Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Wypadek. Zmiażdżone samochody. Obok przy drodze leżą martwi ludzie. Jedna rzecz budzi zdumienie – nie mają butów... Przypadek, czy tajemniczy fenomen?
Dokładnie pamiętam ten dzień. Wracałem samochodem do Warszawy, kiedy nagle stanąłem w potwornym korku, a droga byłazupełnie zablokowana. Okazało się, że pół godziny wcześniej doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Zaparkowałem auto na poboczu i poszedłem obejrzeć miejsce zdarzenia. Dwie osoby leżały na jezdni przykryte ciemną folią. Jedna rzecz zwróciła moją uwagę - obie śmiertelne ofiary nie miały na nogach... butów. Niby drobiazg, ale trochę mnie to zdziwiło.Zobacz także:
Artykuły
(45)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.88)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz radiowy i telewizyjny. Szef publicystyki w TVBiznes i autor audycji autorskich w Polskim Radiu. Od wielu lat prowadzi Fundację NAUTILUS.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Monika Dobryłko 18.02.2007 12:42
Śmierć i buty... Ciekawy fenomen, który opisałam w jednym ze swoich artykułów. Widzę, że i Pana Roberta zaintrygował ten temat :) Pozdrawiam serdecznie. Plusik
Cezar Pokorski 18.02.2007 13:38
Też miałem wypadek, potrącenie przez samochód przed 3 klasą gimnazjum. Spadł mi jeden but. ;) Czy to znaczy, że - być może jak Asen - mam to intepretować jako bycie jedną nogą po tamtej stronie?
Autor usunął profil 18.02.2007 13:49
Ikari- przebadaj się na wszelki wypadek, albo rzuć używki.
Autor usunął profil 18.02.2007 14:42
A ja się zastanawiam nad jednym, po co Pan Robert to wszystko pisze, przecież według jego przyjaciela, niejakiego Patricka Geryla, początek końca świata nastąpi 12 grudnia 2012. Pamiętam audycję radiową z na ten temat.:-) Na miejscu Pana Roberta rzuciłbym w diabły to pisanie i zaczął żyć jak w filmie Felliniego "Wielkie żarcie", bo koniec jest naprawdę bliski.:-)
Autor usunął profil 18.02.2007 17:19
Ja słyszałem, że będzie 20 grudnia.
Autor usunął profil 18.02.2007 17:42
Ta słynna audycja krąży w Internecie. Można odnaleźć i posłuchać.;-)
A co to za różnica. Czy 12, czy 20, koniec jest bliski.;-)
Marcin Sawicki 18.02.2007 19:41
Coś w tym spadaniu butów jest. Jeśłi czegoś nie widzimy to nie znaczy że tego nie ma
Autor usunął profil 18.02.2007 22:10
Sawik nikt nie mówi, ze buty nie spadają. Mamy tylko wątpliwości, czy to kostucha je zdejmuje. Oczywiście pewni być nie możemy.
Monika Dobryłko 18.02.2007 23:58
To tak jak z UFO... jedni będą wierzyć w ten fenomen a drudzy wyśmiewać... Wszystko zależy od nas samych, jak postrzegamy dane zjawiska, które nas otaczają...
Tomasz Młynek 19.02.2007 00:33
Nic dodać, nic ująć, ale to co piszesz to szczera prawda.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)