Facebook Google+ Twitter

Śmierć gazety?

To, że w ciągu najbliższych kilku lat gazety znikną z kiosków na zawsze, nie jest wcale mroczną przepowiednią, ale jak najbardziej realną wizją przyszłości.

A trąbią o tym wydawcy i redaktorzy wszystkich tytułów świata. Prasa umiera.

Nikt już dziś nie musi biegać po mieście w poszukiwaniu informacji. Wystarczy, że usiądzie wygodnie przed komputerem i wybierze jeden z setek proponowanych przez wirtualny świat portali. Każdą taką decyzją sprawia jedna, że stara poczciwa gazeta staje się legendą.
Nikogo nie obchodzi, skoro we własnym mieszkaniu, i to za darmo, może dostać wszystko czego zapragnie.

Choć popyt na informację rośnie z roku na rok, środki z jakich ją otrzymujemy zmieniają się jak kameleon. Obecnie ponad 50 proc. informacji jakie zbieramy pochodzą z internetu. Kolejnym ich nośnikiem są telewizja i radio. A gdzie tu prasa? Mimo, że w Polsce spadek czytelnictwa nie jest aż tak widoczny jak na przykład w USA, gdzie co chwilę zamyka się jakąś redakcję, ciągły rozwój internetu zabije i nasze, polskie gazety. A wszystko sprowadza się jak zwykle do finansów, bo wydawanie gazety to kosztowny interes.

Poza tym internetowe wydania, które posiadają już prawie wszystkie szanujące się gazety, może doskonale zastąpić tę papierową. Oczywiście to już nie będzie to samo: zamiast zaczytanych w parku i zasłoniętych przez wielkie stronice ludzi, ujrzymy garbiących się nad swoimi laptopami czytelników ''Wyborczej'' czy ''Dziennika''.

Do potencjalnego odbiorcy nie przemawia nawet prestiż jakim cieszy się dany tytuł czy rzetelność i dogłębność badanych tematów. Wnikliwie analizy znajdziemy bez przeszkód w internecie, a błyskotliwe artykuły publicystyczne gwiazd dziennikarstwa na ich blogach, które prowadzi teraz prawie każdy znany żurnalista.

W wirtualnej rzeczywistości coraz większą renomę i szacunek zdobywają portale dziennikarstwa społecznego lub obywatelskiego, jak kto woli. Każdy może być pismakiem.

Czy zatem zawód dziennikarza kończy się wraz upadkiem prasy? Nie, bo mamy przecież nieśmiertelną telewizję i radio, ale na każde z tych mediów przyjdzie w końcu czas...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

*artykułu... (jak mi brakuje edycji postów!!)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.06.2009 13:53

Niektóre gazety same mogą się uśmiercić :| http://i40.tinypic.com/52xlyp.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze można się skontaktować z Pracownią Badań Czytelnictwa Instytutu Badań Książki i Czytelnictwa Biblioteki Narodowej http://www.bn.org.pl/o-bn/struktura/instytuty/instytut-ksiazki-i-czytelnictwa/pracownia-badan-czytelnictwa

A tu za opłatą (w formie smsa) można uzyskać dostęp do artykuły na temat badań: http://rynek-ksiazki.pl/biblioteka-analiz/wydanie_204/o-czytelnictwie-i-rynku-ksiazki_19607.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Och, ileż razy ja się z tym spotkałam ;)
To trochę śmieszne, szczególnie, że wielu tzw. ''doświadczonych'' dziennikarzy nakazuje tak pisać. Szkoda tylko czasem, że nie zawsze potrafią też tymi faktami statystykami obracać w kontekście danego materiału....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziennikarstwo to forma akcentowania tematów pobudzania ludzi do myślenia a nie pisanie historii czy statystyk i tak ja odbieram prasę i jej rolę. Jeżeli ktoś twierdzi że dziennikarz musi pisać fakty i rzetelnie je przedstawiać w oparciu o dane itp. informację , nie do końca pełni rolę dziennikarza zwracającego uwagę na problem społeczny gospodarczy itd.
Jeżeli dziś napiszę artykuł " W DNIU DZISIEJSZYM SKOŃCZYŁ SIĘ W POLSCE KRYZYS" to otrzymam baty za to że nie posługuje się wypowiedziami pseudoekspertów , którzy już dość złego zrobili do tej pory w tej sprawie. Ja chcę tym artykułem zaciekawić ludzi moim spojrzeniem na tą kwestię i tyle i to jest rola dziennikarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można by się sprzeczać czy jest to ''niby profesjonalna'' prasa.
Bo przecież w internecie znajdziemy ''inteligentną'' publicystykę, dogłębne analizy zjawisk politycznych, nad którymi pracują cisami ludzie, którzy przygotowują je dla gazet. Myślę, że jak wspomniałam problemem są tu też finanse. Bo choć kocham gazety, nie stać mnie by kupować co dzień po kilka tytułów. (Jeden mnie nie zaspokaja ;)

