Facebook Google+ Twitter

Śmierć płyt CD w Afryce?

Podczas, gdy Zachód zastanawia się nad wpływem internetu na rynek muzyczny, wschodnia Afryka boleje nad malejącą sprzedażą płyt CD z zupełnie innej przyczyny...

Uczniowie wolontariuszy z Polski. Może i oni nagrają kiedyś swoją płytę? / Fot. Maciek KowalskiPowodem tym nie jest bynajmniej, jak się może na pierwszy rzut oka wydawać, piractwo. Śmiertelny cios lokalnym wydawcom zadało... rozpowszechnienie się radia. Chociaż ceny płyt i nadal popularnych kaset magnetofonowych z miejscową muzyką bardzo się obniżyły w ostatniej dekadzie, sięgając w Kenii 200 szylingów (8 złotych), to ich sprzedaż drastycznie spadła.

W samej Kenii codziennie rusza w trasę blisko 25 tys. matatu - małych, wiecznie przeładowanych podróżnymi mikrobusów, zazwyczaj marki toyota. Pojazdy te, z reguły skrajnie zdezelowane, stanowią podstawę transportu, zarówno lokalnego, jak i międzymiastowego. To właśnie one odpowiadają za kryzys, jaki przeżywa miejscowy rynek muzyczny. Jeszcze kilka lat temu, każde matatu kupowało przynajmniej jedną kasetę w miesiącu. Dzisiaj, wraz z bardziej liberalnym podejściem do przyznawania licencji radiowych, liczba stacji sięga trzydziestu, a co za tym idzie kierowcy mogą raczyć swoich klientów dowolnym typem muzyki zupełnie za darmo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Spostrzeżenie godne "Lapidarium".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko tyle??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.