Facebook Google+ Twitter

Śmiertelna atrakcja rajskich Karaibów

O wakacjach na Karaibach marzy wielu z nas. Kojarzą się one z zasobnym portfelem i budzą zazdrość wśród słuchaczy. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że rejony te mają pewną, nie do po zazdroszczenia, często śmiertelną “atrakcję”.

Huragan Denis / Fot. Wikimedia commons - public domainOd czerwca aż do początków grudnia mieszkańcy wysp karaibskich czekają w napięciu na to, co przyniesie kolejny sezon. Dla jednych będzie to czas przeżycia prawdziwego koszmaru. Niejednokrotnie kończącego się utratą całego dobytku, a nawet życia. Inni tylko ze współczuciem i niepokojem obserwować będą telewizyjne relacje z poczynań tego niezwykłego tworu natury w sąsiednich krajach.

Huragany rodzą się po tej stronie globu ze sztormów tropikalnych na Oceanie Atlantyckim. Następnie rozwijają się w potężne żywioły dryfujące na zachód w stronę kontynentu amerykańskiego, gdzie pozostawiają po sobie zazwyczaj krajobraz nie do poznania.

Satelitarny system wykrywania umożliwia kilkudniowe uprzedzenie ludności z rejonów zagrożonych o nadejściu huraganu. Dokładny kierunek wiatru i jego zasięg zawsze jednak pozostają w sferze przewidywań, z których nie wszystkie się sprawdzają.

Piękne imię, zły charakter
Huragany, jakby na przekór swej okrutnej naturze, mają łagodnie brzmiące imiona, jak: Gilbert, Iris, Camilla, czy Hannah. Lista imion, przygotowywana jest przez Narodowe Centrum Huraganowe (NHC) w USA. Unika się powtarzania imion huraganów o złej sławie, szczególnie niszczycielskich w przeszłości. Do takich imion należy Mitch z 1998 roku, który pokazał swoją potęgę w rejonie zachodnich Karaibów, czy Gilbert z 1988, jak dotychczas najsilniejszy z huraganów powstałych na Atlantyku. Tylko zaledwie dwa z huraganów, Hugo z 1989 i Andrew (1992) spowodowały szkody o wartości kilkuset bilionów dolarów.

Katastrofalne skutki
Huragan Katrina / Fot. Wikimedia common - public domainPotężne wiatry są podstawowym powodem strat w ludziach i poważnych zniszczeń materialnych. Powodzie powstałe w wyniku wysokiej fali sztormowej na wybrzeżach oraz potoki deszczu towarzyszące huraganom, dopełniają destrukcji. Siła wiatru przekracza czasem 450 kilometrów na godzinę. Samochody unoszone są wówczas w powietrzu jak pudełka zapałek. Ciężkie budynki wraz ze sprzętem domowym bywają przerzucane o kilka, a czasem kilkanaście kilometrów dalej.
Katastrofalne skutki huraganów odczuwają jednak najbardziej rolnicy, których plantacje są doszczętnie dewastowane, często tuż przed samymi zbiorami.

Co roku przynajmniej trzy rozwinięte, duże huragany, nawiedzają obszary Karaibów i Zatokę Meksykańską. Nierzadko pozostawiają po sobie niewyobrażalne zniszczenia. Powodują nieodwracalne zmiany w krajobrazie, rujnują piękne plaże i egzotyczną tropikalną roślinność. Atrakcyjne miejsca wypoczynkowe przekształcają w cmentarzyska na dłuższy czas.
Huragany w swej niezmierzonej potędze potrafią również wymusić zmiany na mapie politycznej krajów. Huragan Hattie z 1961 roku zrujnował doszczętnie Belize, nadmorską stolicę dawnego Brytyjskiego Hondurasu (obecnie Belize). Została ona, wraz z urzędami państwowymi, na stałe
przeniesiona do miasta Belmopan położonego w głębi lądu.

Huragan Katrina, z kolei zatopił niemal doszczętnie światową kolebkę jazzu - Nowy Orlean, zmusił wielu mieszkańców do wyemigrowania do innych rejonów USA. Eksperci twierdzą, że straty mogą sięgnąć nawet dwustu tysięcy bilionów dolarów. Katrina pozostanie zatem w pamięci jako najkosztowniejszy huragan w historii Stanów Zjednoczonych.

Niebezpieczna rozrywka
Przeżycie huraganu to niezapomniane doświadczenie. Wielu turystów, na wieść o jego nadejściu, pakuje walizki i w pośpiechu opuszcza kurorty stojące na drodze żywiołu. Ci natomiast, których okoliczności zmuszą do pozostania, zazwyczaj nie są skłonni do powrotu w te niebezpieczne miejsca. Okazuje się jednak, że dla niektórych osób jest to okazja do doskonałej przygody. Co jakiś czas zdarzają się szaleńcy żądni wrażeń do tego stopnia, że świadomie i w podnieceniu oczekują spotkania oko w oko z żywiołem. Organizują oni wyprawy morskie, żeby zasmakować dreszczyku emocji w samym środku huraganu. Dla większości z nich, jak można się domyślać, ta przygoda okazuje się ostatnią w życiu.

Przyszłość w boskich rekach
Kontrolowanie pogody nie jest, jak dotychczas, możliwe. Wszelkie dokładniejsze przewidywania okazują się ulegać zmiennym kaprysom natury. Ostatnim tego przykładem jest huragan Fay, który pomimo zapewnień meteorologów, zatrzymał się na dłuższy czas na wybrzeżach Florydy. Zbliżające się do kontynentu kolejne tropikalne sztormy też nie wróżą nic dobrego.

Autorzy opowiadań fantastycznych, podobnie jak filmowcy prześcigają się w kreowaniu obrazów o bliskim nadejściu czasów, kiedy potęga natury będzie w ludzkich rękach. Naukowcy z Centrum Badań nad Globalizacją twierdzą nawet, że mają już konkretne dowody o wojskowych programach manipulowania światowym klimatem dokonywane od lat przez USA i Rosję. Ale, jak dotychczas, wszelkie informacje na ten temat nie znajdują oficjalnego potwierdzenia.

„Mogę tylko przewidywać pewne zjawiska, ale nigdy nie będę w stanie powiedzieć dokładnie, gdzie i kiedy się wydarzą”- mówi otwarcie Ramon Frutos, szef Narodowego Serwisu Meteorologicznego w Belize. “Nie jestem Bogiem” - podsumowuje swoją wypowiedź.
I całe szczęście. W przeciwnym razie narażeni bylibyśmy na to, że siły przyrody mogłyby znaleźć się w nie powołanych rękach i na zawsze zmienić atmosferę naszej planety. A tym samym doprowadzić ją do szybkiej zagłady.

Źródło: www.hurricaneville.com
www.globalresearch.ca

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Amerykanie maja duzo roznych ciekawych urzadzen. Jedne z nich wkrotce nam zamontuja w Polsce...
"Pogoda polityczna" juz nam sie pogorszyla. Zagrzmialo na Wschodzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to oficjalnie, a Amerykanie są w posiadaniu urzedzenia, które moze wywoływać załamania pogody, mogą tego używać w celach militarnych, ale pewnie nie na swoim terytorium;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.