Facebook Google+ Twitter

SMS-owy amant zasypywał łodzianki propozycjami

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2009-02-21 08:38

Co najmniej kilkuset łodzianek i łodzian zostało obudzonych wczoraj między 4 a 6 rano sygnałem SMS-a. Poszukujący partnerki życiowej mieszkaniec wsi w województwie pomorskim na chybił trafił wybierał numery i wysyłał matrymonialne propozycje. - Czuję się samotny, a operator telefonii dał mi pakiet 2 tysięcy darmowych SMS-ów - tłumaczy 31-letni Marek.

"Witam. Jestem Marek kawaler mam 31 lat. Szukam dziewczyny do stałego związku proszę o pomoc. Pozdrawiam i proszę o SMS-a. Czekam Marek". Wiadomość takiej treści dostało wczoraj co najmniej kilkuset łodzian obojga płci. Niektórzy już w nocy.

 / Fot. Fot. Paweł Łacheta/Express IlustrowanyOkazuje się, że autorem wiadomości jest samotny mieszkaniec wsi pod Miastkiem w woj. pomorskim. Po krótkiej wymianie SMS-ów zdecydował się porozmawiać z reporterką "Expressu Ilustrowanego".

- Bardzo doskwiera mi samotność - tłumaczy. - Mieszkam z rodzicami w małym domku, ale mam swój pokój z osobnym wejściem. Nie pracuję, na wiosnę zacznę robić na budowach. Skończyłem podstawówkę i dwie klasy budowlanki. U nas jest pięknie, jezioro niedaleko, hoduję króliki, mam dwie kozy, a dawniej to miałem nawet świnię i krowę. Warzywa i owoce mam z własnego ogródka. Mam 172 cm, czarne włosy i szare oczy. Przysłałbym ci swoje zdjęcie, ale mam stary telefon, bez aparatu. Fajny ze mnie chłopak, bez nałogów, może się spotkamy?
- Skąd wziąłeś mój numer? - pytam.
- Z głowy. Mam taki pakiet 2 tys. darmowych SMS-ów, ale tylko w sieci Orange. Wysyłam na numery, które przychodzą mi do głowy, po kolei. Zacząłem już o czwartej, bo nie mogłem spać. Wysłałem kilkaset wiadomości.

- Dlaczego szukasz dziewczyny w taki sposób?
- Nie mam szczęścia do kobiet. Na wsi są mężatki albo pijaczki. Spotykałem się z dziewczyną przez 2 miesiące, ale mnie zdradzała. Inna chciała tylko seksu, a mnie zależy na stałym związku. Była też wdowa, ale miała dwoje dzieci. To nie dla mnie.

- Ile osób odpowiedziało na twoje ogłoszenie?
- Jakiś facet zadzwonił i pytał, czemu piszę takie głupoty. A ja naprawdę szukam dziewczyny. Poza tym tylko ty odpisałaś. Masz samochód? Przyjedź do mnie, na pewno ci się spodobam. Ja do Łodzi chyba bym nie trafił. To kiedy będziesz?

Czytaj na www.express.lodz.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dokladnie Ralf, skad dziennikarka wie, ze kilkaset łodzian?

Komentarz został ukrytyrozwiń

własnie...skoro wymyślał numery to jak możliwe ze akurat łodzianki je dostawały? Wydaje mi się ze osoby z całej Polski je dostały

Komentarz został ukrytyrozwiń

i trochę niedorzeczne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

smutne....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.