Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17977 miejsce

Śmierć atamana. 85. rocznica zamachu na Petlurę

26 maja 1926 r. w Paryżu został zamordowany Symon Wasylowycz Petlura, były szef Ludowej Republiki Ukraińskiej i głównodowodzący jej armią, sprzymierzeniec Polski w wojnie z bolszewikami.

Symon Petlura i Antoni Listowski w czasie wojny polsko-bolszewickiej / Fot. Autor nieznany/domena publicznaWe wtorek 25 maja 1926 roku na paryskiej Rue Racine przechodnie usłyszeli wystrzały. Na ziemię upadł Główny Ataman Wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej Szymon Petlura. W jego ciele utkwiło pięć z siedmiu wystrzelonych kul.

Policja szybko ujęła zamachowca, którym okazał się rosyjski emigrant o żydowskich korzeniach - Szlomo Szwarcbard. Podczas procesu napastnik powoływał się na motywy polityczne. Zabijając Petlurę, chciał pomścić śmierć ukraińskich żydów zamordowanych w pogromach. Szwarcbard zeznał, że przygotowując zamach działał sam. Do końca procesu utrzymywał też, że do Petlury strzelił tylko raz, a pozostałe strzały oddał w powietrze. Choć fakty przeczyły tym zeznaniom, Szwarcbard został uniewinniony przez paryski sąd. W uzasadnieniu sędzia wyjaśnił, że była to zbrodnia w afekcie spowodowana doniesieniami o antysemickich nastrojach na Ukrainie, za które obwiniał Atamana.

Sposób prowadzenia procesu od początku budził wątpliwości. Nie wyjaśniono licznych sprzeczności w zeznaniach Szwarcbarda. Sąd pominął wątek listu, który oskarżony wysłał do żony w kilkanaście minut po zabójstwie Petlury. Wystarczy jednak przyjrzeć się planowi Paryża, by dostrzec, że Szwarcbald nie mógł zdążyć nadać listu i wrócić do zwłok atamana, gdzie ujęła go policja. List był najpoważniejszym dowodem świadczącym o tym, że zamachowiec miał wspólnika, z którym prawdopodobnie przygotował całe przedsięwzięcie. Jak wykazały późniejsze badania, Szwarcbard nie kierował się osobistymi motywami, wykonywał polecenia swoich zwierzchników z radzieckich służb specjalnych (GPU). Akcją kierował radziecki agent Wołodin, który przyjechał do Paryża w 1925 roku.

Źródeł wydarzeń należy szukać w Polsce. Prawdopodobnie to właśnie zmiana sytuacji politycznej w naszym kraju sprawiła, że podjęto decyzję o likwidacji ukraińskiego atamana. W 1925 roku coraz wyraźniejsze były w Polsce nastroje proukraińskie. ZSRR pamiętał też o sojuszu Petlury i Piłsudskiego zawartym w kwietniu 1920 roku. Kiedy 12 maja 1926 roku Piłsudski stanął na czele zamachu stanu, odnowienie bliskich relacji Polski i Ukrainy wydawało się bliskie. Sojusz polsko-ukraiński byłby skierowany przede wszystkim przeciwko bolszewikom. Śmierć Petlury pozbawiała Polaków ważnego sojusznika, dla Ukrainy oznaczała natomiast kolejna stratę szansy na niepodległość.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nie znałem tej historii, bo - choć stosunki polsko-ukraińskie interesują mnie, to jednak to wydarzenie jakoś mi umknęło. Radziecki wywiad macza palce w tym zamachu na pewno

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę bardzo:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za przypomnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.