A co do krytyki- proszę się nie martwić, otrzymywałam już gorsze baty, co prawda bardziej konstruktywne, aniżeli złośliwe, acz dające do myślenia ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jestem zawodowym pismakiem ba nawet nie dziennikarzem obywatelskim tylko jak na razie obserwatorem również tegoż medium jakim są Wiadomości24. Aczkolwiek zauważam sporą niechęć co niektórych do młodych raczkujących dziennikarzy w tym również Agnieszki. Troszkę mnie to dziwi gdyż wiemy że jest to osoba młoda ucząca się życia w tym również dziennikarstwa , które może a nie musi stać się jej pasją lub hobby dlatego uwagi jak najbardziej celne z punktu widzenia dziennikarskiego wskazane ale powinniśmy w tej dyskusji robić to zdecydowanie subtelniej dla dobra naszych czytelników jak również tego typu młodych dziennikarzy. Wracając do tytułu jej artykułu - poruszyła temat , zasygnalizowała pewien trend i to by było na tyle. Czy nie jest to robota dziennikarska mająca dać do myślenia - to też jest forma dziennikarskiego pobudzenia myślenia ludzi.
A wnioski - no cóż gazety nie znikną z rynku to im nie grozi - ale też jest alternatywa dla mniej zamożnych czym jest internet i bardzo dobrze gdyż daje to możliwość pozyskania opinii , wiedzy i komentarzy już coraz częściej za darmo i bardzo dobrze.
Ta nagonka na niby nie profesjonalną prasę internetową to nic więcej jak walka zawodowych dziennikarzy o swój lukratywny rynek prasowy i niepisane prawo do publikacji ich opinii i teorii. Już mieliśmy debatę nad publiczną tv i abonamentem i co się okazuje kto był przeciw nikt inny jak dziennikarze ! Skończyła się "dojna krowa" i trzeba się będzie napracować a kokosów nie będzie i bardzo dobrze.
Reasumując temat przyszłości gazet - z roku na rok będzie spadek ich sprzedaży aż do momentu koniecznego zapotrzebowania na nie na rynku. A internetowa prasa - no cóż widzę przed nią długoletnią perspektywę rozwoju. I nie wiem czy się mylę czy mam rację ale mam takowe przeczucie że tak właśnie będzie czy się to komuś podoba czy nie , za kilka lat sprawdzę dane i zobaczymy kto miał rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W USA zanikanie gazet to codzienność, aczkolwiek mnie jak na razie interesuje jedynie Polska rzeczywistość.
Ja nie twierdzę, że gazety nie znikną, bo myślę, że pozostaną jako taki prestiżowy dodatek do naszego życia, jak to ktoś tu ujął.
Książki to inna sprawa bo mają się na razie dobrze, ale czy można będzie wiecznie siedzieć z oczami wbitymi w ekran?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Inna sprawa, że to tylko zasygnalizowanie problemu" Przemku zgadzam, że zasygnalizowanie, tylko po co, skoro takowych artykułów już w ciągu ostatniego tygodnia widziałem ze trzy. Ja rozumiem, pewną ostrożność w wybieraniu tematu, przez autorkę, tym bardziej,że przy ostatnim odezwały się głosy krytyki, ale tu też nie trafiła. A tłumaczenie, że to tylko M3G, moim prywatnym zdaniem, jest trochę takim wytrychem. To tylko M3G, więc napiszę co będę chciał/a, bo tu nie muszę sprawdzać, ani być rzetelny/a
A co do samego gazetu. Kiedy pojawiły się CD, wieszczono upadek płyt w. No cóż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

--->Przemku, gazeta pokazana przez Ciebie na YouTube jest nieco sztywna. To granicza jej funkcjonalność. Np. prawdopodobnie źle się ją nosi - po złożeniu w rulonik - w kieszeni na, hm. tyle spodni. Poza tym powstaje pytanie: czy jest wykonana z materiału nadającego się do recyclingu (np. z ryżu).
W każdym razie, po przeczytaniu porannych serwisów internetowych, jak co sobotę, idę kupić "Rzeczpospolitą", "Dziennik Bałtycki", "Gazetę Wyborczą", "Zielony Sztandar" i "Dziennik-Axel Springer". Nie mam zamiaru obniżania czytelnictwa prasy papierowej w tym tygodniu.
A i link chętnie bym przeczytał w wersji papierowej, bo w internetowej chowają przede mną zbyt dużo ciekawych rzeczy.
--->Andrzeju, na razie nie wyobrażam sobie "Global Time" w wersji Paris Hilton w Miami / Erazm w Rotterdamie / Jakub Wędrowycz w Wojsławicach / Donald Tusk w Bogdance. Wyobrażam sobie logikę dokładnie odwrotną, tj. "Wojsławice International", w którym obok portretów wioskowych bohaterów (Wędrowycz, Tusk) będzie coś o Paris Hilton.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.