Facebook Google+ Twitter

117 miejsce

Smoleńska katastrofa i kulisy wydarzeń z 10 kwietnia 2010

Wszystkie zdarzenia z katastrofy na lotnisku w Smoleńsku dotyczące prezydenckiego samolotu Tu-154 M LUX nr boczny 101 nie powinny mieć możliwości zaistnieć, bo zasada lotów VIP mówi, że nie powinno tyle ważnych osób lecieć jednym samolotem.

Tu-154M nr 101 na lotnisku w Pradze 8 kwietnia 2010 r, autor: Alan Lebeda - http://www.airliners.net/photo/Poland---Air/Tupolev-Tu-154M/1686477/L/ Polish Air Force Tupolev Tu-154M seen at Prague Airport 39 hours before crashing in Smolensk, Russia. / Fot. Alan LebedaCzy na rozwiązanie wszystkich tajemnic związanych z tą owianą dosłownie i w przenośni mgłą katastrofę będziemy musieli jeszcze poczekać 50 lat - podobnie jak z wypadkiem samolotu w 40 latach, z premierem rządu na wygnaniu Gen. Sikorskim? Czy komuś szczególnie zależało, aby zgromadzić na pokładzie jednej maszyny wszystkie niewygodne dla kogoś osoby? Zdarzenia związane z rozbiciem na lotnisku w Smoleńsku Polskiego prezydenckiego samolotu Tu 154 M należałoby rozpatrywać poczynając od pierwszej najgłówniejszej zasady bezpieczeństwa lotów VIP: nie powinno tylu najważniejszych oficjeli znaleźć się w jednym czasie i w jednym miejscu - na pokładzie jednego środka transportu. To jest podstawowe i zasadnicze złamanie międzynarodowych zasad bezpieczeństwa dla najwyższych oficerów dowództwa armii, członków rządu i ich rodzin. Wszystkie aktualnie ujawnione dowody wskazują na nieszczęśliwy splot zwykłych zdarzeń losowych - wypadkowych. Bo przecież nieszczęścia chodzą parami. Ale to mogą być również doskonale spreparowane i przygotowane akcje obcych służb specjalnych - typowe, znane już w historii, zamachy na najwyższych, niewygodnych decydentów z topów rządowych.
Czas pokaże prawdę - bo oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Minęła kolejna rocznica. Czy w tym roku dowiemy się kolejnych szczegółów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Errata - błąd: Jak się człowiek śpieszy - oczywiście powinno być

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tutaj idealnie pasuje: "Jak się człowiek cieszy - to się diabeł cieszy" - lot podobno startował z dużym opóźnieniem - i tak na "wariackich papierach" - i jak się powoli dowiadujemy - bez dokumentów "prawa jazdy" dla pilota.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, że brata Prezydenta nie było na pokładzie jest akurat zgodne z zasadami o których napisałem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wystarczy zadać sobie pytanie - kto na tym najwięcej zyskał i dlaczego J. Kaczyńskiego i A. Macierewicza nie było na pokładzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szerzej o tym temacie od strony politycznej napisałem na stronie: http://pl.blastingnews.com/polityka/2015/04/katastrofa-smolenska-nowe-informacje-o-kulisach-zdarzen-sprzed-5-lat-00342985.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tego dnia próbowano szczęścia dwa razy: jeden mniejszy samolot szczęśliwie wylądował drugi jak w loterii przy szansach 50:50 nie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Emocje opadają z upływem lat i pozwalają na zimno analizować fakty - a te są zwykle jednoznaczne. Tego lotu nie powinno być !!! Ten samolot nie powinien nigdy wystartować!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.