Pozycja materiału w rankingach:
Bartek Starczewski, kolega, student Uniwersytetu Gdańskiego, został brutalnie pobity przez licealistów w nocy z 18 na 19 października w Sopocie, w pobliżu dyskoteki "Viva".
Zobacz także:
Artykuły
(6)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.76)
Miejscowość: Lębork/Gdańsk | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
rafał lichucki 24.03.2007 20:26
Refleksja bardzo bolesna, jestem jednym z bliskich kolegów Bartka bardzo ubolewamy nad jego śmiercią ,,Okrzei" chcieli byśmy by był obok nas i śmiał sie jak zawsze ,,gdy byśmy my tam byli nie doszło by do jego śmierci !!!!!"
Andrzej Albiniak 23.11.2006 00:15
Refleksja mrożąca krew w żyłach. Niestety miałem okazję znaleźć zwłoki jednego z najlepszych przyjaciół i chyba zawsze czytając tego typu refleksje będę miał łzy w kącikach oczu
Natalia Morawiak 24.10.2006 19:33
Nie bardzo rozumiem co znaczy stwierdzenie "licealisci naszej szkoly"-w artykule nie podano nazwy szkoly ale byc moze wie Pani/ wie Pan wiecej niz ja. Poza tym nie jest tez napisane ze zmarl wskutek pobicia. " Kazdy wie (...)"- prosze sprecyzowac "kazdy"; ja sie nie moge podpisac pod "kazdy"; nie zostalo napisane, że zmarl wskutek pobicia. Mial miejsce wypadek samochodowy zaraz po tym jak Bartek zostal dotkliwie pobity. Dochodzenie trwa.
kate malczek 22.10.2006 20:58
niestety jest pani w blędzi pisząc iz " brutalnie pobity przez licalistów" , po pierwsze nie pobili go licealisci naszej szkoly , a do tego kazdy wie z nie umarl na skutek pobicia, tylko poprzez wypadek smaochodowy. oczywiscie rodzinie i przyjaciolom współczuje
Agata Pańczyk 21.10.2006 22:40
Refleksja przerażająco prawdziwo i budząca wspomnienia, których nigdy nie uda mi się wymazać z pamięci....
Chwile, w których zastanawiamy się po co żyjemy i czy to życie ma sens...