Facebook Google+ Twitter

Śmietnik na Jarmarku św. Dominika w Gdańsku

Rozpoczął się Jarmark św. Dominika w Gdańsku. Impreza to z pewnością wielka atrakcja dla turystów, ale i wiele niedogodności dla mieszkańców. Wszędzie tłumy, nieprzejezdne drogi i walające się śmieci.

Wczoraj zaczął się Jarmark św. Dominika w Gdańsku. Dla turystów jest to wspaniałe doświadczenie i możliwość zakupienia wielu ciekawych pamiątek, zwłaszcza z Jarmarku Staroci, jednak dla mieszkańców jest to coroczny koszmar.

Ulice są nieprzejezdne, bo turyści zamiast chodzić po chodnikach, tłoczą się na jezdniach. Nie można mieć im tego za złe, bo na chodnikach porozstawiane są ogródki piwne i to zazwyczaj na cała szerokość przejścia. Dla kierowców to udręka. Dość, że nie mają jak przejechać, to jeszcze nie mają gdzie zaparkować. Mieszkańcom trudność sprawia nawet wyjście do sklepu, czy wybranie się na spacer z psem. Przejście się przez zatłoczoną uliczkę graniczy z cudem.

Jednak największy problem sprawiają pozostawione przez turystów śmieci. Ledwo zaczął się Jarmark, a już wszędzie leży pełno siatek, papierów, butelek, puszek. Nikt nie dba o to, by utrzymać czystość. Turyści mają to w nosie, bo oni wyjadą, a gdańszczanie sobie posprzątają. Co roku jest ten sam problem - przepełnione śmietniki, bo jest ich za mało na tak duży obszar Jarmarku. Nie tylko w obrębach kontenerów na śmieci, ale i na podwórkach oraz w różnych zakamarkach Gdańska.

W wielu miejscach, przed rozpoczęciem tej corocznej imprezy, rozstawione zostały przenośne toalety. Wiele osób chyba jednak nie wie do czego służą, bo zza każdego krzaka czy muru zionie odór uryny. Nie da się przejść nie zatykając nosa.

Przedsięwzięcie, jakim jest Jarmark św. Dominika jest bardzo oczekiwane przez ludzi z całego świata, wielu z nich przyjeżdża tu co roku. Jednak nikt nie myśli o mieszkańcach, którzy pragną, by koszmar się skończył, zanim jeszcze się zacznie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

drzycimski - dokładnie tak jak mówisz :) całą prawdę powiadasz...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2007 16:26

Mnie jarmark od trzech lat w tej wersji wydłużonej przypomina handel na stadionie X lecia w Warszawie /jarmark Europa/. Rozumiem, że miasto na tym zarabia i jest to niewyszukana atrakcja dla turystów więc trzeba to znieść z uśmiechem. Sam pracuję "w oku cyklonu" i te trzy tygodnie jarmarku to dla mnie zupełny koszmar. Zasikane i zaśmiecone miasto, smród zjełczałego tłuszczu, jakieś piwne odory, tłumy spoconych ludzi, brak miejsc do parkowania, lepiące się z brudu chodniki, obskurne namioty z konfekcją, jakieś ponure typy nocujące w rozklekotanych autach. To jest może dobre na dwudniowy odpust na wsi, ale czy na 3 tygodnie w centrum dużego miasta ??? Rozumiem, że główny cel to zarobek i jeśli ten cel jest spełniony to imprezę można uznać za udaną. Uważam jednak, że jeżeli władze miejskie podtrzymują tego typu formułę to powinny np. zadbać o budowę wielopoziomowych parkingów w centrum lub ograniczyć ilość jarmarkowych uliczek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Tu tkwi moim zdaniem dziennikarskie oko. Wielu widzi dobrą zabawę ale mało kto dostrzega problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

- za nietypowe ukazanie Jarmarku

Komentarz został ukrytyrozwiń

co do toalet, to z tego co zauważyłam są one oczyszczane codziennie, czasami sie zdarza, że co drugi dzień, przynajmniej w mojej okolicy. Widziałam wiele razy, że bez zaglądania do toitoi-a ludzie woleli iść w krzaki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za nietypowe ukazanie Jarmarku.
Za małą ilość smietników niestety wine ponoszą władze miasta, ale z drugiej strony jak nie mam gdzie wyrzucić papierka to go chowam do swojej własnej kieszeni.
A co do przenośnych toalet to może nie da się do nich wejść, bo są już tak zanieczyszczone? Chociaż to nie usprawiedliwa załatwiania swoich potrzeb pod drzewkiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.