Pozycja materiału w rankingach:
W archiwach wielkich koncernów medialnych zaginęły - być może na zawsze - okładki, na których Lech Kaczyński niezmiennie wypadał kostycznie i śmiesznie. A z nimi przerysowany obraz prawicy.
Zobacz także:
Artykuły
(95)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.02)
Miejscowość: opole | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Krajewska 18.04.2010 23:45
Cytuje opinię polskiego filozofa religii Zbigniewa Mikołejki: "My Polacy potrzebujemy męczeństwa jak powietrza".
Ewa Szafranowicz 16.04.2010 13:09
Proszę pamiętaj, że ze strony lewicy zgineły też (mniejsza ilość ale liczy się jakość) istotne nazwiska. I sądzę, że tak jak zachowanie poprzednie było złe to gloryfikacja pośmiertna jest jedną ze zmor cech narodowych.
Adam Lutostański 12.04.2010 20:08
Jeśli człowiek ma być uczciwy wobec siebie to musi widzieć zarówno plusy jak i minusy każdej osoby i każdej sprawy. Ja nie wpadam w skrajności. Taki obraz jaki teraz, co naturalne, dominuje w Polsce był obecny w mediach choć w mniejszym stopniu. Były powody by Kaczyńskiego krytykować (były także powody by go chwalić). Mamy demokrację. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. On nie od początku był prawdziwym prezydentem. Musiał się tego dopiero nauczyć i nauczył się.
Poza tym powiedzcie mi czy da się prowadzić politykę jedząc przysłowiową bezę łyżeczką? Taka jest polityka, że czasem ktoś dostanie odłamkiem. Sami komentatorzy polityczni lub osoby zaangażowane w spór polityczny o tym wiedzą. Ja też często dostawałem, dostaję i będę dostawał po tyłku za to w co wierzę. Trudno. Ważne żeby realizować swoje cele. Te razy się nie liczą. Nie wszyscy muszą nas kochać. Mnie wielu nie kocha. To jest cena za trwanie przy ważnych dla człowieka rzeczy. W polityce często jest trudno a nie gładko, że przyjdziemy do wroga Polski, powiemy mu kochaj Polskę a on się natychmiast zgodzi. Tak to nie działa. Polityka (życie) wymaga... tak ofiar.
Robert Ramark 12.04.2010 16:35
Mam tylko dwie ręce. Podpisuję się pod tym co Pan napisał obydwoma. Teraz prawica ma paradoksalnie szanse na odbudowę swojej pozycji. Potrzeba tylko J. Kaczyńskiego w najwyższej formie. Teraz powinni bezlitośnie punktować rząd. Proszę bardzo wprowadzajcie swoje reformy, nikt wam nie postawi Veta. Dotrzymajcie swoich obietnic,macie pełnie władzy. A p. Komorowski niech pokaże jaki powinien być ponadpartyjny Prezydent. Będę czekał.