wszystkim życzę. Barb.
PS. Życzyłabym sobie sceptycznych komentów, albowiem tylko dzięki takim można się doskonalić. Dla mnie każdy głos krytyczny, jest wartościowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barbaro, na tym portalu sporo jest mlodych, rogatych dusz. O poglądach radykalnych i umiejętności ich obrony.
Parę razy po dłuższej dyskusji byłam zdumiona przypadkowo odkrywając ich wiek. Takiej klasy intelektualnej i emocjonalnej są te osoby.
Sama zobacz, w jaki sposób bronisz Milana. Szkoła, wiek, nauczyciel. Takie masz skojarzenia.
Oznacza to, że nie zawsze jest to partner do rzeczowej dyskusji.

Co sam udowadnia swoimi komentarzami, ktore powinny jednak pozostać. Wszystkie, także te o Włoszech pod artem o spowiedzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to dawaj dalej, a tak będę trzymać. :°))

Komentarz został ukrytyrozwiń

no nic, już nie wiem co leppiej," śmiać się czy płakać" . (sic!)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, cholera, chyba rąbnęłam się o całą dychę. a niech to dunder świśnie. A zresztą, i bez reszty, też, czy to ważne ??
Chyba tylko to, że te 10 lat mniej chyba mnie zobowiązuje do pisania "Pani" z dużej litery.
Przepraszam jeśli kogoś urażam moją nadmierną uszczypliwością.
Bodek, wybacz, że Cie rozczarowałam. buuuuuuuuuu ;°)) to mój dołek w policzku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dodam jednak, że rzeczywiście siwy włos na skroni i metryka może czasem wskazywać na inną mentalność , oraz inny sposób postrzegania świata i interpretacji wynikającej z bagażu doświadczeń życiowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja bardzo proszę , Milan , bądz uprzejmy bez "Pani" . Jesteśmy tu , w internecie na gruncie równym i demokratycznym, płyniemy tym samym jachtem. Nie zaglądam w metrykę , ani też nie będę się na nią powoływać.
Chyba się zeszwajcarzyłam bardzo , bo tutaj w kraju demokracji bezpośredniej , na ogół wszyscy są równi. Pani Jadwiga jeśli życzy sobie być pania. to mnie tytułuje mnie panią , aby właśnie było równo. ( Będąc na jachcie z moją chrześnicą niepozwoliłam jej mowić do siebie ani Ciociu . ani proszę Cioci. Od tamtej pory jestemy na Ty.)
Ilość artykułów też nie jest argumentem do udwodnienia czegoś, jak tylko ilości.

A nawiasem mówiąc podejrzewam, że jesteśmy z panią Jadwigą rówieśniczkami.

serdeczności wszystkim, i miłego wieczoru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.