Facebook Google+ Twitter

Śmiech na poważnie

Nie ma na świecie człowieka, który nie wie co to śmiech. Nie jest trudno go zdefiniować. Ale jak to z nim właściwie jest?

Karolina Korwin Piotrowska / Fot. AKPANie ma na świecie człowieka, który nie wie co to śmiech. Nie jest trudno go zdefiniować. To grymas twarzy, któremu towarzyszą czasem dźwięki, kiedy nas coś bawi i kiedy jesteśmy szczęśliwi. Z pozoru więc rzecz oczywista, prosta. Co tu dużo mówić - nic szczególnego.
Jednakże odgrywa on ogromną rolę w naszym życiu, a my sobie nie zdajemy z tego sprawy. Ma wpływ na nasze życie zawodowe, uczuciowe, na to jak postrzegamy świat i jak sie czujemy.

Nie szkodzi, że nie uprawiasz joggingu, nie spędzasz kilku godzin na siłowni, bo możesz wyglądać świetnie śmiejąc się jak najczęściej. Dlaczego? Ponieważ solidna dawka śmiechu jest równoznaczna z piętnastominutową jazdą na rowerze lub dziesięciominutowym treningiem w siłowni! Podczas gdy się smiejemy, w naszym organizmie działa około 80 różnych mięśni. Działają nie tylko mięśnie twarzy, ale także pleców, brzucha oraz ramion. Dlatego po napadzie śmiechu boli nas prawie wszystko i czujemy się jakbyśmy spędzili właśnie minimum pół godziny na siłowni.

Kiedy jesteśmy rozbawieni zmienia się także nasz układ hormonalny. Dlaczego czujemy się szczęśliwi kiedy sie śmiejemy? Ponieważ następuje szybki wzrost hormonów szczęścia - endorfin, a spada poziom hormonów stresu (adrenalina i kortyzol). Efekt działania endorfin jest oczywisty, prócz tego, że czujemy sie szczęśliwi, to znikają nasze stany lękowe, nasz organizm rozładowuje zgromadzone napięcie.

Serce pracuje lepiej, więc mózg jest lepiej ukrwiony, wzrasta tętno, więc do płuc dostaje się dwa razy więcej tlenu. To z kolei poprawia naszą pamięć i koncentrację.

Ludzie z dużym poczuciem humoru są bardziej kreatywni, szybciej i lepiej nawiązują kontakty, budują dobre relacje z innymi. Dlatego są bardziej doceniani przez pracodawców, a co się z tym wiąże, łatwiej osiągają sukces. Pracodawcy się to opłaca - przekłada się lepsze wyniki całej firmy. By takich ludzi było jak najwięcej, firmy zaczynają organizować kursy i szkolenia, mające na celu rozwijać poczucie humoru.

Wzór na śmiech

Naukowcy badają każdą dziedzinę życia, wszystko co otacza człowieka i co sam tworzy. Postanowili więc zbadać zjawisko śmiechu. Robert Provine przeprowadził doświadczenie na 1200 osobach w ich "naturalnym środowisku " czyli centrach handlowych i restauracjach. Na tej podstawie stwierdził, że ludzie częściej się śmieją kiedy prowadzona jest zwykła codzienna rozmowa niż z jakiegoś dowcipu oraz, że kobiety śmieją się nawet o wiele częściej (120 proc.) cześciej od mężczyzn.

Amerykański naukowiec Igor Krishtafovich uważa, że mężczyzna śmieje się głośniej po opowiedzianym przez siebie kawale od słuchających go, bo czuje się wtedy panem świata. Wyprowadził nawet wzór na śmiech !!
HE = PI x C/T + BM
Gdzie:
- PI - zaangażowanie osobiste
- C - podświadomość żartu. Najwyższy poziom podświadomości żartu to czas 1 do 2 sekund, w którym publiczność rozwiąże skonstruowany przez nas problem.
- T - czas opowiadania żartu (jego długość). Im dłuższy żart, tym mniejszy efekt.
- BM - nastrój/podłoże żartu.
- HE - efekt humorystyczny.

Śmieszny biznes?

Ludzie kochają się śmiać i to właśnie sprytnie wykorzystuje rynek. Powstaje coraz więcej filmów i seriali o tematyce komediowej. Producenci seriali stosują pewną ciekawą taktykę. Kiedy ma miejsce śmieszna sytuacja w tle od razu pojawia się dźwięk śmiejących sie ludzi. Po co to? Ponieważ śmiech jest zaraźliwy. Śmiejemy sie wtedy nawet z mało śmiesznej sytuacji (zachęcam do empirycznego sprawdzenia)

Inny przykład - kiedy wchodzimy do jakiegoś pomieszczenia, w którym inni się śmieją, automatycznie na naszych twarzach pojawia się uśmiech. Dopiero po czasie próbujemy dojść do tego co tych ludzi tak rozbawiło.

Śmiech to ciekawe zjawisko, nie do końca zbadane, więc naukowcy będą nadal zgłębiać wiedzę o nim. Osobiście jestem ciekawa jakie to teorie powstaną w przyszłości.

A na dzień dzisiejszy co daje nam śmiech? Lepsze samopoczucie, jesteśmy zdrowsi, spokojniejsi, bo bardziej zrelaksowani, wszystko to z kolei ma swoje odzwierciedlenie w życiu zawodowym (o uczuciowym nie wspominając, logiczne przecież, że chce się mieć kogoś z kim nie będzie nam nudno nawet za 100 lat).
Zatem... śmiejmy się jak najczęściej !!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

tego typu zmarszczki są śliczne :D A będą tak naprawde widoczne za jakieś 30 lat więc czym sie przejmować :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za tekst :D
ja się bardzo dużo śmieję, przez co mam zmarszczki mimiczne coraz głębsze cholipcia :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się śmieję chyba nazbyt często :-)
(+) za interesujący tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.12.2007 15:03

Ciekawy tekst(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.