Facebook Google+ Twitter

Smuda nie ma planu awaryjnego. Musi modlić się o zdrowie kadrowiczów

Franciszek Smuda z wielką pompą ogłosił szeroką kadrę na Euro 2012. Musi jednak liczyć na końskie zdrowie zawodników z pierwszej "jedenastki", bo na rezerwowych raczej nie może liczyć.

Sonda

Kto powinien być lewoskrzydłowym na Euro 2012?

 / Fot. Tomasz Bidermann/W24Na miesiąc przed Euro 2012, prawie każdy kibic reprezentacji Polski jednym tchem wymieni jedenastu zawodników, którzy zagrają w pierwszym składzie w meczu otwarcia z Grecją. Smuda ból głowy może mieć tylko na pozycji defensywnego pomocnika. A co będzie, jeśli któryś z naszych piłkarzy złapie kontuzję lub czerwoną kartkę?

Zobacz też: Odliczanie do Euro 2012 z W24


Szczególnie dziwi wybór skrzydłowych i napastników. Rezerwowego (lub nawet podstawowego) bramkarza Franciszek Smuda pozbawił się sam, rezygnując z Artura Boruca. W linii obrony nie miał większego wyboru i wydaje się, że ostatecznie wybrał najlepszych zawodników. Środek pomocy jest naszą "najbogatszą" formacją, z powodzeniem mogą tam grać Rafał Murawski, Dariusz Dudka, Eugen Polanski, Adrian Mierzejewski i Ludovic Obraniak.

Smuda postanowił jednak zabrać na Euro 2012 tylko jednego szybkiego i przebojowego skrzydłowego - Jakuba Błaszczykowskiego. Najpierw wyrzucił z kadry Sławomira Peszkę, który zbyt dobrze bawił się w czasie Świąt Wielkanocnych, a następnie nie dał szansy Waldemarowi Sobocie ze Śląska Wrocław.

O ile w przypadku Peszki można zrozumieć Smudę - już raz dał "drugą szansę" pomocnikowi FC Koeln, o tyle decyzja w sprawie gracza mistrza Polski bardzo dziwi. Sobota swoją szybkością i odwagą imponował nawet w starciach z europejskimi rywalami. Poza tym, Smuda sprawdził go w towarzyskim spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną, a pomocnik odwdzięczył mu się ładnym golem. Dlaczego nie dał mu drugiej szansy? Przecież na skrzydłach, oprócz Błaszczykowskiego, biega rozgrywający Adrian Mierzejewski oraz Maciej Rybus. Chociaż wielkim atutem byłego legionisty są celne dośrodkowania, to nie dysponuje on taką szybkością i dynamiką jak Peszko czy Sobota. A właśnie tacy skrzydłowi często przesądzają o losach meczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Roman56PL
  • Roman56PL
  • 09.05.2012 23:10

Po co tutaj sie molestowac nadziejami.Mamy najslabsza reprezentacje, gramy w teoretycznie najslabszej grupie i z niej nie wyjdziemy, plus tu i owdzie kopromitacja orgfanizacyjna i znowu mozna spiewac piosenke z repertuaru Ewy Demarczyk " jeszcze sie nie zaczelo, a juz sie skonczylo"
Bedzie to zasluzony koniec PZPN bardzo zasluzony koniec Smudy (moze wreszcie zrobi matura i poprawi troche swoj intelekt).
Jesnym slowem Panowie i Panie troche wstydu na obiad kolacje i sniadanie - dobra dieta antyfutbolowa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.